Black Ball

Dzisiaj pozwoliłam sobie zaparzyć dość oryginalną herbatę Black Ball. Jak sama nazwa wskazuje jest to czarna  herbata produkowana w Chinach, artystycznie wiązana w kule.

blackballPo zaparzeniu zwinięte listki zaczynają się powoli rozchylać aby wypuścić ze swych objęć różowy kwiat pełnika europejskiego. Prawdę mówiąc spodziewałam się, że kwiat będzie przymocowany do liści herbaty, jednak po chwili okazało się że uwolniony całkowicie wypływa.
Napar herbaty otrzymanej z czarnych kul jest bardzo ciemny a w smaku wyczuwa się charakterystyczną dla wielu dobrych czarnych herbat cierpkość z bardzo delikatnym posmakiem kwiatowym.
Ponieważ w dzbanku nie był zbyt dobrze widoczny pozwoliłam sobie wyjąć kulę wraz z kwiatem i zrobić zdjęcie bez herbacianego naparu.

herbata

2 komentarze

  1. Gość: przyjaciólka, aaps216.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Świetnie opisujesz smaki tych herbat można sobie wyobrazić jak smakują , ale czy możesz mi odpowiedzieć która z tych herbat najbardziej ci smakowała i dlaczego ?

  2. deni58 napisał(a):

    Droga Przyjaciółko :)
    nie piłam jeszcze zbyt wiele ale z tych, którymi ostatnio się delektuję to chyba najbardziej smakuje mi Oolong MIlk. Ma bardzo oryginalny a zarazem przyjemny smak i aromat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *