Ceramiczne pojemniki

Jeszcze w okresie przedświątecznym lepiłam kilka drobiazgów z gliny, czas najwyższy pokazać owe „dzieła”. Tym razem pomyślałam o ceramicznych pojemnikach na czosnek. Robiłam je całkowicie ręcznie, bez urządzenia zwanego kołem garncarskim, stąd pewne krzywizny, a koło nie zawsze jest kołem.

Mimo wszystko powinnam być i tak zadowolona, udało mi się, jako tako, dopasować przykrywkę do pojemnika, jak dla mnie to i tak duże osiągnięcie. ;) A poza tym… każdy widzi, że to ręczna robota.

Drugi pojemnik w soczystej zieleni, ale przyznaję, że ja jednak jestem fanką brązów i beżów.

Kolejny drobiazg, który chcę, tak przy okazji, pokazać to świecznik w kształcie ludka, wykonany z czarnej gliny. Na zdjęciu nie widać, ale środek miseczki pokryty jest turkusową glazurą. Śmiesznie wygląda całość wieczorem, kiedy oczy ludzika świecą.
A gdybym tak nie zrobiła dziurek… oryginalna czarka? :)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *