„Podziurkowany” las

zimaDzisiaj pogoda była wyjątkowo sprzyjająca spacerom, nie za zimno, trochę słońca. Pierwszy raz zobaczyłam aż tak „podziurkowany” las. Na pokrytych cienką warstwą śniegu alejkach widać było bardzo dużo kijkowych śladów a i samych maszerujących nie brakowało. Raz po raz mijał mnie ktoś na nartach biegowych a o dzieciach z sankami już nawet nie wspominam.

Jeszcze zeszłej zimy nie pomyślałabym, że w czasie zimy aż tak dużo mieszkańców miasta wychodzi w celach rekreacyjnych czy nawet nieco bardziej sportowych. A jednak tak jest i tym bardziej cieszę się, że mogę do nich dołączyć dzięki Nordic Walking.
Na dzisiejszy marsz wybrałam ponownie Las Chorzowski, naprawdę ładny, zalesiony teren. Gdyby tak jeszcze w cieplejszych miesiącach bardziej o niego zadbano? Teraz gruba pokrywa śnieżna szczelnie zasłania wszystko, nadając wyjątkowego uroku całości. Maszeruje się z przyjemnością, nawet przy większym mrozie czy sypiącym śniegu.

las chorzowski
las chorzowski

3 komentarze

  1. dusia510 napisał(a):

    Sport zdrowy, przyjemny ma coraz więcej zwolenników, zauważalne to jest i w moim mieście

  2. kuba napisał(a):

    Też przy okazji zakupów uciekam w las na pobliską wieżę widokową (http://www.panoramio.com/photo/31806308 , http://www.panoramio.com/photo/30547313 ). Ale bez kijków. Raczej z bułkami, pstrągiem i serem. A na stronie nie mogę znaleźć rssu? Pozdrawiam

  3. Deni napisał(a):

    To też jakaś forma rekreacji :) Link do RSS jest w ikonkach pod każdym postem ale mogę i tu podać – http://www.denimix.pl/feed/

    Pomyślę o umieszczeniu ikony w bardziej widocznym miejscu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *