Akupresura dla walkerów

Zainspirowana notką na blogu „Wiślankowe Spacery z kijkami” na temat bardzo ciekawej książki „Utrzymać formę”, postanowiłam podzielić się swoją wiedzą na temat akupresury, a dokładniej wspomnieć o kliku punktach mogących pomóc uprawiającym Nordic Walking.

Swego czasu, również z racji wykształcenia, interesowałam się akupresurą, jako ciekawym i dość skutecznym dopełnieniem medycyny konwencjonalnej. O samej akupresurze nie chcę się tu dzisiaj za bardzo rozpisywać, wiele informacji znaleźć można w internecie. Dzisiaj pragnę jedynie zwrócić uwagę na kilka punktów, ważnych dla naszych nóg. Punktów, które mogą poprawić sprawność, wytrzymałość, a nawet pomóc przy skurczach mięśni łydki.

akupresuraPierwszy z nich, punkt o nazwie Zusanli, uznawany jest przez Chińczyków Wielkim Lekarzem Nóg, jego stymulację wykorzystuje się w akupunkturze sportowej, szczególnie u biegaczy. Pozawala to na zwiększenie wydolności mięśni w kończynach dolnych, zmniejszaniu zmęczenia. Jak widać i dla nas, maszerujących z kijkami, szczególnie bardziej sportowo, może być przydatny.

Jak go znaleźć?
Jest kilka metod lokalizacji punktu, do pierwszej z nich potrzebna jest minimalna znajomość anatomii. Punkt Zusanli leży w wyczuwalnym zagłębieniu, poniżej guzowatości kości piszczelowej. Aby ułatwić nieco odszukanie właściwego miejsca można skorzystać z innej metody – należy usiąść, położyć środkową część dłoni na rzepce. Palec środkowy musi być skierowany prosto w dół, wzdłuż kości piszczelowej. W odległości 1 cuna (szerokość kciuka, czyli w przybliżeniu 1,5 cm) w bok (na zewnątrz) leży punkt Zusanli.

Jak stymulować? Istnieje kilka metod polecanych przez znawców tematu. Myślę jednak, że najprościej jest wykonywać kilkusekundowe, mocne uciski palcem (robiąc też krótkie przerwy), ewentualnie robić masaż ruchem okrężnym nie odrywając palca od skóry.

akupresuraOsoby mające problem ze skurczami w łydkach może zainteresować stymulacja dwóch innych punktów. Znajdują się ona na tylnej stronie podudzia. Pierwszy z nich Chengshan, leży w miejscu połączenia obu głów mięśnia brzuchatego łydki oraz ich przejścia w ścięgno piętowe, pośrodku odległości między górnym brzegiem kostki przyśrodkowej a fałdem dołu podkolanowego. Miejsce to jest dobrze widoczne kiedy staniemy na palcach.
Drugi punkt, uznawany za skuteczny w przypadku skurczu mięśni łydki, to punkt Feiyang, leżący bardzo blisko poprzedniego, około 1.5 cm (szerokość kciuka) w dół i równie tyle w bok ( w kierunku zewnętrznym). Właściwie wystarcza ucisk tylko pierwszego z wymienionych punktów.

Ponadto w przypadku skurczu warto wykorzystać inną metodę, a mianowicie mocno stanąć na nodze, tak jakby chciało się ją wcisnąć w ziemię.

Mam nadzieje, że informacje tu przekazane okażą się przydatne, choć z drugiej strony życzę wszystkim aby nie musieli korzystać z tej metody, zwłaszcza w przypadku nieprzyjemnego skurczu. Szczególnie polecam masowanie pierwszego z wymienionych punktów Zusanli, poza dobroczynnym wpływem na nasze nogi jest to punkt ogólnie wzmacniający organizm oraz punkt immunologiczny.

3 komentarze

  1. konrad napisał(a):

    …muszę poszukać tego Zusanli ;-) Pozdrawiam

  2. zou napisał(a):

    Super! Intuicyjnie czułam, że właśnie tam „boli”, i masowałam, ale teraz będę intensywniej w PUNKT! Dziękuję!

  3. deni58 napisał(a):

    Jedno jest pewne, to na pewno nie zaszkodzi. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *