Brzoskwinie dla księdza proboszcza

„Brzoskwinie dla księdza proboszcza” Joanne Harris to kontynuacja wcześniejszej „Czekolady” i Rubinowych czółenek”. Ponownie odwiedzamy  Lansquenet, choć jest już nieco inaczej. Zamiast społeczności cygańskiej, spotykamy muzułmanów, konflikty pozostają podobne. Znowu pojawia się zatarg pomiędzy „swoimi” a „obcymi”, początkowo niewielki, z czasem przeradzający się prawie w wojnę.

Pojawia się sporo motywów z tradycji i zwyczajów muzułmanów, które potrafią momentalni wstrząsnąć czytelnikiem, szczególnie jeśli chodzi o traktowanie kobiet.
Odmienne zwyczaje i poglądy, wrogość między dwoma różnymi kulturami, a wszystko to z braku prawdziwego poznania tej drugiej strony, braku religijnej i społecznej tolerancji.

W trzeciej części bardziej widoczny staje się ksiądz Reynaud, jego problemy, będące w dużym stopniu wynikiem konfliktu z wyznawcami islamu. Jakby tego było mało, nawet „swoi” mieszkańcy zaczynają się od niego odwracać, a to za sprawą nowego, teoretycznie bardziej nowoczesnego księdza i jego zwolenników. I tu, ku małemu zaskoczeniu czytelnika, pojawia się Vianne w roli obrończyni starego proboszcza. Kto czytał poprzednie części, doskonale zna niezwykły dar tej kobiety w zjednywaniu i godzeniu ze sobą ludzi. Czy i w tym przypadku uda jej się to osiągnąć? Odpowiedź na pytanie oczywiście w książce.

Joanne Harris to pisarka znana z ciepłego stylu, z odrobiną magii, co najmocniej odczuwamy w „Czekoladzie” i nie wiem, być może dlatego, że pierwsza cześć była wyjątkowa, ostatnie już taka nie jest. „Brzoskwinie…” czyta się również dobrze, jednak klimat już nie ten. Mimo wszystko zachęcam do sięgnięcia po książkę, niech będzie to małą odskocznią od codzienności.

Cytaty z książki:

„Życie uwielbia porywać nas w miejsca, które nigdy nie przyszłyby nam do głowy. Ciągle zmienia kierunki, koronuje żebraków, obala królów, sprawia, że miłość przechodzi w obojętność, a zaprzysięgli wrogowie idą ręka w rękę do grobu jako najlepsi przyjaciele.”

„Niektórzy zostawiają po sobie truciznę, nawet jeśli próbują czynić dobro.”

„Ale wiatr w każdej chwili może się zmienić i porwać z sobą te wszystkie dobre rzeczy, które zdołaliśmy zbudować…”

„Zamknij kota w domu, to nic tylko będzie chciał wyjść. Trzymaj go na dworze, to będzie miauczał, żeby go wypuścić. Z ludźmi jest nie inaczej.” 

Autor: Joanne Harris
Tytuł: Brzoskwinie dla księdza proboszcza
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 488
Wydawca: Prószyński i S-ka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *