Decathlon z biegiem zimy 2011

Miłośników biegania oraz Nordic Walking z Gliwic i okolicy zapewne zainteresuje impreza sportowa „Decathlon z biegiem zimy 2011”, zorganizowana przez Stowarzyszenie Rozwoju Czechowic i Decathlon Gliwice. W każdą niedzielę od 9 stycznia do 13 marca odbędzie się bieg na dystansie od 3 do 12 km, długość trasy do wyboru.

Jak można przeczytać na stronie imprezy bieganko.pl:
„Ten bieg organizujemy dla wszystkich z Was, którzy w okresie zimowym zamierzają aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu.Bieg ma na celu regularne bieganie w okresie, który przez biegaczy jest uważany za martwy.
Bieg jest cyklem 10 spotkań biegowych. W każdą niedzielę, niezależnie od pogody wyruszamy na trasę. Premiujemy regularny udział w bieganiu. Najwyżej sklasyfikowani będą uczestnicy, którzy wzięli udział w największej liczbie biegów. Następnie będzie brany pod uwagę dystans i czas pokonanego dystansu.”

Pełny regulamin biegu można znaleźć pod adresem: http://bieganko.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=9:regulamin&catid=15:artykuy&Itemid=2

Tak przebiega trasa biegu:

Trasa biegu
Znam te tereny, dość często sama pokonuję część tej trasy, choć z pominięciem ulic. Trochę szkoda, że nie prowadzi w pobliżu niewielkiego stawu, zapewne byłby to przyjemniejszy odcinek niż ruchliwa ulica. Najważniejsze jednak jest to, że coś się dzieje. Brawo dla organizatorów.

Organizatorzy chcą poprzez cykl biegów pokazać, że zima wcale nie musi być martwym okresem w przypadku tych aktywności ruchowych. Mają jak najbardziej rację, sama maszeruję z kijami, spotykam troszkę osób biegających i nordikujących. Fakt, jest ich trochę mniej i może właśnie ta impreza zachęci szersze grono? Bardzo ciekawa jestem frekwencji i pomimo mojej niechęci do zawodów jako takich, prawdopodobnie przejdę się zobaczyć pierwszy z biegów, jako widz.
Zimowe warunki są moim zdaniem nieco bardziej wymagające w przypadku Nordic Walking, sama wybieram trasy gdzie śnieg leży długo. Chodzenie po śliskim chodniku, bez pokrywy śnieżnej, nie jest przyjemne. Na buciki za ślisko, ostre groty nie mają się w co wbijać. Nie pozostaje nic innego jak robić niezły hałas, stukając grotami w twardą nawierzchnię, co wcale nie jest przyjemne dla ucha. A ponieważ dla mnie Nordic Walking ma być na pierwszym miejscu przyjemnością, unikam zimą pewnych miejsc.

Ponieważ cała akcja trwać będzie aż do marca, jest bardzo prawdopodobne, że na jakiś marsz jednak wybiorę się, wszystko zależy od warunków atmosferycznych. Póki co pomaszeruję po terenach bardziej mi odpowiadających, a za wszystkich zawodników potrzymam kciuki. :)

P.S.

Dzisiaj była cudo pogoda na Nordic! :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *