Fotografia

Zastanawiam się czy nie byłoby fajnie wrócić do swojej dawniejszej pasji jaką było fotografowanie. Dawno, dawno temu, kiedy to w zasadzie robiono głownie czarno – białe zdjęcia lubiłam eksperymentować. Sama robiłam odbitki, fotomontaże, próbowałam swoich sił w makrofotografii i jeszcze parę innych zabaw. Teraz kiedy weszły do użycia aparaty cyfrowe a ja tez mam jakoś mniej czasu pstrykam zdjęcia po najmniejszej linii oporu czyli ustawiając aparat na pełny automat. Nie są to tez jakieś ciekawe zdjęcia tylko ot po prostu zwykłe rodzinne fotki. Taka zwykła codzienność… może czasem bardziej uatrakcyjniona zdjęciami z uroczystości.

A przecież fotografowanie może być tez środkiem wyrazu, zresztą podobnie jak na przykład malowanie obrazów.

Chyba zawsze odczuwałam potrzebę powiedzenia czegoś bez słów mówionych a szczególnie mówionych wprost w prosty i zrozumiały dla każdego sposób. Dość długo było to właśnie malarstwo, później próbowałam swoich sił w pisaniu wierszy i mam nadzieję, że to ostanie zostanie na dłużej. Czy to są dobre wiersze czy nie? Nie zastanawiam się nad tym bo nie pisze ich na konkursy, nie liczę na ich wydawanie, nie liczę na sukces w tym kierunku. Po prostu piszę dla siebie a jeśli ktoś chce przeczytać to tez może. Czy czytając je nie powie – koszmar, tego się czytać nie da! nie wiem ale jest mi to zupełnie obojętne.

Wracając jednak do fotografii, czy można ją uznać za dobry środek na powiedzenie czegoś? To chyba zależy czego? Jednak zawsze są inne możliwości jaki daje nam komputer czyli obróbka zdjęć, wykorzystywania ich do grafik a tu już zaczyna się cos bardziej zbliżonego do malarstwa. To takie trochę malowanie myszką.

2 komentarze

  1. Gość: przyjaciólka, aapz164.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):

    Bardzo lubię twoje wiersze , lubię tez oglądać twoje obrazy , a czy fotografia jest forma przekazu najlepszą dla ciebie tego nie jestem pewna ? chyba malując lub pisząc wiersze można bardziej pobudzić swoją wyobraźnie.

  2. an.naja napisał(a):

    dlaczego?
    fotografika – tak jak ja ja rozumiem – to sposób patrzenia na świat i zamykania w kadrze czegoś co dzięki temu nabiera znaczenia, zostaje wyodrębnione z otaczającego nas szumu, czasem znaczenie to jest uniwersalne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *