Blogowe zmiany

Jakiś czas temu pojawiła się na blogu dolna belka, ale z pewnością czytelnicy, zaglądający tu od czasu, już to zauważyli. Można tam zobaczyć mój Twitterowy profil z ostatnimi wpisami, galerię zdjęć w serwisie Flickr (nie wszystkie zdjęcia publikuje na blogu), ostatnie wpisy oraz ilość osób odwiedzających bloga w danej chwili. Jest tam również wygodny przycisk, umożliwiający przewinięcie strony do góry oraz możliwość tłumaczenia bloga na różne języki, to jakby ktoś chciał czytać na przykład po japońsku. ;)

Chciałam nieco bardziej ożywić bloga poprzez dodawanie krótkich treści, na przykład bezpośrednio podczas marszów Nordic Walking. Na pewno nic się nie stanie jeśli wstawię ciekawą fotografię po powrocie, ale czasem może być to jednak przydatne. O, na przykład będąc na zawodach, mogę na bieżąco, nie mając dostępu do komputera,  napisać coś do drogich czytelników.

I tu pojawił się problem jak wstawić coś w rodzaju mikrobloga, dodatkowo obsługiwanego z telefonu komórkowego. Znalazłam co prawda ciekawy dodatek na WordPressa  Alkivia SidePosts, ale nie chciałam decydować się na zdalne publikowanie wpisów przez maila, to dość ryzykowne, nawet bez podawania gdziekolwiek adresu. Pewnie prędzej czy później można oczekiwać spamu, który pojawiałby się wprost na blogu.
Trzeba było poszukać innego rozwiązania, a raczej innej wtyczki, najlepiej obsługującej mikrobloga poprzez wysyłanie SMSa lub MMSa. Mamy troszkę mikroblogów w polskiej wersji (nie bardzo uśmiechało mi się wysyłanie wiadomości do zagranicznego operatora) ale… jedynym rozwiązaniem pasującym na bloga i odpowiadającym moim wymaganiom okazał się być Blip. Wyszło na to, że marnotrawna użytkowniczka znowu wraca do Blipa, choć jedynie dla nordicowych wpisów. Drogi Blipie… nie zawiedź mnie! :) Jak by nie patrzeć, spośród polskich platform mikroblogowych, Blip rozwija się najprężniej, a co za tym idzie, powstaje wiele dodatków do niego. Szkoda, że pozostałe są w tyle, mielibyśmy większy wybór.

Znalazłam dwie wtyczki, przetestowałam i zostawiłam WP-Blip, jako najbardziej mi odpowiadającą. Teraz po prawej stronie bloga można przeczytać wpisy, dotyczące głównie Nordic Walking, nie nadające się ze względu na bardzo krótką treść, na normalne, blogowe notki. Myślę, że będą się tam czasem pojawiać jakieś zdjęcia wykonywane „na gorąco” podczas moich spacerów z kijkami i być może coś jeszcze? Czas pokaże.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *