Parodia parady

Dzisiaj wybrałam się w okolice parku, w którym miała odbyć się impreza związana z otwarciem kina Bajka. Program, który przeczytałam w internecie zachęcał do uczestnictwa – „BAJECZNA zabawa – happening, Podczas szalonych happeningów można będzie spotkać w Gliwicach: Marilyn Monroe, Jamesa Bonda, Tarzana, Harry’ego Pottera, Pinokia, Pippi Langstrump, Hankę Ordonównę, Charliego Chaplina, Flipa i Flapa.”
Nagrałam telefonem Flipa i Flapa, myślę, że to dobrze zobrazuje te występy. Oto para charakterystycznych komików w gliwickim wydaniu:

Po występach odbyła się „Parada z Parku Chopina na Rynek”, która gdyby nie mieszkańcy z balonikami na pewno nie mogłaby być tak nazwana. Prawdę mówiąc nawet z tą grupką trudno było ją tak nazwać.

No cóż, byłam, widziałam i niestety jestem mocno rozczarowana. W Gliwicach po prostu lubi się wiele rzeczy dość szumnie określać. Chociażby ścieżki rowerowe, o których wspominałam wcześniej, dużo hałasu e efekty marne.

Mimo wszystko ma to jakąś zaletę, zachęciło mieszkańców do rodzinnych wyjść w niedzielne popołudnie a to już naprawdę dużo. Miło było popatrzeć na tłumek osób spacerujący po parku i jego okolicach, rodziców z małymi dziećmi, małżeństwa nieco starsze, pary młodych ludzi.
Ja również pospacerowałam, momentami nawet dość intensywnie, choć nadal z pewną dozą ostrożności. Przemaszerowałam ponad 4km, chyba w sam raz jak na niedzielne popołudnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *