A właśnie że tak!

„A właśnie że tak!” czyli… „Nigdy nie jest za późno, żeby zmienić swoje życie!” autorstwa Justyny Szymańskiej to książka, którą czyta się szybko, lekko i przyjemnie, ale też prawdopodobnie szybko o niej zapomina? Mimo wszystko warto po nią sięgnąć, chociażby dla relaksu. Być może dałoby się ją porównać do jakiegoś telewizyjnego serialu dla kobiet, ale mam z tym problem gdyż od dawna nie oglądam TV. Natomiast jestem kurą domową i z całym przekonaniem stwierdzam, że to lektura dla nas, tak między obieraniem ziemniaków a smażeniem kotletów. :D Odstresowuje, zabija nudę oglądania gotującej się zupy, a przy tym można się pośmiać i… może wyciągnąć jakieś ciekawe wnioski dla siebie? Przyznaję, momentami potrafi motywować do działania, pomimo swojej lekkości. 

Cztery bohaterki książki, kobiety prawdziwe, życiowe i odmienne, postanawiają wziąć w ręce swój los i zmienić go. Młoda kobieta koło trzydziestki i jej matka, nieszczęśliwie zakochana rozwódka oraz wiecznie zapracowana babcia, wszystkie cztery łączy jedno, niespełnione marzenia. Czy wezmą się za siebie, czy spróbują zrealizować swoje życiowe marzenie, czy będą miały wsparcie? O tym, jak zwykle pisać nie będę, chcesz wiedzieć, sięgnij po książkę, na pewno nie będzie to stracony czas. 
Justyna Szymańska nie jest znaną mi pisarką, ale myślę, że w najbliższej przyszłości sięgnę po kolejna jej książkę, być może będzie to „Nie ma innej opcji”? Z opisu wygląda na podobną, a może będzie lepsza? 
Jak zwykle na koniec, kilka cytatów
„Zaawansowana ciąża gastronomiczna”… może nie długi cytat, a zabawne określenie, którego wcześniej nie słyszałam, muszę zapamiętać. ;) Czego dotyczy chyba wyjaśniać nie trzeba? 
„Kiedy kobieta zmienia fryzurę, to znak, że chce zmienić swoje życie – głosi jedna z popularnych teorii. Bo psyche i fizis nieodłącznie są ze sobą związane. Dlatego właśnie deklaracja „muszę coś zrobić z włosami” niesie zdecydowanie więcej treści , niż by się mogło wydawać. Gdy kobieta decyduje się nieznacznie tylko podciąć włosy albo pogłębić farbą ich naturalny kolor, wtedy najpewniej pragnie dodać życiu rumieńców. Chce wprowadzić wokół siebie trochę ożywienia, przełamać rutynę. Kiedy jednak zmiana jest bardziej radykalna i na przykład blondynka staje się brunetką, a właścicielka włosów do pasa posiadaczką fryzury na zapałkę… Wówczas można domniemywać, że gra idzie o wyższą stawkę.”

„Zdmuchując świeczki na torcie, widząc spadającą gwiazdę, kupując złotą rybkę, zatrudniając specjalistę od feng-shui i za jego radą malując drzwi wejściowe na czerwono, myślimy o jednym: marzeniach. To one nadają życiu sens i dodają kolorów. Bo przecież gdyby nie myśl o lepszym życiu, szczęściu, zdrowiu, miłości, fortunie, czy w ogóle wstawalibyśmy z łóżka na dźwięk budzika? Czy z uporem pukalibyśmy po raz wtóry do tych samych drzwi? A jeśliby znowu zamknięto je nam przed nosem, czy szukalibyśmy okna albo chociaż lufcika? Gdyby nie marzenia, ileż mniej by nas spotkało przygód, doświadczeń i życiowej frajdy.” 

„Nie podążać za stadem, tylko iść własną drogą i osiągać zamierzone cele. Tchórze tego nie robią! Siedzą w kącie, narzekają na swój los i obwiniają wszystkich, ze im źle.”

„Jeśli naprawdę czegoś chcesz, idź po to!”

„Mury wznosi się nie bez powodu. Wyrastają nie po to, by nas powstrzymać. Wyrastają po to, by nam pokazać jak bardzo czegoś pragniemy”.
Tytuł: A właśnie że tak!
Autor: Justyna Szymańska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2009
Liczba stron: 224

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *