Herbata Oolong Se Chung

Dotarła do mnie kolejna pachnąca paczka, czyli nowy zapas herbat, a w niej ulubione smaki i coś z nowości, przynajmniej dla mnie. W ulubionych znalazła się między innym dobra Pu Erh i oczywiście duża paka zielonego rooibosa, bo nie piję go tylko ja, wnuk również. :) A dzisiaj kilka słów o herbacie, jeszcze ze starych zapasów. Jak to dobrze gdy są!


Turkusowy Oolong Se Chung pochodzi z prowincji Fujian w Chinach. Jest to jedna z najpopularniejszych chińskich herbat półfermentowanych o dość charakterystycznym smaku. Można by ją określić jako coś pośredniego pomiędzy herbatą zieloną a czarną.

Susz herbaty, o przyjemnym wyraźnie drzewiastym zapachu, zachęca do degustacji. Przygotowałam napar, zalewając listki wodą o temperaturze 85 stopni, pierwsze parzenie trwało około 90 sekund. Ponownie pojawiła się moja tendencja do krótszych czasów, niż te polecane.

Napar o pięknym, głęboko bursztynowym naprze, przypomina, szczególnie za pierwszym razem, smak orzechów. Później pojawia się przyjemna słodycz. Herbatę można zalewać kilkakrotnie, bez wyraźnego uszczerbku w smaku. Zrobiłam to czterokrotnie.

Przyjemna herbata, myślę, że jeszcze nie raz zagości w moim czajniczku. Można ją określić… dobry smak, w przystępnej cenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *