Herbata Sejak

Sejak to koreańska zielona herbata, która zaraz po otworzeniu opakowania zachwyca swoim pięknym zapachem. Trudno jest mi go nawet dokładnie określić, coś jakby roślinnego, trawiastego a zarazem przypominającego płatki nori. Chciałoby się powiedzieć… warto kupić, choćby dla samego zapachu. A co po zaparzeniu?

Postanowiłam przygotować ją w stylu gong-fu cha, oczywiście z rytuałem przepłukiwania i ogrzewania naczyń. Woda o temperaturze 70 stopni, pierwsze parzenie niecała minuta. Kolejne (w przybliżeniu) to troszkę ponad minuta, trzecie dochodziło już do dwóch minut.
Tak jak zapach zapowiadał dobry smak, tak kolor listów był zapowiedzią ładnego koloru naparu, czyli pięknej żółci z zielonkawym odcieniem. Przy pierwszym parzeniu, wspominany przeze mnie posmak nori był delikatnie wyczuwalny, do tego dochodziła lekka słodycz, która w moim odczuciu uwypuklała się bardziej przy drugim zalaniu.
Bardzo smaczna herbata, warta spróbowania, są w niej pewne nowe dla mnie doznania smakowe, które trudno jest mi opisać. Tak jak w przypadku każdej dobrej herbaty, trzeba spróbować samemu, zwłaszcza, że odczucia mogą być zawsze nieco inne.
Muszę przyznać, że moje herbacine preferencje troszkę się zmieniają, pewnie jest to skutek poznawania ciągle nowych smaków. Tak jak kiedyś nie przepadałam za białymi herbatami, zresztą poznawałam je w kiepskiej jakości, czasem ekspresowe, teraz zaczęły mi smakować.
Podobnie jest z charakterystycznym, glonowym posmakiem, ten również jest dla mnie przyjemny.
Jedno co od dłuższego czasu pozostaje niezmienne, to stawianie na pierwszym miejscu herbat bez dodatków, zwłaszcza tych mocno pachnących.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *