Chleb z kaszy gryczanej

Podczas intensywnej antybiotykoterapii w leczeniu boreliozy, trwającej czasem miesiącami, obowiązuje dość rygorystyczna dieta. Między innymi dotyczy ona pieczywa, czyli nie można jeść pszennej mąki, wypieków na drożdżach, słodzić. Generalnie trzeba pieczywa jeść mniej.

Teoretycznie można znaleźć chleb z samej mąki żytniej, przygotowany na zakwasie, ale niekoniecznie jest on smaczny. Dla mnie po prostu jest zbyt kwaśny. Jest pieczywo chrupkie w 100% żytnie i bez dodatków, ale ile można jeść „styropian”, zwłaszcza kiedy tak bardzo lubi się normalny chleb. To ja, od dzieciństwa kochałam chlebuś! Dlatego proponuję chleb z mąki gryczanej. Nie ma tu nawet potrzeby przygotowywania zakwasu.

Chleb jest na prawdę smaczny, wilgotny, z chrupiącą skórką. Nie jest tak puszysty jak „dmuchane”, pszenne bułki z piekarni, jednak na pewno zdrowszy i to nie tylko przy antybiotykoterapii.

Chleb z kaszy gryczanej

Składniki:

  • 2 szklanki niepalonej kaszy gryczanej
  • 2 szklanki wody
  • płaska łyżeczka soli
  • 2 łyżki inuliny
  • 2 – 3 łyżki żytnich otrębów

Przygotowanie:

Do miski wsyp kaszę gryczaną, zalej ją dwoma szklankami letniej wody. Kasza musi być  pokryta wodą. Przykryj miskę ściereczką i odstaw na 24 godziny. Warto, miej więcej w połowie tego czasu, zajrzeć do miski i sprawdzić czy kasza nie „wypiła” zbyt dużo wody i nie wystaje ponad powierzchnię. W takiej sytuacji dolej troszkę wody, byle nie za dużo.

Po tym czasie dodaj do miski sól, inulinę i całość zmiksuj blenderem. Stwierdziłam, że dodatek inuliny podnosi jakość wypieku. Poza tym inulina to naturalny prebiotyk, niezwykle ważny przy terapii antybiotykami.

Następnie dodaj do ciasta otręby i wymieszaj. Przełóż ciasto do małej keksówki. Ja używam formy silikonowej, ale i tak wysypuję ją mąką (jaglaną, żytnią, owsianą). Zapewnia to łatwiejsze wyjęcie chleba z foremki.

Formę z ciastem wstaw do zimnego piekarnika i zostaw na 12 godzin. Chleb podrośnie nieco, a nawet gdyby nie, urośnie podczas pieczenia. Po upływie 12 godzin zapal piekarnik, ustaw go na 180 – 200 stopni. Chleb piecze się około godziny.

Jeszcze ciepły chleb wyjmij z formy i pozostaw do ostygnięcia na kratce, bądź bawełnianej ściereczce. Później pozostaje już tylko delektować się jego smakiem.

Chleb z kaszy gryczanej piekłam już wiele razy, zmieniałam dodatki, czasem była to mąka lniana, jaglana, owsiana. Jednak, moim zdaniem, dodanie żytnich otrębów dale najlepszy efekt, zarówno w konsystencji jak i smaku chleba. Można dodać też jakieś przyprawy, na przykład czarnuszkę, siemię lniane, wszystko to zależy od preferencji smakowych.

Smacznego!

1 Odpowiedź

  1. 31 sierpnia 2017

    […] częściej piekę chleb na bazie mąki gryczanej. Ostatni wypiek był (właściwie jeszcze jest) z dodatkiem mąki lnianej, całkiem smaczny. Nie […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *