Gliwice, kolej wąskotorowa

O rozbudowie Zabytkowej Kolejki Wąskotorowej słyszy się raz po raz. Szczerze mówiąc nie bardzo w to wierzę, szczególnie patrząc na to co w Gliwicach się robi. Brukowanie, budowanie średnicówki czy kontrowersyjnego Podium… tak, tereny zielone, rekreacja, drogi przyjazne rowerzystom już nie koniecznie. A szkoda, okolice mamy przecież ładne, jest co oglądać i zwiedzać, ale nie, będziemy mogli wydawać kupę kasy i siedzieć na czterech literach w zamkniętej hali. Po drodze przejdziemy się wybrukowaną uliczką, wokół której powycinano piękne drzewa.

Stop, na ten temat pisać mogłabym dużo, tylko że nic by to nie zmieniło, dlatego lepiej choć trochę udokumentować to, co jeszcze jest, ocalić od zapomnienia. Wracam więc do kolejki wąskotorowej, z której nie zostało już wiele, przynajmniej w Gliwicach. Torowiska rozebrane, dworce w ruinie, reaktywacja(?)… można pomarzyć.

Dzisiaj odwiedziłam stację kolejki wąskotorowej przy byłej Kopalni Gliwice. Zapraszam do obejrzenia zdjęć, tego, co jeszcze zostało.

Fragment torów przecinających ulicę Bojkowską.

Następnym razem pokażę jeszcze kilka zabytkowych ruin, stację Trynek i most nad Kłodnicą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *