Posprzątajmy

W jednym z ostatnich komentarzy na blogu, moja internetowa znajoma Zou, wspomniała o istnieniu takiego miejsca w sieci, gdzie można zgłaszać dzikie wysypiska śmieci. Temat bardzo mnie zainteresował, sama mam wątpliwą przyjemność oglądania takich miejsc i nie nie jest to miłe dla oka, o środowisku nie wspominając. Do odnalezienia serwisu wykorzystałam wujka Googla, który jak zwykle spisał się dobrze.

Posprzątajmy.pl, bo o nim będzie mowa, jest obywatelską inicjatywą mającą na celu walkę z nielegalnymi wysypiskami śmieci. Każdy użytkownik, zarówno zarejestrowany jaki i nie, może dodać zdjęcie znaleziska na mapę i opisać go. W ten sposób tworzy się cała baza nielegalnych śmietników w kraju, o których obsługa serwisu ma informować media, samorządy i inne kompetentne władze.
Trudno jest określić na ile to będzie skuteczne, w końcu bardzo dużo zależy od reakcji lokalnych służb, a trudno aby, współpracujący z serwisem, program telewizyjny „Uwaga”, kręcił program na temat każdego wysypiska. Jednak jeśli serwis zdobędzie popularność, a to zależy w dużym stopniu od samych internautów, nie jeden przedstawiciel lokalnych władz, będzie chciał uniknąć takiej antyreklamy miasta i być może, bez upominania, ruszy brzydki i często śmierdzący problem?

Nielegalne wysypiska śmieci to spory problem, pewnie z powodu naszej mentalności? Po co płacić za wywóz śmieci, skoro można je wywalić w lesie? Jest to jednak tylko pozorna oszczędność, takim postępowaniem przynosimy szkody samym sobie, naszym dzieciom, następnym pokoleniem. O „walorach” estetycznych tego typu działalności już nawet nie wspominam, zbyt dużo widuje takich obrazków, podczas teoretycznie rekreacyjnych spacerów, czy ostatnio, rowerowych przejażdżek.

Do ciekawych wniosków można dojść kręcąc się w okolicach ogródków działkowych. Na terenie działek czyściutko, zadbane grządki, ścieżki. Jednak już kawałek dalej, kilka metrów od ogrodzenia, stare i porozwalane meble, plastikowe butelki po napojach, całe wory śmieci, resztki po grillowych imprezach. Nie podejrzewam, że wynoszą tam swoje śmieci mieszkańcy dalszych osiedli? Skłonna jestem twierdzić, że właścicielami tychże „skarbów” są sami działkowicze.

Śmierdzący, brudny, mało estetyczny i przede wszystkim zagrażający środowisku problem, będzie istniał tak długo, póki samy o to nie zadbamy. A jak? Przede wszystkim nie wyrzucając śmieci tam gdzie robić się tego nie powinno! Zgłaszajmy nielegalne wysypiska, chociażby w takim serwisie jak Posprzątajmy.pl. Większość z nas ma telefony komórkowe, w dodatku wyposażone w prosty aparat fotograficzny, skorzystajmy z niego, pokażmy ten problem!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *