Ciszej proszę…

„Ciszej proszę… Siła introwersji w świecie, który nie może przestać gadać” – według informacji na okładce książka podbija ludzkie serca już w 30 krajach. Moje też podbiła.

Pozwólcie, że zacznę od cytatu umieszczonego pod koniec książki:

„Introwertykom dany jest klucz do prywatnego ogrodu, pełnego najrozmaitszych skarbów. Aby zdobyć taki klucz, trzeba, podobnie jak Alicja, spaść na samo dno króliczej nory. Alicja nie trafiła do Krainy Czarów z własnej woli – a przecież to, co tam przeżyła, okazało się dla niej najwspanialszym, pełnym fantastycznych przygód oraz, co najważniejsze, jak najbardziej osobistym przeżyciem.”

Co skłoniło mnie do sięgnięcia po tę książkę?

Przede wszystkim podtytuł, czyli rozgadany świat. Stajemy się coraz bardziej zamerykanizowani, bycie cool to postawa, sposób bycia, osobowość typowo ekstrawertyczna. Zresztą i u nas jest to od dawna widoczne, chyba najbardziej wśród młodzieży. Poza tym sama jestem typową introwertyczką, więc jak mógł mnie nie zainteresować temat? Czy lektura zmieniła mnie na bardziej cool? Absolutnie nie, jednak zrozumiałam pewne sprawy, inaczej na nie patrzę. Wiem, że odludki schowane w kącie, unikające dużych przyjęć, nie lubiące rozmów o niczym, nie mające kilku tysięcy znajomych na FB, to całkiem normalni ludzie, których społeczeństwo potrzebuje. Bez nich świat… nawet nie wiem jakby wyglądał, nie chcę sobie tego wyobrażać.

niesmialosc

„Ciszej proszę” to nie tylko cenne porady, również inne spojrzenie na introwertyków, opisy wielu badań naukowych, prezentacja sylwetek wybitnych postaci (introwertyków), którzy osiągnęli ogromne sukcesy, zarówno w polityce jak i biznesie. Dla tych ostatnich to cenne źródło informacji.

Jeśli myślisz, że coś z Tobą jest nie tak, jesteś nieśmiały, małomówny… jeśli takie jest twoje dziecko, ma mało przyjaciół, woli posiedzieć w domu z książką niż biegać z całą grupą po boisku, unika dyskotek, jest mało aktywne na lekcjach w szkole… przeczytaj tę książkę.

A propos mówienia, czy też gadania:

„Ponieważ każdy z nas ma dwoje uszu i jedne usta, powinien używać jednych i drugich w odpowiednich proporcjach.”

Cytat z książki, jednak nie są to słowa Susan Cain a powiedzenie osób z branży sprzedawców. Moim zdaniem dobre do zastosowania w codziennym życiu.

Podczas lektury dość często rozpoznawałam w niej siebie, jeśli ktoś z Was już czytał tę książkę to zapewne pamięta wątek z toaletą? Czytając to serdecznie się uśmiałam, pamiętając podobne sytuacje w swoim życiu. Znalazłam tam również wiele innych momentów, które odnosiły się do mojej osobowości, a wyjaśnienie ich, podanie konkretnych przykładów, spowodowało, że poczułam się lepiej.

ciszej-prosze-okladkaAutorka książki w sposób naukowy, a zarazem prosty sposób dla przeciętnego czytelnika, prezentuje najnowsze wyniki badań. Obserwuje dominujący ideał ekstrawertyka i jego wpływ na społeczeństwo. Oczywiście dotyczy to w równym stopniu introwertyków. W pierwszej części książki przedstawia interesujące fakty z historii, w drugiej przybliża nam różnice między ekstrawertykami a introwertykami, posiłkując się licznymi przykładami. Pisze również o różnicach kulturowych. Natomiast w trzeciej części mamy do czynienia z pewnymi radami, szczególnie dotyczącymi dzieci, skierowanych głównie do nauczycieli oraz rodziców.

Dla introwertyków książka idealna, dla reszty… polecana, aby zrozumieli, że nie jesteśmy… dziwakami? Warta polecenia introwertykom, którzy z racji zawodu, muszą czasem przyjmować maskę ekstrawertyka.

Na koniec dwa cytaty dla introwertyków:

„[…] bądź wierny swojej własnej naturze. Jeśli wolisz działać powoli, równomiernym tempem, nie daj się przekonać innym, że wszystko powinieneś robić na wyścigi. Jeśli lubisz zagłębiać się w problemy, nie zmuszaj się do szybkiego, powierzchownego ich traktowania. Jeśli wolisz pracę nad jednym zadaniem od wykonywania kilku zadań jednocześnie, nie zmieniaj swoich preferencji.”

„W przypadku introwertyków cały dowcip polega na tym, by cenili i szanowali oni swój własny styl pracy oraz nie podporządkowywali się normom i zasadom, które stara się im narzucać dominująca większość.”

I jeszcze jeden cytat, który wyjątkowo przypadł mi do serca. Powiedzenie słynnego antropologa, badacza mitów i religioznawcy, Josepha Campbella.

„[…]tam, gdzie się potykamy, leży skarb, którego szukamy.”

 

2 komentarze

  1. Hania napisał(a):

    O :) kolejna pozycja o introwertyzmie. Ja czytałam już kilka lat temu książkę „Introwertyzm to zaleta”. Jedna i druga cenne. Dla introwertyków i tych wszystkich, którzy przypinają im łatkę „nieśmiały/-a”.

  2. Jot napisał(a):

    … zaciekawiła mnie ta propozycja – chętnie przeczytam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *