Ceramiczne miseczki

Ceramika w dalszym ciągu jest u mnie na topie, na warsztatach zdobywam szerszą wiedzę, a co najważniejsze jakieś tam doświadczenie. Kojarząc co i jak pokrywałam szkliwem, oceniam krytycznym okiem po wypale i widzę co nie bardzo mi odpowiada, a co wręcz przeciwnie. Oczywiście swoje gapiostwo też dostrzegam, bo chyba trudno być mistrzynią sztuki ceramicznej po ulepienie kilku „garnków”? Zresztą wystarczy mi poziom całkowicie amatorski, najważniejsza jest przecież zwykła przyjemność.


Powstały kolejne miseczki o dowolnym zastosowaniu, które uzależnione jest, między innymi, rodzajem użytego szkliwa. Nie każde bowiem nadaje się do celów spożywczych, a już szczególnie do napojów, czyli w moim przypadku zapewne herbaty.
Poza tym znaczenie ma też wielkość, jakoś trudno mi dopasować do roli herbacianej czarki zbyt duże naczynie. W planach mam oczywiście wykonie typowych (albo i nie) czarek, ale to już w nieco dalszej przyszłości.

Póki co prezentuję ostanie miseczki, z których jednak została ulepiona z czarnej gliny, poszkliwiona wewnątrz i fragmentarycznie od zewnątrz.

Kolejna miseczka, właściwie tu już bardziej czarka, mniejsza objętościowo, szkliwiona w dwóch kolorach. Bardzo spodobało mi się to zestawienie glazur i efekt końcowy, prawdopodobnie wykorzystam to w dalszych pracach. To brązowe szkliwo wygląda przecudnie, zdjęcie nie jest w stanie oddać końcowego efektu.

Na koniec jeszcze jedna praca, w niebieskiej, wodnej tonacji.

2 komentarze

  1. Sara napisał(a):

    Witam. Mega kolory!! Zastanawiam się czy zostały użyte fabryczne umieszane szkliwa czy były zrobione osobiście? Czy jest możliwość podania nazw lub przepisów?? Pozdrawiam

  2. deni napisał(a):

    Dziękuję :) z podaniem nazw będzie mały problem. Działam wybitnie amatorsko, od czasu do czasu. Szkliwienie odbywało się w pracowni, podczas warsztatów, gotowymi szkliwami w płynie. Dużo tego używałam i po prostu nie pamiętam. Tylko jedna nazwa mi się uchowała, w komunikatorze FB, bo już kiedyś ktoś pytał o to brązowe, to jest BOTZ 9105 DUNKEL BRAUN. Z tego co pamiętam pozostałe były też tej firmy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *