Co słychać w okolicy?

Ponieważ w samych Gliwicach, poza marszami indywidualnymi i zajęciami płatnymi za dużo się nie dzieje w temacie Nordic Walking, często zaglądam w internecie na różne „sąsiednie” strony, ewentualnie korzystam z Googla, w poszukiwaniu ciekawych imprez. Tak właśnie znalazłam informację o otwarciu Parku Nordic Walking, natychmiast wrzucając ją na Facebooka. Może akurat ktoś będzie zainteresowany?

Sama co prawda, pomimo pierwszego zapału, nie wybieram się, gdyż po dokładniejszym doczytaniu stwierdziłam kiepski dojazd w kierunku powrotnym. Na dobrą sprawę mogłabym przejść dodatkowo parę kilometrów pieszo, ale co innego iść z grupą po lesie, a co innego samotnie. W sumie impreza teoretycznie jest propagowana dla miejscowych, kto wie czy chcieliby mnie tam ugościć? ;)

Miło jest poczytać, że coraz bliżej mojej lokalizacji, zaczyna się jednak coś dziać. Sama też, zgodnie z tym o czym już wspominałam, działam w tym kierunku. Nie będę dzisiaj podawać szczegółów, nie wiem czy to co mi obiecano dojdzie do skutku, choć widać było zainteresowanie. Jedna impreza ma być w dość odległej przyszłości i jednorazowa, ale zawsze coś zwłaszcza, że związana z inną, promowaną w lokalnych mediach. Obiecano mi, że kijkarze będą mieć tam swój dzień. :)

Dostałam też zaproszenie na pieszy rajd (dopiero wiosną), podobno bardzo ładną trasą, która nie ma jakichkolwiek oznaczeń i trudno ją obecnie samemu znaleźć.
Trasa nie dość, że ładna ma na końcu gotowe już pole biwakowe, co czyni ją jeszcze bardziej atrakcyjną. W tym przypadku spotkałam się ze sporym zainteresowanie stworzeniem tam oznakowanej trasy Nordic Walking. Mam wielką nadzieję, że do wiosny, a nawet dłużej, zainteresowanie pozostanie. :)

W jednym i drugim przypadku obiecałam bezinteresowną pomoc, pewnie będzie to przede wszystkim promocja w internecie? :) A póki co przeglądam dalej kijkowe wieści z okolicy i planuję zrobienie oddzielnego miejsca na blogu, gdzie będę je umieszczać. Prawdopodobnie jeszcze dzisiaj pojawi się zakładka „imprezy” gdzie każdą znalezioną informację na temat NW (w okolicy bliższej lub dalszej) będę wstawiać. Gdyby ktoś, coś słyszał, zapraszam do podrzucenia mi na maila wiadomości.

Jeszcze kilka słów o dzisiejszym nordicowaniu po Lesie Chorzowskim. Wygląda na to, że będą robić coś z nawierzchnią? W sumie nie była zła i mam nadzieję że nikt nie wpadł tam na pomysł położenie asfaltu?

las chorzowski
Widać jesienne porządki nawet po wycince drzew, leżące pnie były całkiem dobrym miejscem na porozciąganie się. :)

las chorzowski

4 komentarze

  1. zou napisał(a):

    Witaj Deni! Twoja relacja brzmi pięknie i optymistycznie! Gartuluję…, ( cichutko, bo nie zapeszam ;) Na pewno wszystko się pięknie uda, a promocja w internecie – super pomysł!

  2. deni58 napisał(a):

    Dzięki :) optymistycznie na pewno się zaczyna i oby tez tak się skończyło. :)

  3. Ewka napisał(a):

    Witam,
    od niedawna spaceruję z kijkami i dość regularnie podczytuję forum nordicos i kijkowe blogi. Pani bloga lubię bardzo, gratuluję zapału:) Gorąco popieram pomysł popularyzowania imprez nordikowych, choć sama wędruję czysto rekreacyjnie i nie kręcą mnie zawody i konkurencje. Wysyłam linki do opisu imprezy która w moim miasteczku Radlinie (położone pomiędzy Rybnikiem i Wodzisławiem Śl.) za tydzień.
    http://www.mosir.radlin.pl/mosir/
    http://www.mosir.radlin.pl/mosir/nord.html
    Pozdrawiam serdecznie.
    Ewa

  4. deni58 napisał(a):

    Witam i dziękuje za miły komentarz. :) Zawodów mamy coraz więcej co cieszy, ale prawda jest taka, że najważniejszym elementem, w tego typu imprezach, jest przede wszystkim sam udział i dobra zabawa. A przy okazji, ci najlepsi zostają czasem dodatkowo uhonorowani. :) Ja też uprawiam NW rekreacyjnie i zachęcam do udziału w takiej imprezie, bardzo miłe wspomnienia są?

    Z informację również dziękuję, zaraz dodatkowo umieszczę ją w odpowiednim miejscu na blogu.

    Serdecznie pozdrawiam. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *