Biegnąca z wilkami. Archetyp Dzikiej Kobiety w mitach i legendach

Książkę Clarissy Pinkola Estés „Biegnąca z wilkami” przeczytałam pierwszy raz już jakiś czas temu. Nadal leży na półce by, od czasu do czasu, zajrzeć do niej. Jest to pozycja godna plecenia każdej kobiecie, chyba można ją nawet nazwać czymś w rodzaju duchowej biblii, a może drogowskazem? Autorka książki, absolwentka Loretto Heights College, doktor etnologii, psychologii klinicznej, opierając się na mitach i opowieściach (m. in. O Babie Jadze, Dziewczynce z zapałkami) , sięga do psychiki i natury kobiety. 

Jak myślisz Siostro Wilczyco ;), ile w Tobie jest z Dzikiej Kobiety? Nie wiesz? Koniecznie sięgnij po tę książkę, odkryj swój własny świat. A na zachętę, nie rozpisując się tu ze swoją obiektywną recenzją i dokładnym opisem książki, wstawię jedynie sporą garść cytatów.  Polecam!

„Pewna kobieta, z którą pracowałam, inteligentna i utalentowana, opowiadała mi o swojej babci ze Środkowego Zachodu. Według babci najlepszą rozrywką było pojechać pociągiem do Chicago, założyć wielki kapelusz i, spacerując po Michigan Avenue, oglądać wystawy i zadawać szyku w roli eleganckiej damy Z konieczności czy zrządzeniem losu wyszła za mąż za farmera. Osiedli wśród bezmiaru pól pszenicznych, gdzie zaczęła usychać i więdnąć w schludnym małym wiejskim domku, dużym w sam raz dla niej, dzieci i męża, jak Pan Bóg przykazał. Nie miała już czasu na tamto „frywolne” życie, które kiedyś wiodła. Miała za dużo dzieci. Za dużo „babskich zajęć” 
Pewnego dnia, wiele lat później, wyszorowawszy uprzednio na kolanach podłogi w kuchni i w salonie, założyła swą najlepszą jedwabną bluzkę, zapięła długą spódnicę, a na głowę włożyła ogromny kapelusz. Przystawiła sobie strzelbę męża do ust i pociągnęła spust. Każda kobieta wie, dlaczego wcześniej wymyła podłogi.” 


„W gabinecie nie raz widywałam poetki niedbale ciskające swe maszynopisy na sofę, jakby poezja była dla nich raczej ucieczką niż skarbem. Malarki przynoszące swe obrazy na sesję, wchodząc, byle jak opierały je o drzwi. Widziałam błyski zawiści w oczach kobiet, kiedy próbowały ukryć złość, że inni potrafią tworzyć, a one z jakiegoś powodu nie mogą. 
Słyszałam wszystkie rodzaje wymówek, jakie kobieta może wymyślić. „Nie mam talentu. Nie jestem ważna. Nie jestem wykształcona. Nie mam pomysłów. Nie wiem jak. Nie wiem co” I najbardziej bulwersujące ze wszystkich: „Nie mam czasu”. Nieodmiennie mam ochotę złapać je za nogi i potrząsnąć, aż pożałują swoich słów i przyrzekną, że przestaną pleść bzdury.” 

„Nie możemy pozwolić by skonfiskowano nam życie.” 

„Jeśli nie wejdziesz do lasu, to nic ci się nie przydarzy i nigdy nie zaczniesz naprawdę żyć.” 

„Kiedy życie jest zbyt kontrolowane, robi się coraz mniej do kontrolowania.” 

„Szukanie swego miejsca nigdy nie jest pomyłką.” 

„… kiedy jesteśmy po prostu sobą, inni często wyrzekają się nas, ale kiedy ulegamy innym, to my wyrzekamy się samych siebie.” 

„Strach jest nędzną wymówką, żeby nic nie robić.” 

„Jak byś się czuła, gdybyś, będąc łabędziem, musiała udawać mysz? Udawać, że jesteś malutka, masz szare futerko i długi cienki ogonek. Chcesz naśladować mysi chód, ale zamiast tego kolebiesz się z nogi na nogę. Próbujesz piszczeć jak mysz i za każdym razem wydajesz łabędzi krzyk. Czy nie byłabyś najnieszczęśliwszym stworzeniem na świecie? 
Stanowczo tak. Dlaczego więc, jeśli tak jest, jeśli taka jest prawda, kobiety ciągle usiłują naginać, przybierać kształty, które są im obce?” 

„Szukając drogowskazu, duchowego przewodnika, nie słuchajcie nigdy ludzi małego serca. Bądźcie dla nich dobre, miłe, życzliwe, ale nie słuchajcie ich rad. 
Jeśli kiedykolwiek twierdzono, że jesteście nieposłuszne, przekorne, niepoprawne, zuchwałe, przebiegłe, zbuntowane, niezdyscyplinowane, narwane, niepokorne, to jesteście na właściwym tropie. Dzika Kobieta jest przy was. 
Jeśli nigdy was tak nie nazwano, to jeszcze jest na to czas. Bądźcie Dzikimi Kobietami. Nie rezygnujcie.” 

„Kobiety mają pełne prawo do radości i przyjemności w świeci, w którym piękno wyraża się na najróżniejsze sposoby. Kto opowiada się za jednym rodzajem piękna, musi być ślepy i głuchy na bogactwo przyrody. Nie ma wszak jednego gatunku śpiewających ptaków, sosen, wilków. Nie może być identycznych dzieci, mężczyzn, kobiet. Nie może być identycznych piersi, talii, skóry.” 

„To zabawa, nie poprawność jest główną arterią twórczego życia, jego jądrem i rdzeniem. Impuls zabawy jest instynktem. Bez zabawy nie ma twórczego życia. Życie nie będzie twórcze, jeśli usiądzie się grzecznie w kąciku. Uległość i posłuszeństwo w mowie, myśli czy działaniu pozbawia soków twórczych. Każda grupa, społeczeństwo, instytucja czy organizacja, która zachęca kobiety do pogardzania oryginalnością, do podejrzliwości wobec rzeczy nowych i niezwykłych, do unikania żaru, żywości, innowacji, do bezosobowości, zmierza do stworzenia społeczeństwa martwych kobiet.” 

„Kto nie popiera twojej sztuki czy twojego sposobu życia, nie jest wart twego czasu. To okrutne, ale prawdziwe. W przeciwnym razie staniesz się dziewczynką z zapałkami w łachmanach, żyjąca tylko połowicznie w przejmującym chłodzie, który ścina wszelką myśl, nadzieję, talent, wszystko, co warto napisać, zagrać, zaplanować, wytańczyć.” 

„Błędem byłoby sądzić, że skoro kobieta nie protestuje, to bezkrytycznie aprobuje swą życiową sytuację.” 

1 Odpowiedź

  1. 6 lipca 2015

    […] z biblioteki. Są jednak takie, do których lubię czasem wracać. Przykład? O chociażby „Biegnąca z wilkami” Clarissy Pinkola Estés. Mam w niej sporo zakładek. Czasem wystarczy tylko spojrzeć na grzbiet, […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *