Ostatnio przeczytane książki

Nieco hurtowo będzie, czyli moje propozycje dobrych książek, z ostatniego okresu. Nie chcę się zbytnio rozpisywać, tak jak to robiłam wcześniej, dlatego krótko na temat czterech pozycji z mojej biblioteczki.

O książkach dla kociarzy (nie tylko) wspominałam na FB, dzisiaj krótkie przypomnienie. Pierwsza książka to właściwie jedna z całej, nawiasem mówiąc, świetnej serii napisanej przez Jamesa Bowena „Kot Bob”.

„Kot Bob i jego podarunek” – opowieść o niezwykłym kocie (czy są zwykłe?) Bobie i jego opiekunie, czyli autorze książek. Polecam ją szczególnie na okres poprzedzający Boże Narodzenie. To idealny czas, aby w przedświątecznej gonitwie usiąść na chwilę z tą lekturą. Daje do myślenia i kto wie, może poruszy niejedno serce tak, że zmieni coś w sobie? Może któryś z czytelników inaczej spojrzy na drugiego człowieka, którego kiedyś nawet nie zauważał, lub zwyczajnie od siebie odsuwał? Pozostaje jeszcze kwestia spojrzenia na samą ideę tych pięknych świąt. Wiem, że do Bożego Narodzenia jeszcze daleko, ale podpowiem Wam, że jest to idealny prezent pod choinkę, szczególnie dla kociarzy! Ta książka ma wyjątkową siłę, żeby nie powiedzieć magiczną. Nie streszczam, opisy znajdziecie w sieci.

„Córka kota Salomona – kotka, która leczy serca” – urocza opowieść o porzuconym  kocie, który pomógł porzuconemu noworodkowi. Książka niezwykle optymistyczna, choć momentami dramatyczna. Kociarze wiedzą co to takiego „tęczowy most”, tu też mamy z nim do czynienia, są też kocie anioły. Czyli prawie jak bajka, ale przepełniona emocjami. Bajka (a może nie?), która potrafi wycisnąć łzy. Gorąco polecam!

„Córka kota Salomona” napisana przez Sheile Jeffries, jest kontynuacją książki o kocie Salomonie („Salomon – kot, który leczył dusze”), ale można czytać ją niezależnie od pierwszej.

„Dobroć nieznajomych” Katriny Kittle – tu już bajkowo nie jest. Książka z serii „Kobiety to czytają” i faktycznie polecam ją kobietom. Bardzo poruszająca, momentami wręcz wstrząsająca opowieść, poruszająca zagadnienie seksualnego molestowania dzieci. Przyznaję, że momentami robiło mi się wręcz niedobrze. Na pewno trudno jest pisać o tej tematyce, w moim przekonaniu autorka zrobiła to bardzo dobrze. Stworzyła dobre portrety psychologiczne wszystkich bohaterów, ze szczególnym naciskiem na Jordana, dziecka molestowanego przez rodziców. Książka potrafi zadać ból czytelnikowi, na szczęście jest też miłość i oczywiście… dobroć nieznajomych.
Trudny i poruszający temat, jednak pisać o tym trzeba, zwłaszcza w tak dobry sposób.

Na koniec zostawiłam książkę najlepszą, oczywiście w mojej ocenie, czyli „Bóg zjawia się incognito” Laurent Gounelle. Historia Alana, Amerykanina mieszkającego w Paryżu, który w pewnym momencie życia postanawia popełnić samobójstwo, skacząc z wieży Eiffla. Książkę polecam fanom powieści psychologicznych. Prawdę mówiąc książkę można w pewnym stopniu zaliczyć do poradnika psychologicznego. To, z czym mierzy się Alan, co musi przezwyciężyć, ogarnąć, przeskoczyć i pojąć, oraz sposób w jaki to robi, z pomocą swojego mentora, pozwala na wyciągnięcie wniosków i cennych rad dla nas, czytelników. Laurent Gounelle pokazuje w swojej książce jak przezwyciężać własne słabości, choć nie znajdziecie w niej rady na wszelkie problemy. To tylko powieść z ograniczoną liczbą stron i problemów, a nie sesje u psychologa. 

Poważne problemy opisane prostym i zrozumiałym językiem, dające do myślenia, przyjemnie się czytające. Na prawdę warto! Na koniec, na zachętę, kilka cytatów:

„… przypadek, jak mawiał Einstein, to Bóg, który pojawia się incognito.”

„Życie jest długie i nudne, jeśli nie przeżywa się go tak, jakby się chciało.”

„… możesz pokazać swoją odmienność, nawet wtedy, kiedy to komuś przeszkadza.”

„… staniesz się wolny w dniu, kiedy nie będziesz się martwił tym, co ludzie pomyślą.”

„Ten, kto podporządkowuje się zasadom, unika myślenia.”

„Nie ma wielkich problemów. Są tylko mali ludzie.”

„Ten, kto chce wspiąć się na szczyt góry, nie może cofać się przed jej wielkością.”

„Wolność jest w nas. Nie spodziewaj się, że przyjdzie z zewnątrz.”

„Sami musimy być zmianą, którą chcemy widzieć w świecie.” (cytat z Gandhiego)

„Żeby zostać przy życiu, wystarczy zostać w życiu, to znaczy w ruchu, rozwijać się.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *