Cesarska Perła

Cesarska Perła (Mo Li Long Zhu) to dobrze już znana u nas biała herbata, którą miałam przyjemność pić wielokrotnie, ale jakoś tak się złożyło, że nie wspominałam o niej na blogu. Prawdę mówiąc moja herbaciana pasja i chęć poznawania nowych smaków chyba zaczęła się właśnie od tej herbaty, którą lata temu przywiózł z Chin mój mąż. W tamtych latach zazwyczaj musieliśmy się zadowalać dość niskiej jakości herbatami ekspresowymi, a jeszcze częściej granulowanymi.

Cesarska Perła pochodzi z prowincji Fujian w Chinach, są to ręcznie zwijane kulki o niezwykle subtelnym aromacie jaśminu. Przypominam sobie jak (również bardzo dawno temu) kupiłam aromatyzowaną jaśminem herbatę, to był zwyczajny koszmar, przez okrutnie intensywny „zapach” nie dało się tego pić. W przypadku Cesarskiej Perły aromat jest naturalny, bardzo subtelny i nie powinien przeszkadzać nawet największym przeciwnikom tegoż zapachu. Ten, jak najbardziej naturalny jaśmin, zbierany na odpowiednim etapie rozwoju pąków kwiatowych, jest wyjątkowy i niepowtarzalny.
Parzenie najlepiej jest zrobić w szklanym czajniczku, można wówczas obserwować jak pięknie rozwijają się herbaciane kulki, uwalniając swój smak i aromat. Susz Cesarskiej Perły to w dużym stopniu białe tipsy, czyli szczytowe pąki Camellia sinensis, co jednoznacznie świadczy o bardzo dobrej jakości i niezwykłych doznaniach w czasie degustacji.
Jeśli chodzi o sam proces parzenia, przeprowadzałam już wiele prób, jak dla mnie optymalna jest woda o temperaturze 80 – 85 stopni, czas parzenia około dwóch minut i oczywiście kilkukrotne zalewanie. Na dzbanuszek o pojemności 200 ml dodaję około piętnastu „perełek’.  Bardzo wygodnie parzy się też tę herbatę w gaiwanie, choć w ten sposób pozbywamy się pięknego widoku rozwijających się kulek, warto to zobaczyć.
Smak podczas pierwszego parzenia jest obłędny, kwiatowy, bez cierpkości, leciutko słodkawy. Przy kolejnych dwóch, trzech, bardzo subtelny aromat kwiatów jaśminu zmniejsza się i zaczyna przeważać klasyczny aromat herbaciany.
Jeśli nie znacie jeszcze tej herbaty, proponuję przy najbliższej okazji zaopatrzyć się w nią, nie pożałujecie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *