Facebook kontra Google?

Ostatnio wiele pisze się o największym serwisie społecznościowym Facebook. Ogromny przyrost użytkowników powoduje, że coraz częściej pojawiają się prognozy o pokonaniu takiego giganata jak Google. No cóż, fakty mówią same za siebie.

W Dzienniku Internautów można przeczytać artykuł na ten temat z kilkoma danymi dotyczącymi popularności wymienionych serwisów:

„Firma Compete opublikowała dane dotyczące liczby użytkowników za maj 2009 roku. Wynika z nich, że w ciągu miesiąca Facebookowi przybyło 8,54 proc. użytkowników, podczas gdy Google i Yahoo musiały zadowolić się wzrostami odpowiednio o 4,23 i 3,38 proc. O potędze serwisu społecznościowego niech świadczy jednak fakt, że w ciągu roku liczba unikalnych użytkowników wzrosła o blisko 254 proc. W tym czasie największa wyszukiwarka zyskała mniej niż 7,5 proc., a Yahoo niecałe 3 proc.

Według Compete Facebook ma obecnie 113 mln użytkowników, Yahoo 135,4 mln, natomiast Google 145,4 mln. To także trzeci miesiąc z rzędu, gdy Facebook powiększa swoją przewagę nad serwisem MSN.com.”Faktycznie, według danych Facebook staje się potęgą. Nie rozumiem tylko dlaczego jest porównywany z Google, który w moim przekonaniu, tylko w pewnym sensie jest serwisem społecznościowym. Google to przede wszystkim zbiór przydanych narzędzi, których wymieniać tu nie będę bo zrobi się przydługa lista.

Ten ogromny wzrost liczby użytkowników zapewne spowodowany jest w dużym stopniu modą na serwisy społecznościowe a w przypadku Facebooka jest to społeczność międzynarodowa, co za pewne jest ogromnym plusem. Google też próbowało nieco bardziej iść w tym kierunku poprzez Friend Connect lecz z tego co czytam nie jest to zbyt ciekawe rozwiązanie. Sama niestety nie testowałam i pewnie wiele nie straciłam?

Jednak pomimo tej „porażki” Google to w dalszym ciągu gigant dostarczający nam ogrom bardzo przydatnych narzędzi i może lepiej jakby tak zostało. Czy faktycznie musi być typowym serwisem społecznościowym? Po co? Na potrzeby pracy są możliwości kontaktowania się z innymi użytkownikami Google, jest możliwość wspólnej pracy, współdzielenia dokumentów, kalendarzy i wielu innych.

Nie wiem, może zbyt mało poznałam funkcje obu serwisów, szczególnie Facebooka, gdzie co prawda mam konto ale zbyt dokładnie go nie poznałam. W moim przekonaniu Facebook jest typowym serwisem społecznościowym, natomiast Google jest zestawem wielu przydanych narzędzi i nie wiem czy ich porównywanie ma sens?

5 komentarzy

  1. Gość: Sasiad, 89.243.174.5* napisał(a):

    Porownywanie jak najbardziej ma sens. Facebook rozrosl sie ogromnie i dostarcza ogromnie wielu narzedzi. Grupy, fora, powiadamianie o podrozach, rozrywka, zabawy ze zdjeciami, przede wszystkim kalendarz i administrowanie spotkaniami, listami gosci – nie jestem fanem facebooka, ale coraz wiecej osob ogranicza swoje korzystanie z internetu tylko do tego serwisu. A w zwiazku z tym Facebook przejmuje wplywy z reklam, ktore poprzednio przypadaly w udziale Google.

    Sam jestem ciekaw, w ktorym kierunku to dalej pojdzie :)

  2. Gość: , chello087206245029.chello.pl napisał(a):

    popracuj nad jezykiem

  3. Gość: Bo34ek, 86-42-153-130-dynamic.b-ras1.bbh.dublin.eircom.net napisał(a):

    No porownywanie w jednym sensie zupelnie nie ma sensu – w monetaryzacji traffiku. Jak do tej pory mimo umyslnych prob Facebookowi nie udalo sie znalezc sposobu na zmonetaryzowanie calego tego traffiku ktory maja… Jak sobie z tym Google radzi chyba nie musze dodawac. Czyzbyscie kilka tygodni temu nie dostali wiadomosci od samego Zuckerberga na Facebooku proszac o klikniecie jezeli jestescie aktywnymi uzytkownikami? Bo inaczej wasz account zostanie skasowany. To chyba najlepsze podsumowanie problemu z jakim sie borykaja – cala masa userow, ale jak zaplacic za serwery ktore musza to wszystko utrzymac?

  4. Gość: , iqa138.internetdsl.tpnet.pl napisał(a):

    Moim zdaniem na wzrost ma też duży wpływ dostępność darmowych aplikacji np. na Apple iPhone. Przez ostatnie lata wzrosło bardzo sprzedaż tego telefonu. Ja z samej ciekawości zainstalowałem taki programik i zarejestrowałem się na facebooku. Takich ludzi jest na pewno multum. A i jeszcze jedno zarejestrowanie się nie jest równozanczne z jakimś strasznym udzielaniem się na facebooku.

  5. Gość: verrappan, ip-83-147-183-186.broadband.digiweb.ie napisał(a):

    panowie, w kwestii ‚monetaryzacji traffiku’ facebook robi piekne dile z operatorami komorkowymi wliczajac att i apple w u s and a. a traffic wcale nie jest taki wielki jak dumnie podaja. ale fakt jest taki, ze wiecej w tym wszystkim jest dmuchania banki pod inwestorow niz rzeczywistych przychodow. mimo wszystko google nie ma juz szans na rynku sns – po prostu za pozno.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *