Borowinowe wzmacnianie organizmu

Dzisiejszy wpis poświęcę w połowie wzmacnianiu odporności organizmu, niezwykle ważnej przy leczeniu boreliozy, w połowie kosmetykom. Być może to połączenie wyda Ci się dziwne, jednak biorąc własne doświadczenia, sprzed wielu… wielu lat, może mieć sens. Nie wiem na ile ten pomysł sprawdzi się w praktyce, być może wcale, ale próbować można. Prawda jest taka, że my, chorzy na boreliozę, próbujemy wszystkiego. 

Dawno, dawno temu, kiedy leczono mnie okulistycznie, lekarze rozkładali ręce i nie wiedzieli co jest przyczyną nagłych i bardzo dużych spadków ostrości widzenia. Poznałam lekarza, który zaproponował mi zastosowanie biostymulatora organizmu w postaci podskórnych zastrzyków. Była to destylowana borowina z dodatkiem kwasu cynamonowego i kumaryny, o nazwie Fibs (1 ml roztworu zawierał: ekstrakt z borowiny – do 1 ml, kumaryna – 0,0001 g, kwas cynamonowy – 0,0004 g; informacja znaleziona w jednej z ukraińskich aptek). Niestety aktualnie Fibs jest niedostępny, a szkoda, bo chętnie bym z niego skorzystała. Więcej na jego temat możesz przeczytać na stronie dr. n. biol. Henryka Stanisława Różańskiego, a ja pozwolę sobie na wstawienie krótkiego fragmentu:

[Fibs] „Działanie: podnosi liczbę leukocytów i limfocytów we krwi, pobudza rozwój tkanki limfoidalnej, podnosi poziom immunoglobulin i czynnika martwiczego nowotworów; nasila fagocytozę i aktywność limfocytów cytotoksycznych i NK; wzmaga aktywność systemu GALT i MALT; przyśpiesza resorpcję wysięków zapalnych; działa przeciwwysiękowo i przeciwzapalnie; pobudza nabłonkowanie i naskórnikowanie (wzrost i regenerację nabłonków i naskórka); pobudza regenerację tkanki łącznej właściwej; zwiększa wydolność fizyczną; hamuje odczyny autoagresji immunologicznej, pomimo, że jest to typowy immunostymulator; pobudza procesy odnowy tkanek gałki ocznej. Działanie do końca nie jest wyjaśnione. Nie zostało wyjaśnione w jaki sposób Fibs poprawia wzrok przy krótkowzroczności u niektórych osób.

Po podaniu doustnym preparat nie działa.

Nie pamiętam dokładnie, ale na pewno brałam dwie kuracje z Fibsu, po których moje oczne problemy na wiele lat wyciszyły się. Ogólnie czułam się zdecydowanie lepiej! Teraz,  kiedy wróciły problemy ze wzrokiem (i nie tylko), poprawiające się po dożylnym podawaniu Biotraksonu, którego mam już chyba w sobie więcej niż krwi, chętnie sięgnęłabym po Fibs, ale niestety. 

Pomyślałam, skoro ekstrakt (destylat) z borowiny, to może jakieś kąpiele? Przecież, jak pisałam o oleju magnezowym, wiele czynnych substancji doskonale wchłania się przez skórę. A skoro Fibs nie działał przy podaniu doustnym, może pozostaje ta droga? 

Ostatnio zainteresowałam się kosmetykami marki tołpa®, przecież zawierają borowinę, choć zapewne w malutkiej ilości. A może się mylę i warto zasięgnąć języka u producenta? Tak pewnie zrobię. W swojej ofercie, poza licznymi kosmetykami, mają również kąpiele borowinowe. Niedawno zamówiłam kilka kosmetyków, nie koniecznie do kąpieli, bo przecież skoro w składzie prawie każdego jest torf tołpa®, to coś tam do organizmu wchłonie się poprzez skórę. Taką mam przynajmniej nadzieję. 

Po pierwszej dostawie i testach zamówionych kosmetyków, jestem zadowolona i wiem, że złożę kolejne zamówienie, tym razem nie zapominając o kąpieli. Kupione kosmetyki mają przyjemną konsystencję, dalikatny zapach i przede wszystkim nie zawierają, cytuję: alergenów, sztucznych barwników, PEG – ów, silikonów, oleju parafinowego, parabenów i donorów formaldehydu. (cokolwiek to znaczy, chemikiem nie jestem).

Mam alergię na wiele kosmetyków, w tym przypadku, wszystko co przetestowałam, nie wywołało żadnej negatywnej reakcji. Ogólnie jestem bardzo zadowolona i wygląda na to, że zostanę przy tych kosmetykach, mając jednocześnie nikłą nadzieję, że wpłyną choć odrobinę na cały organizm, zwłaszcza kąpiele. 

Na temat właściwości borowiny warto przeczytać artykuł na stronie dr Różańskiego „Borowina – Limus” a jeśli nie masz czasu, to przytaczam kolejny fragment:

„Borowina jest czasem dodawana do kosmetyków: płyny i sole do kąpieli, szampony, mydła. Poprawia ukrwienie skóry, aktywuje wymianę materii w komórkach skóry, pobudza metabolizm komórek skóry, wzmaga procesy detoksykacji skóry, nawilża, poprawia warunki termiczne skóry, reguluje gospodarkę wodno-elektrolitową skóry. Zmniejsza łojotok. Przyśpiesza ustępowanie obrzęku skóry oraz przebarwień na skórze. Działa przeciwbakteryjnie. Stymuluje układ odpornościowy skóry. Oczywiście to, czy tak dobroczynnie działa w kosmetykach zależy od zawartości ekstraktu borowiny w kosmetyku. Mała zawartość nie przynosi oczekiwanych efektów. W kosmetyce stosowane są wodne i wodno-alkoholowe wyciągi z borowiny, przy czym stężenie alkoholu nie może być wyższe niż 40%. Ekstrakty z borowiny są wprowadzane do żeli, kremów toników kosmetycznych. Korzystnie działają na skórę z trądzikiem sterydowym, młodzieńczym, androgennym, kosmetycznym, zawodowym, łojotokowym zapaleniem skóry. Poprawiają stan skóry zmęczonej, suchej, z zaburzeniami troficznymi, zniszczonej rozmaitymi zabiegami lub uszkodzonej zawodowo.”

Stymuluje układ odpornościowy skóry – a może nie tylko skóry? Wszystko zleży od jej zawartości, a podejrzewam, że kosmetykach nie ma jej zbyt dużo. Skoro jednak stosuję kosmetyki to dlaczego rezygnować nawet z małej dawki? 

Na temat fitoterapii boreliozy znajdziesz więcej artykułów u dr Różańskiego, między innymi ten, w którym mowa jest o bardzo ważnej immunostymulacji, czyli m.in. o Fibsie i podobnie działającej Biostyminie. Niestety na ten drugi preparat jestem uczulona (aloes). Pozostają kąpiele borowinowe i opisane w artykule okłady na okolice karku i kości krzyżowej. A może domowej roboty hydrolat do wcierania w skórę? A to już chyba temat na oddzielny wpis. 

Tołpa® ma też w ofercie preparat regenerująco-wzmacniający w postaci tabletek, ale biorąc pod uwagę fakt, że Fibs podawany doustnie nie działał, wątpię w jego skuteczność. No i cena… w firmowym sklepie sporo wyższa niż w innych sklepach internetowych, dotycząca tego samego produktu. Nieładnie ;) ale i tak ich lubię, nie tylko z powodu kosmetyków, również za świetnie prowadzony fanpage, dobry kontakt z klientem. 

2 komentarze

  1. Gośka napisał(a):

    Ciekawe, pewnie Tołpa nie podaje ile jest w kosmetykach ekstraktu, ale jak stosować balsam do ciała, kąpiele itp., to może faktycznie coś się z tych cennych właściwości wchłonie? Nie stosowałam tych kosmetyków, teraz nabrałam ochoty. :)

  2. Krycha napisał(a):

    Ja już od dłuższego czasu używam Tołpy i jestem z tych kosmetyków zadowolona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *