Wiosna i jesień w czarce

Była wiosna, teraz mamy lato, za chwilę przywita nas jesień. To chyba najwłaściwszy czas, aby wspomnieć o herbacie będącej połączeniem wiosny i jesieni? Fengqing Paddy Flavor Raw Pu-erh Cake Tea 2006 to niefermentowany pu erh, będący mieszaniną dwóch herbat, wiosennej o zapachu kwiatów, oraz jesiennej, pachnącej mokrymi liśćmi. Całość… ciekawa, warta spróbowania, choć w tym przypadku nie mogę napisać, że jest to mój herbaciany faworyt.


Wraz z coraz większym doświadczeniem herbacianym nabieram pewności, że pu erh, ten surowy, czyli niefermentowany, nie trafia w moje smakowe gusta. Piłam już kilka różnych, nie chciałam wcześniej wyciągać pochopnych wniosków, ale po kolejnym podejściu, tym razem ze świetnego źródła, jakim jest TeaVivire, dochodzę do wniosku, że to nie mój typ. Owszem wypiję, ale zdecydowanie wolę ciężkiego, gęstego, ciemnego i jak najbardziej ziemistego pu’era.

Fengqing Paddy Flavor Raw Pu-erh, którego próbki otrzymałam, to fragment większego ciastka, czyli sprasowanej w kształcie dysku herbaty.
Tak wygląda całe ciastko:

źródło zdjęcia: TeaVivre

 

A tak fragmenty z próbki:

 

Zapach suszu przyjemny, roślinno – kwiatowy i dość intensywny. Napar o ładnym, bursztynowym kolorze, początkowo delikatny, z kolejnymi parzeniami nabiera więcej goryczki i cierpkości. Najintensywniej jest to wyczuwalne przy drugim i trzecim zalaniu. W kolejnych parzeniach pojawia się więcej słodyczy, a lekki kwiatowy aromat, jest w zasadzie wyczuwalny cały czas. Zapach mokrych jesiennych liści wyraźniejszy jest bardziej na początku, a przynajmniej ja odnosiłam takie wrażenie.
Teraz powinnam chyba napisać o… aromatach lasu? :) Bywają różne, pisałam o aromacie mokrej kory i ten bardzo mi odpowiada, ale już mokre liście niekoniecznie.

Herbata bardzo wydajna, można ją zaparzać wielokrotnie. Mi bardziej odpowiadały końcowe napary, niż te pierwsze.

Dokładną instrukcję parzenia (choć nie musi być akurat taka metoda) prezentuje na filmie Angel Chen. Nawet bez znajomości języka angielskiego warto obejrzeć, choćby dla samego klimatu ceremonii.

Więcej informacji na stronie TeaVivre

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *