Jesienny dywan

Na początku dzisiejszego marszu przywitał mnie taki piękny jesienny dywan.

nordic walking

Patrząc rano za okno myślałam, że nie uda mi się dzisiaj wyjść ale po godzinie 13tej zaczęło się przecierać. Zaraz po obiedzie wyruszyłam. Musze przyznać, że nawet zaskoczyła mnie liczbą spacerujących, widać nie tylko ja czekałam na odrobinę lepszą aurę. Zrobiła się lepsza, nawet słońce wyszło zza chmur i jeszcze bardziej ożywiło jesienne kolory.

Patrząc rano za okno myślałam, że nie uda mi się dzisiaj wyjść ale po godzinie 13tej zaczęło się przecierać. Zaraz po obiedzie wyruszyłam. Musze przyznać, że nawet zaskoczyła mnie liczbą spacerujących, widać nie tylko ja czekałam na odrobinę lepszą aurę. Zrobiła się lepsza, nawet słońce wyszło zza chmur i jeszcze bardziej ożywiło jesienne kolory.

Prawda, że piękne?

Punktem docelowym były… Kaczki, zostało mi trochę czerstwego pieczywa. Dzisiaj miały prawdziwa ucztę bo nie tylko ja przyniosłam im coś do jedzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *