Kolejny piękny dzień jesieni

Kolejny, piękny dzień tegorocznej jesieni, obowiązkowo trzeba było spędzić na powietrzu. Po prostu cudo pogoda! Aż dziw, że w połowie listopada aura rozpieszcza nas takimi temperaturami i pięknym błękitem nieba. Podobno czeka nas w tym roku zima stulecia, czy nawet tysiąclecia? Póki co nic na to nie wskazuje i trzeba cieszyć się tym co jest. Jeszcze przyjdzie czas na śnieg i mrozy.

Po kilku dniach przerwy w kijkowych marszach, dzisiaj wybrałam się do Parku Chorzowskiego i widać było, że pomimo dość wczesnej, jak na niedzielę pory, sporo ludzi również ruszyło w plener. Akurat dzisiaj nie spotkałam ani jednej osoby z kijami, za to dziadków i rodziców z małymi dziećmi było wyjątkowo dużo. Jeden z maluchów postanowił nawet „popływać” w liściach, ależ miał radochę!

Marsz był raczej spokojny, w międzyczasie odrobinę sprawdzałam możliwości nowego telefonu, działanie zainstalowanych aplikacji. Ech… człowiek nawet na stare lata musi się uczyć. :D Właściwie nie musi, czasem zwyczajnie chce.
Aparat w nowym telefonie sprawuje się całkiem nieźle i wygląda na to, że nie zawsze będę musiała nosić zwykły, aby zrobić kilka zdjęć. Dzisiaj przede wszystkim uwieczniłam niebo, takie było czyste!

nordic walking
Zdjęć jesiennego lasu dzisiaj nie będzie, wcześniej już ich sporo pokazywałam. Dla odmiany nieczynna i mocno podniszczona fontanna w parku Chorzowskim oraz dwie piękne huby, które spokojnie sobie rosną i aż dziw bierze, że jeszcze znudzonym, młodym „spacerowiczom” nie przyszło do głowy ich zniszczenie? Nawiasem mówiąc, tablice informacyjne, o których pisałam wcześniej, do dnia dzisiejszego nie zostały jeszcze naprawione, szkoda.

nordic walking
nordic walking

1 Odpowiedź

  1. zou napisał(a):

    Piękne niebo! To prawda, dzień jesienny dziś był rewelacyjny!
    Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *