Polowanie na ebooki

O tym, że korzystam z czytnika ebooków pisałam już wcześniej. W dalszym ciągu zdania nie zmieniłam, jestem bardzo zadowolona z e-czytania. Cieszę się z zakupu, korzystam przez 365 dni w roku, książki same przychodzą do mnie, ręce nie bolą od trzymania ciężkiego tomu, czcionkę mogę sobie dowolnie powiększyć i ustawić. Same zalety! Jedyny minus jaki widzę, w przypadku ebooków, to ceny. Moim zdaniem są za wysokie, bo przecież nie ma tu kosztów związanych z drukiem itp. Mam wielką nadzieję, że z czasem to się zmieni, a póki co trzeba szukać okazji. A takie w internecie bywają.

Od jakiegoś czasu regularnie zaglądam do serwisu UpolujEbooka, który ogólnie można nazwać porównywarką cen. Serwis współpracuje z wieloma internetowymi e-księgarniami, ma w swojej bazie ogrom propozycji i to nie tylko klasycznych ebooków. Dla amatorów audiobooków również jest bogata oferta.
Serwis nie sprzedaje, pomaga jedynie czytelnikowi znajdować najbardziej atrakcyjne cenowo oferty. A robi to moim zdaniem dobrze, ma kilka przydatnych funkcji. Podam przykład, od dłuższego czasu polowałam na pewną książkę, nie miałam nawet pojęcia, że została ponownie wydana. Dowiedziałam się o tym właśnie przez UpolujEbooka i nie muszę pisać jak mnie to ucieszyło. Teraz zadanie – kupić książkę w formie ebooka jak najtaniej. W tym celu wystarczy zaznaczyć opcję śledzenia oferty, a nawet dodać tak zwany alert cenowy i… spokojnie poczekać na jakąś promocję, których nie brakuje. Chyba, że ktoś jest bardzo niecierpliwy i chce już. Wówczas z listy można wybrać sklep z najniższą ceną i za kilka minut mieć już ebooka na swoim czytniku.
Nie będę się rozpisywać nad pozostałymi funkcjami serwisu, każdy zainteresowany sam szybko się z nimi zapozna. Jedno jest pewne, korzystając z ebooków i audiobooków warto założyć sobie tam konto. Po co przepłacać? Warto tu jeszcze dodać, że e-książki to nie tylko beletrystyka, to również cała masa poradników, do których zaglądać można nie tylko na czytnikach, telefonie, ale i na komputerze. Bardzo wygodne i praktyczne rozwiązanie, oszczędność miejsca na domowych półkach biblioteczki.
No właśnie, oszczędność miejsca. Jedziemy na wakacje, jesteśmy uzależnieni od książek, przychodzi pora na pakowanie walizki.
Czy nie prościej, a przede wszystkim lżej, zabrać czytnik z ogromną biblioteką?
A później już tylko…
I nie ważne czy nad oceanem, w lesie, na pikniku, czy w miejskim parku, jest po prostu wygodniej, taniej. A ten przyjemny i lubiany przez czytelników zapach papierowej książki, z całą pewnością zrekompensuje nam natura, zapachem trawy, kwiatów, morza…
Jest jeszcze coś, o czym chciałam wspomnieć, z myślą o blogerach lubiących czytać i pisać o książkach. UpolujEboooka oferuje program lojalnościowy, dzięki któremu można zdobywać punkty. Punkty wymieniane są na nagrody, a wśród nich na zakup kolejnych pozycji. A to chyba warte zachodu, każdy chce przecież kupować taniej. Opis programu dostępny jest na stronie:

1 Odpowiedź

  1. 15 lipca 2015

    […] W przypadku książek elektronicznych, które ze względu na brak kosztów przesyłki, są jednak zazwyczaj tańsze, warto korzystać z innych porównywarek. O jednej z nich już pisałam na blogu, mam tu na myśli „Upoluj Ebooka”. […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *