Motyl

Już od  jakiegoś czasu chciałam przeczytać książkę Lisy Genovy „Motyl”, wreszcie się udało. Zapewne dzięki kwietniowemu wznowieniu zdobycie jej było łatwiejsze. Trochę się naczekałam, ale na prawdę warto było. Książka rewelacyjna i nie dziwię się, że została uznana światowym bestsellerem. Autorka książki – Lisa Genova, jako młoda osoba doskonale wcieliła się w skórę kobiety chorującej na Alzheimera. Dodając jeszcze fakt, iż z zawodu jest doktorem nauk medycznych w dziedzinie neurobiologii, obraz jest na prawdę autentyczny i równie autentycznie porażający. To jest książka, której się nie zapomina.

Alzheimer… każdy słyszał o tej chorobie, jedni więcej, drudzy mniej. Większości z nas, szczególnie tych, którym problem jest obcy, wydaje się, że choroba dotyczy osób w podeszłym wieku. Tak jednak nie jest, Alzheimer potrafi dopaść znacznie młodszych i do nich należy bohaterka powieści Alice. Kobieta, która osiągnęła w swoim życiu bardzo wiele, znana i powszechnie szanowana na Uniwersytecie Harvarda doktorantka z zakresu psychologii kognitywnej, żona i matka, wysportowana, bardzo aktywna, nagle zaczyna mieć problemy z pamięcią. Dochodzą kolejne niepokojące objawy, początkowo zrzucane na karb przemęczenia, aż w końcu zapada diagnoza.
Razem z Alice poznajemy kolejne stadia choroby, poznajemy jej myśli, odczucia i jakże częstą bezsilność. Poznajemy chorobę z tej drugiej strony, oczami pacjenta, co w przypadku Alzheimera jest wyjątkowe i jeszcze bardziej przerażające, niż standardowe opisy choroby, bądź relacje opiekunów. Tak, chyba najczęściej stykamy się z opisami choroby ze strony rodzin i opiekunów (pomijając opisy typowo medyczne), a nie tak, jak w tej książce, wyrażonymi przez samego chorego. To bardzo cenne i pouczające doświadczenie.
Alice i jej walka, walka nie tylko o stan fizyczny, chyba znacznie częściej o własną godność, którą tak łatwo i szybko można utracić. Bywa, że boli to bardziej niż cierpienie czysto fizyczne, zresztą podobnie jest w przypadku wielu innych poważnych chorób, kiedy człowiek zaczyna być traktowany jak jednostka chorobowa.
Ta poruszająca opowieść to jednak nie tylko odczucia i przemyślenia samej chorej, bo Alzheimer dotyka też bliskich. Burzy wszystko co do tej pory razem udało się im stworzyć, burzy całą harmonię życia rodzinnego, wdziera się w każdy najmniejszy zakamarek codzienności.
„Motyl” to zapis zmagań chorej i bliskich z postępującą chorobą, który budzi w czytelniku wielkie emocje. Poza bardzo cennymi wskazówkami dla rodziny chorej osoby, jest to też nauka tolerancji, szacunku i zrozumienia drugiej osoby. To książka która wiele wnosi w życie każdego, wartą ją nie tylko przeczytać ale i umieścić domowej bibliotece. Zasługuje na to.
Po tej lekturze z całą pewnością sięgnę po kolejną książkę Lisy Genovy i mam nadzieję, że będzie równie dobra.
źródło okładki: wydawnictwofilia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *