Czyszczenie naczyń po herbacie

Herbata ma to do siebie, że dość często zostawia intensywne osady na naczyniach, szczególnie dotyczy to czarnej. Na co dzień, popijając herbatę w kubku, myjemy go tak jak wszelkie inne naczynia, czyli w zmywarce, bądź ręcznie, ale zazwyczaj z użyciem chemii. Największy problem w codziennym piciu herbaty jest wyczyszczenie sitka, zaparzacza stalowego z malutkimi dziurkami, wąskiego dzióbka dzbanka i temu podobnych. Już kiedyś, w innym miejscu, pisałam o skutecznej metodzie, a mianowicie zanurzeniu zaparzacza  w roztworze bardzo gorącej wody i sody oczyszczonej. Skuteczne, ale może(?) mieć wpływ na herbaty o delikatnym aromacie. Większe obawy co do wpływu na samą herbatę miałabym w przypadku drucianych sitek niż zaprzacza z dobrej stali.

Pisząc o czyszczeniu herbacianych akcesoriów nie mam na myśli żeliwnych i tych z nieglazurowanej glinki, one mają „obrastać” herbacianym osadem. A przynajmniej tak twierdzą prawdziwi herbaciarze.

Wróćmy jednak do mniej wyszukanych naczyń, takich jak filiżanki, czarki, gaiwany, dzbanuszki. Powstający osad najlepiej jest umyć tylko przy pomocy gorącej wody. Już kiedyś zastawiałam się, a może parowy oczyszczacz? :) W zasadzie wystarczy jednak potrzeć dobrze palcem i osady znikają, choć czasem, w zakamarkach dzióbkowych, pojawia się mały problem. Można użyć szczoteczki, zrolowanej szmatki itp. Ostatnio natknęłam się na bardzo fajne ściereczki – TAMI. O takie:

Wykonane są z czystej, stuprocentowej bawełny, dość mocne, można je po przepłukaniu używać kilkakrotnie. Ich faktura znacznie lepiej usuwa osady niż nasze palce, przez to szorowania mniej. Szmatkę po użyciu trzeba dobrze wypłukać, a jeszcze lepiej przelać wrzątkiem. Oczywiście rozrzutni mogą po jednorazowym użyciu ściereczkę wyrzucić do śmieci. Można je też wykorzystać na sucho, na przykład do wypolerowania ulubionej, ceramicznej czarki. Ściereczka, odrobina wody i chemia staje się zbędna. Całkiem przydatna rzecz, nie tylko dla herbaciarzy.

1 Odpowiedź

  1. Anonymous napisał(a):

    Bardzo fajna informacja.Przydatna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *