Las Chorzowski zimą

Spoglądając przez okno wydaje się, że pogoda nie jest zbyt piękna. Na ulicach rozjeżdżone błotko, chodniki też w nie lepszym stanie. Nic tylko usiąść w fotelu z kubkiem gorącej czekolady. Nic bardziej mylnego. Wystarczy wyjść z centrum miasta a widoki stają się zupełnie inne o czym wspominałam już we wcześniejszym wpisie.

Dzisiaj wybrałam się do Lasu Chorzowskiego, nieco oddalonego od centrum, choć nie całkiem na peryferiach miasta. Jak na zimową aurę jest to bardzo dobre dla mnie rozwiązanie gdyż nie muszę na piechotę przedzierać się przez błotniste chodniki, wystarczy podjechać kilka przystanków tramwajem. No nie, nie tramwajem bo przecież od jakiegoś czasu zastąpiły je autobusy. To takie „ekologiczne” zmiany w naszym mieście.

Park jest duży, raczej zadbany, ma miejsca zabaw dla dzieci, ławeczki a nawet kosze na śmieci. Teraz oczywiście place zabaw świecą pustkami ale za to na dróżkach spotkać można sporo mam z dziećmi na saneczkach. Na drogach jest świetny, ubity śnieg co stwarza doskonałe warunki do chodzenia.

las_chorzowski_19.01.10.1m

las_chorzowski_19.01.10.2m

las_chorzowski_19.01.10.3m

las_chorzowski_19.01.10.4m

las_chorzowski_19.01.10.5m

W Lesie Chorzowskim odbywają się grupowe marsze Nordic Walking pod okiem instruktora. Więcej informacji na stronie http://www.ergo-nordic.pl/

Pochodziłam po parku a następnie boczną drogą przeszłam obok najstarszej w Gliwicach wieży ciśnień, wybudowanej w 1894 roku. Zdjęcie nie jest najlepsze ze względu na panującą dzisiaj lekką mgiełkę.

las_chorzowski_19.01.10.6m

Na zakończenie pięciokilometrowego spaceru odwiedziłam jeszcze pobliski cmentarz, jutro mamy przecież Dzień Babci, więc przy okazji marszu zapaliłam na grobie świeczkę. To na co zwróciłam uwagę, to oczyszczone ze śniegu alejki. I od razu chce się powiedzieć – a żeby tak w mieście …

Zobacz Las Chorzowski na mapie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *