Bailin Gongfu Black Tea

Bailin Gongfu Black Tea to kolejna uczta dla podniebienia, dzięki uprzejmości TeaVivre. To klasyczna, wysokiej jakości czarna herbata, o pięknym kolorze naparu i bardzo przyjemnym aromacie. Słodkawy smak, orzeźwiający zapach, to ogromna chwila przyjemności dla zmysłów. Przygotowałam ją na balkonie, słońce mocno przygrzewało, jak na moje odczucie, nawet za mocno. Myślę, że przyjemniej byłoby taką ucztę zrobić w cieniu szumiącego liśćmi drzewa.

Bailin Gongfu Black Tea pochodzi z prowincji Fujian w Chinach. Susz (przygotowywany ręcznie) to poskręcane igiełki, raczej drobne, o przyjemnym zapachu.
Przygotowałam ją w tradycyjny (dla nas) sposób, zgodnie z sugestią na stronie dystrybutora. Oczywiście pokusiłam się również o metodę Gong Fu i było równie smacznie.
Napar ma cudny, czerwono – bursztynowy kolor. W smaku wyczuwa się słodycz, lekki karmel, coś z czekolady, ale tej gorzkiej. Herbata nie jest cierpka, nie wyczuwa się goryczki. I jest jeszcze smak „chlebowy”, szczególnie wyczuwany w zużytych listkach. Mmmm… można się nim „narkotyzować”. ;)
Cieszę się, że od jakiegoś czasu wciągnął mnie herbaciany temat, wcześniej nie miałam pojęcia, że herbaty mogą mieć tyle głębi.  Bailin Gongfu właśnie ją ma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *