Przejdź do głównej zawartości

Czym rysować?

Moje doświadczenie z rysowaniem tangli staje się coraz większe, mam już pewne spostrzeżenia, którymi chciałam się dzisiaj z Wami podzielić. Jak pisałam wcześniej, do zentangle nie potrzebny jest specjalny sprzęt, drogie akcesoria. Z czasem, zarówno w przypadku rysowania tangli, jak i innych technik rysunkowych, przychodzi ochota na spróbowanie lepszych (niekoniecznie drogich) przyborów. Jeśli dowolna twórcza i kreatywna działalność zaczyna wciągać, chyba każdy chce poprawić sobie komfort pracy?



Na czym rysować?

Dobre pytanie! W zasadzie na wszystkim, na gazecie, notesie, obudowie telefonu, tenisówkach, koszulkach, ścianach... i oczywiście na papierze. Jeśli mają to być typowe tangle, bez kolorowania, papier powinien być gładki. Cienkopis, bądź inne narzędzie do rysowania, przesuwa się gładko, linie są równe, ogólnie praca jest lekka i przyjemna. A o to chyba chodzi?

W przypadku, kiedy chcesz rysunek pokolorować, warto wybrać odpowiedni papier. Cienkopisami bez problemu pokolorujesz obrazek na gładkim papierze. Kredki potrzebują odrobinę chropowatości, trudno więc byłoby kolorować na kredowym. Natomiast w przypadku malowania akwarelami, bądź tak jak u mnie, herbatą, warto użyć papieru akwarelowego. I tu drobna rada, wybierając papier akwarelowy, poszukaj gładkiego (satynowego), zazwyczaj określa się go jako prasowany (tłoczony) na gorąco. Nadaje się do rysowania szczegółów, dobrze wchłania farbę, czyli wodę.

Czym rysować?

Moim faworytem, wśród cienkopisów kreślarskich, jest Pigma Micron. Produkt japoński, doskonałej jakości, wypełniony wodoodpornym tuszem. Mają różne grubości (kolory też), przy czym mi najbardziej odpowiadają  cieńsze (0,1; 0,4). Są też pisaki Pigma Graphic, o grubszych końcówka, te nadają się do wypełniania większych powierzchni.


Biorąc pod uwagę ich wydajność, cena nie jest wysoka. Pierwsze cztery sztuki kupowałam na początku swojej przygody z Zentangle, sporo rysowałam, a one dalej piszą. Za jedną sztukę zapłaciłam trochę ponad 5 złotych, ale uwaga, w sklepie internetowym. W stacjonarnym chwilowo nie mieli, na pytanie ile kosztują, dostałam odpowiedź - około 10 zł.

Tego typu cienkopisy produkowane są przez różne firmy, warto na początek wypróbować, a nie kupować całych zestawów. Ja miałam okazje przetestować jeszcze dwie firmy, mimo wszystko Pigma jest dla mnie numer jeden.

Czym kolorować?

Poza samym cieniowaniem rysunków zwykłym ołówkiem, co bardzo fajnie wygląda, można użyć kolorów. Sama zaczęłam zabawę w kolorowanie herbatą, co jest chyba dość oczywiste? Można używać zwykłych farb akwarelowych lub tego typu kredek. Warto sprawdzić reakcję tuszu na działanie wody.

Wszystkie trzy cienkopisy, pokazane na zdjęciu, mają, według producenta, tusz wodoodporny. Sprawdzam przy pomocy herbacianego naparu.


Faktycznie, tusz nie rozmywa się, jest ok. Jednak faworyt pozostaje faworytem. :)

Kolorować można wykorzystując też inne cienkopisy, mazaki itp. Przetestowałam różne pisaki, na zdjęciu poniżej Stabilo PEN 68 oraz cienkopis Pelikan.


Czarny kontur wykonany Pigmą. Stabilo PEN 68 jest dobrym narzędziem do wszelkich kolorowanek, jednak w tym przypadku, po nieco intensywniejszym mazaniu, czarny, wodoodporny tusz, nieco puszczał. Kolorować trzeba więc ostrożnie, szybko, bez dłuższego mazania.

Pelikan, z cienką końcówką, bardziej nadaje się do kolorowania szczegółów, moim zdaniem mniej "atakuje" czarny tusz.

Zwykłe pisaki też nadają się do kolorowania, nie zawsze jednak większa powierzchnia jest gładka, bez widocznych kresek. Poza tym w przypadku wielu popularnych mazaków, częściej narażamy się na rozmywanie czarnych konturów, co w efekcie końcowym daje brudny kolor.


W przypadku wszystkich mazaków nie ma mowy o cieniowaniu powierzchni, tu najlepszy jest ołówek lub zwykłe, rysujące kredki. Dlaczego napisałam rysujące? Nie uwierzycie! :) Jakiś czas temu kupiłam, z myślą o wnuku, zestaw tanich kredek. Mały chłopiec, póki co, bardziej uprawia rzut kredkami niż malowanie, pomyślałam, że wystarczą bardzo tanie. Okazało się, że kredki mają tak twardy kolorowy grafit, że nie da się nimi rysować. Wniosek z tego jest jeden, często oszczędzając tracimy i dotyczy to nie tylko przyborów rysunkowych.

Mam nadzieję, że tych kilka moich spostrzeżeń przyda się nie tylko tanglującym? Miłego rysowania i kolorowania!

Komentarze

  1. […] kwadratowe kartoniki, cienkopisy, ołówek. Więcej na temat przyborów pisałam we wpisie „Czym rysować?„. Przydatna będzie też sztywna podkładka do rysowania. Może to być typowa podkładka pod […]

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Modyfikacja wzorów Zentangle

Jak pisałam wcześniej, wzorów Zentangle® jest mnóstwo. W tutorialach można znaleźć propozycje ich modyfikacji, czyli ich liczba jeszcze bardziej rośnie. Nie będzie więc przesadą stwierdzenie, że jest ich nieskończona ilość. Cóż to byłaby za sztuka z ograniczeniami?


Dzisiaj, na przykładzie jednego wzoru, pokażę jak można je modyfikować, dawać upust swojej wyobraźni, czyli tworzyć. Jest to tylko kilka wersji, każdy może wymyśłić ich znacznie więcej.

Zaczynam od jednego z moich ulubionych "Cadent", którego podstawowy tutorial znajdziemy na stronie pattern-collections.com
Tak wygląda w wersji podstawowej, na potrzeby bloga nieco powiększyłam wszystkie rysunki. Co możemy z nim zrobić? Na przykład dorysować wewnętrzne łuki. 
I kolejne linie, tworzące coś w rodzaju ramek, które można częściowo zaczernić.
Dla lepszego efektu można zastosować cieniowanie ołówkiem. 
A jak nam się spodoba, zamalować na czarno białe kółeczka.
Kolejna modyfikacja podstawowego wzoru to dodanie małych krese…

Akwarelowe Zentangle

O przygotowywaniu tła kartoników pod rysunki Zentangle pisałam już wcześniej. Dzisiaj kontynuuję temat, pokazując jak najprościej przygotować kolorowe podkłady.



Najlepiej wykorzystać papier akwarelowy o wysokiej gramaturze. Na kartce formatu A4 z powodzeniem mieści się sześć kwadratów. Najlepiej rozmieścić ja na środku, tak aby pozostały niewielkie marginesy na brzegach. Dzięki temu będzie można przykleić arkusz papieru do sztywnego podkładu, przy użyciu taśmy malarskiej. Zapobiegnie to nadmiernemu falowaniu papieru po zmoczeniu farbą.

Teraz pozostaje przygotować farby i pomalować nimi cały arkusz. Jak? Dowolnie, jak podpowiada wyobraźnia. Dodatkowo można niektóre pola skropić kilkoma kroplami spirytusu, co daje ciekawe efekty. O tym też pisałam we wpisie "Akwarela w Zentangle".


Kiedy pomalowany papier dobrze wyschnie nie pozostaje nic innego jak wycięcie kartoników i zabranie się za rysowanie. Powodzenia!


Wzory Zentangle

Dzisiaj skupię się na klasycznym Zentangle®, a dokładniej na wzorach. W internecie, na przykład na Pintereście, można znaleźć ich masę, ale czy wszystkie wzory mogą być zakwalifikowane do prawdziwej techniki Zentangle®, opracowanej przez Ricka Roberts i Marię Thomas?  Otóż nie. 


Założenie Zentangle® jest takie, aby rysunek nie był rysunkiem. Dziwne? Może to zbyt uproszczone stwierdzenie i na pewno trochę dziwne, ale właśnie o to chodzi, aby te małe dzieła nie przypominały niczego konkretnego, rozpoznawalnego czy naturalistycznego. Weźmy na przykład kwiaty, one są rozpoznawalne, nawet jeśli nie przypominają nam konkretnych gatunków.
Podobnie ma się rzecz z różnymi figurami, na przykład kształt serca wypełniony wzorem. Z tego co udało mi się przeczytać w internecie, to już też nie jest klasyczne Zentangle®. Fakt, sama stosuję rozpoznawalne formy czy elementy, ale to już jest tylko (a może aż) rysunek inspirowany techniką Zentangle®.

Na zdjęciu przykład najprostszej formy Zentangle®. Najp…

Herbata w Zentangle®

We wcześniejszej notce pisałam o zastosowaniu akwareli w Zentangle®. Tym razem proponuję zastąpienie farby naparem z herbaty, efekty są na prawdę ciekawe, poza tym zazwyczaj każdy ma ją w domu. W tym przypadku nie jest istotny smak i aromat, do barwienia nadają się ekspresówki. 


Jak przygotować herbacianą farbę?

Przede wszystkim musisz zdecydować się jaką herbatę wybrać. Polecam głównie czarne, mają intensywny odcień. Świetny jest też rooibos, sama lubię go stosować w swoich pracach, co widać na zdjęciach. Piękny bursztynowo-czerwony kolor ładnie prezentuje się w połączeniu z białym papierem i czarnym tuszem.

Wygodne jest stosowanie herbat ekspresowych, nie ma potrzeby filtrowania naparu. A sam napar przygotujesz prawie tak samo jak herbatę do picia, wystarczy jedną lub dwie saszetki zaparzyć małą ilością wrzątku i odczekać. Jak długo? Najlepiej aż herbaciana farba całkiem ostygnie, albo jeszcze dłużej.

Proponuję trzy metody barwienia kartoników do Zentangle®.

Herbaciane kleksy - nanieś…

Martwe morze

Dość często zdarza mi się, podczas rysowania, słuchać muzyki. Zazwyczaj ma to miejsce, kiedy rysuję na większym formacie. Małe tangle są same w sobie bodźcem i zewnętrznego raczej nie potrzebują. A może inaczej, staram się skupić na wzorach, nie myśleć o przekazie, bo nie o to w tym chodzi.

W czasach kiedy zajmowałam się malarstwem olejnym, zdarzało mi się malować obrazy do jakiegoś utworu muzycznego. Na przykład stworzyłam cały tryptyk do albumu grupy Pink Floyd "The Wall".
Niestety nie mogę tego pokazać bo zaraz po namalowaniu, cały tryptyk ruszył w świat, a zdjęcia jakie pozostały nie nadają się już do pokazania. Poza tym to już bardzo odległa historia.

Ostatnio, podczas słuchania mojej playlisty na Spotify, z ulubionymi piosenkami polskich wykonawców, zamyśliłam się słuchając utworu Budki Suflera "Martwe morze". Oczywiście nie pierwszy raz słuchałam tego utworu, ale tym razem powstał w mojej głowie pomysł na kolejny rysunek. Na pewno znacie "Martwe morze&q…