Katarzyna Wielka. Gra o władzę

„Portret jednej z najbardziej bezwzględnych kobiet w historii.
Młodziutka, na pozór niewinna księżniczka Katarzyna przybywa na życzenie carycy Elżbiety do Pałacu Zimowego. Zostaje przedstawiona jako kandydatka na żonę Piotra – następcy rosyjskiego tronu. Wybór ten zdecydowanie nie wszystkim przypada do gustu.
Aby przetrwać, musi przyswoić sobie reguły pałacowej gry i pamiętać o jednym: wszyscy oszukują.
„Katarzyna Wielka” to napisana z ogromnym rozmachem powieść, która pozwala zajrzeć, niczym przez dziurkę od klucza, do komnat i alków Pałacu Zimowego, by odkryć historię przemiany i dochodzenia do władzy jednej z najśmielszych, najbardziej bezwzględnych kobiet w historii.”
źródło opisu: Selkar

Książka Ewy Stachniak jest o tyle ciekawsza, iż przedstawia sylwetkę Katarzyny Wielkiej oraz realia panujące na rosyjskim dworze, oczami młodej Polki, dworki Barbary Nikołajewnej. Inne miejsce w dworskiej hierarchii, inne spojrzenie.  Poznajemy tu historię księżniczki Zofia Fryderyki Augusty, młodej dziewczyny, która zostaje kandydatką na przyszłą żonę Piotra III, czyli okres czasu od momentu jej przybycia na carski dwór, do czasu objęcia przez nią władzy. 
Dmitri Grigor’evich Levitsky

Poznajemy środowisko, zwyczaje i tajemnice Pałacu Zimowego, przepełnionego szpiegami, donosicielami, intrygami. Wydawać by się mogło, że życie w pałacu to luksusy, nic bardziej mylnego, to pluskwy, zatęchłe powietrze, brud, śmierdzące nocniki, a wszystko to mocno „upudrowane”.

Książka wciąga już od pierwszych stron i trzyma w napięciu aż do końca. Ewa Stachniak w przyjemny sposób pozwala zapoznać się z „kawałkiem” historii, a przede wszystkim, z kobietami tamtego okresu, ich wielką przyjaźnią, która nie koniecznie potrafi przetrzymać osiągnięcie władzy przez jedną z nich. Cóż, nie zmieniło się to przez wieki, jakże często niektórym uderza do  głowy tak zwana woda sodowa? Obserwujemy to do dzisiaj, ludzie nie zmieniają się, tylko czasy.

Bardzo cieszy mnie fakt, iż autorka szykuje, nam czytelnikom, kontynuację dziejów Katarzyny, czekam z niecierpliwością.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *