Pinterest

pinezkiOd pewnego czasu sporo słyszy się o popularnym serwisie Pinterest, zyskującym z dnia na dzień coraz większą rzeszę użytkowników. Zapewne wielu będzie twierdzić iż to kolejny serwis społecznościowy, w którym na dużą skalę ma zjawisko marketingu i jest to na pewno słuszne spostrzeżenie. Jednak dla przeciętnego internauty, zwłaszcza takiego, który lubi sobie zapisywać ciekawe znaleziska w sieci, może być alternatywą zakładek, robienia notatek w formie bardziej graficznej. Jak dla mnie ta idea jest dość wygodna, przejrzysta i przede wszystkim niezwykle prosta w użyciu.

Czym zatem jest Pinterest i jak go „ugryźć”?

Myślę , że można go porównać do zwykłej tablicy korkowej, na której przypina się różne informacje, zdjęcia, rzeczy do zrobienia itp. W Pinterest jest podobnie, z tym że korek zamieniony zostaje ekranem komputera. Ileż to razy sama zauważyłam coś interesującego w sieci i zapisywałam sobie odnośnik w zakładkach. W efekcie tych poczynań zaczęłam się gubić, co i do czego, gdzie? Nie raz trzeba było kliknąć w linka, aby przekonać się co tam siedzi. I tu z pomocą przychodzi właśnie Pinterest, który nie musi być jedynie prywatnym/publicznym notatnikiem (ale może), on przede wszystkim jest serwisem społecznościowym, w którym można pochwalić się zrobionym zdjęciem, wydzierganym szalikiem, fryzurą, butami, pięknym tortem, zwierzakiem… i długo by tak można jeszcze wyliczać.

Póki co jest jednak małe utrudnienie, do założenia konta potrzebne jest zaproszenie, ale skoro korzystamy z internetu, nie jest to takie trudne. Swoją drogą zupełnie nie rozumiem po co są te zaproszenia? Taki mały chwyt, bo ludzie ciekawi są nowości, a jeszcze jak nie jest to dostępne ot tak, tym bardziej zainteresowani? Chyba tak, mnie zainteresowało, błyskawicznie zdobyłam zaproszenie i… sprawdzam.

pinterest zrzut

Po założeniu konta możemy stworzyć tematyczne tablice, czyli mniej więcej to samo co foldery w zakładkach. Korzystanie z serwisu jest tak proste, że nie ma sensu opisywać tu wszystkiego krok po kroku. To jedna z głównych zalet serwisu. Pliki możemy dodawać zarówno z komputera jak i z sieci, przy czym istotne jest to, że zawsze dodając jakieś wirtualne znalezisko, dodawany jest link do źródła, o czym niestety przeciętni internauci często sami zapominają.

Pinterest w pewnym sensie może być wykorzystywane do promocji, bloga, strony, własnej twórczości, talentu. Mi osobiście bardziej odpowiada jako internetowy notatnik, choć być może jakieś fotki nie raz tam wrzucę, oczywiście pod warunkiem, że zostanę dłużej?

Możemy przypinać do swojej tablicy „piny” innych użytkowników, polubić je, komentować. Na przykład, jeśli lubimy robić torty, przeszukujemy zawartość Pinterest, korzystając z wyszukiwarki, i zaraz pokazują nam się ciekawe pomysły na oryginalne dekoracje, przepisy. A ponieważ nie zawsze dysponujemy czasem, aby zabrać się natychmiast do pracy, poza tym zazwyczaj dbamy o linię i nie jemy tortów na co dzień, przepinamy („repin”) pomysł na swoją tablicę z ciastami, przy najbliższej okazji będzie jak znalazł.

Do przepinania, przypinania służy bardzo wygodny przycisk, który można umieścić (przeciągnąć) na pasku zakładek przeglądarki.

Pinterest ostatnio bardzo zyskuje na popularności i pewnie dlatego tworzą się serwisy bardzo zbliżone w działaniu, takie jakby klony. Do nich należy Pinspire.pl, wygodniejszy dla nie znających języków, ma polską wersję językową. Wygląd i działanie całkiem podobne. Inny serwis, z tego co wyczytałam w internecie, już taki na prawdę nasz, to mający ruszyć jeszcze w tym miesiącu Pinoteka.pl. Już dzisiaj można wejść na główną stronę, podać swojego maila, aby otrzymać zaproszenie i informację o rozpoczęciu działalności . Przyznam, że czekam na jego start, używając tego typu miejsca sieciowego nastawiam się głównie na formę własnej ściągi do ciekawych miejsc, chętnie skorzystam z rodzimej produkcji. Nawiasem mówiąc zastanawiam się dlaczego akurat „pinoteka”? Czyżby zabrakło w słowniku języka polskiego innego odpowiedniego słowa? :)

20 komentarzy

  1. Mirek napisał(a):

    Dziękuję za zainteresowanie naszym serwisem :-)
    Już tłumaczę skąd nazwa.
    Zaczerpnęliśmy ją od słowa „Pinakoteka” (gr. pinakotheke, od łac. pinacotheca, pinacothece) co znaczy galeria obrazów.

    Z ciekawostek: w III wieku p.n.e. pierwsze pinakoteki prywatne, zawierające bezcenne oryginały i kopie dzieł starych mistrzów, gromadzili władcy.

    Powiadomię jak tylko wystartujemy.

    Pozdrawiam
    Mirek

  2. deni58 napisał(a):

    To ja dziękuję za wyjaśnienie pochodzenia nazwy :) czekam na start serwisu, pozdrawiam.

  3. Wojtek napisał(a):

    Witam
    Pomimo tego, że w Polsce Pinterest dopiero rośnie w siłę widzę w nim spory potenjał dla firm o czym pisałem na swoim blogu
    http://wojtektylus.com/jak-wykorzystac-pinterest-przy-promocji-marki/

    Zapraszam do lektury.
    Pozdrawiam

  4. HarajukuGirlPL napisał(a):

    Bardzo prosiłabym o zaproszenie, szukam w necie już godzinę i natknełam się na Twoją stronę i opis tego portalu

  5. deni58 napisał(a):

    Bbardzo proszę, już poszło zaproszenie.

  6. Wojtek napisał(a):

    Niestety dziś przekonałem się czym jest siła SPAMu na Pinterest.

    http://wojtektylus.com/sila-spamu-na-pinterest/

  7. aga napisał(a):

    Dobry wieczór,
    Czy również mogłabym prosić o zaproszenie?
    Pozdrawiam serdecznie!;)

  8. deni58 napisał(a):

    Poszło :)

  9. Damiano napisał(a):

    Witam.
    Czy mozna rowniez liczyc na zaproszenie? Serwis wydaje sie byc ciekawy i wart zainteresowania.
    Z gory dziekuje i pozdrawiam

  10. rockitbaby napisał(a):

    Czy też mogłabym poprosić o zaproszenie? Moja obsesja zbierania kulinarnych fotek musi znaleźć ujście:D

  11. damaris napisał(a):

    witam,
    także zwracam się z prośbą o zaproszenie coby skorzystać z nowego wytworu internetu:)
    dziękuję:)

  12. deni58 napisał(a):

    Powysyłane :)

  13. damaris napisał(a):

    dziekuje bardzo!:)

  14. Sebastian napisał(a):

    słów na nazwę odpowiednika nie zabrakło :),
    np. przepinki.pl

  15. Kasien napisał(a):

    Trafiłam na Twoją stronę szukając informacji o Pinterest i bardzo mnie ten serwis zainteresował. Czy mogłabym prosić o zaproszenie?
    pozdrawiam

  16. Marlena napisał(a):

    Ja także trafiłam na włóczykijkę przypadkiem, ale planuję ją częściej odwiedzac, ponieważ niektóre artykuły naprawdę mnie zainteresowały.
    A także Pinterest. Czy zaproszenia są jeszcze aktualne?;)
    Pozdrawiam serdecznie,
    M.

  17. deni58 napisał(a):

    Miło mi. :) Zaproszenia oczywiście jeszcze aktualne zaraz przesyłam.

  18. M napisał(a):

    Dziękuję bardzo!;)

  19. Susana napisał(a):

    Cześć. Kto mnie zaprosi – pleaseeee :) Dziękuję z góry!

  20. deni58 napisał(a):

    Poszło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *