Ja, Mona Liza

Książka „Ja, Mona Liza”, autorstwa Jeanne Kalogridis, zaskoczyła mnie i to bardzo pozytywnie. Biorąc ją do ręki nie spodziewałam się zbyt wiele, a jednak okazało się inaczej.
To piękna i dobrze napisana opowieść o tym, jak Leonardo da Vinci portretował Monę Lizę. Poznajemy również Florencję u schyłku XV wieku, polityczną walkę dwóch potężnych rodów Pazzich i Medyceuszy, tajemnice Leonarda oraz wiele informacji na temat tożsamości samej Mony Lizy.
W książce znajdujemy sporo historii, ale i wartką akcję, spisek, miłość, zdradę. Na prawdę warto sięgnąć po tę lekturę, zwłaszcza, że czytanie jej to duża przyjemność.

„Moją podobiznę uwieczniono na desce farbami…
Widziałam obraz. Nie przypomina mnie. Patrzę na niego i widzę twarze matki i ojca. Wytężam słuch i słyszę ich głosy. Czuję ich miłość i cierpienie, i staję się znów świadkiem zbrodni, która związała ich ze sobą – a mnie z nimi.
Bowiem moja historia nie zaczyna się od narodzin, lecz od morderstwa…” 

źródło: pcwalls.net


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *