Gniazdka Pu erh

Dzisiejszy, dość chłodny, poranek zachęcał do przygotowania czegoś ciepłego i może bardziej wyraźnego w smaku? Padło na pu er’a z pomarańczowym aromatem, a dokładniej Yubang Kunming Puerh Tuo Cha. Co prawda ostatnio wyjątkowo mało piję herbat z aromatem, ale według opisu, miał być bardzo delikatny.

Zmawiałam w sklepie internetowym tylko kilka gniazdek, wolałam nie ryzykować całym opakowaniem, które wygląda tak:

Zdjęcie: e-herbata.pl

Ładny wianuszek, umieszczony w bambusowym koszyczku, całkiem fajna sprawa jako prezent. Każda wydrążona półkula zawinięta szczelnie w cienką bibułkę, która chroni zawartość przed utratą aromatu, a przynajmniej w pewnym stopniu. Na dłuższe przechowywanie powinno się gniazda umieścić dodatkowym pojemniku.

Parzenie typowe dla pu er’a, woda 95 stopni, czas 2 minuty, możliwość kilkakrotnego zalewania. Smak? Nic rewelacyjnego, jedyną odmianą jest bardzo delikatny posmak, cytrusów. Na szczęście delikatny i raczej naturalny, gdyż w sprasowanym suszu widoczne są kawałeczki czegoś co przypomina suszoną skórkę pomarańczy. Bardziej widoczne jest to podczas oglądania już zużytej herbaty, kiedy listki są napęczniałe i przede wszystkim nie sprasowane.

Za naturalnością aromatu wskazuje też jego… powiedzmy, skórkowa goryczka, wyczuwalna pod koniec przełykania. Absolutnie nie przypomina to sztucznego aromatu. I bardzo dobrze.

Wydaje mi się, że wprasowanie herbaty do tak małej formy nie zawsze jest korzystne, bowiem po zaparzeniu na dnie naczynia była spora ilość osadu, czyli pyłu, który po namoczeniu przelatywał nawet przez bardzo drobne siteczko.  Prasowanie do większych form jest według mnie lepszym rozwiązaniem, rozkruszeniu nie ulega tak duża ilość liści, jak w przypadku gniazd.

Ładne, w miarę dobre, można popijać. Bo faktycznie, herbata sprasowana w gniazdka, prezentuje się bardzo oryginalnie, podobnie zresztą jak prasowana w większe ciastka, czy cegiełki. Wygląda ładnie, proszę spojrzeć na ten zestaw w kształcie dyni i połączonych jedna z drugą:

Zdjęcie www.chayehome.com

Trochę przypomina choinkę. :) Dla wielbicieli pu er’ów idealny prezent na święta. A ile picia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *