Przejdź do głównej zawartości

Oryginalne kartoniki do Zentangle

Czy pasja rysowania Zentangle jest tania? Na to pytanie trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Wszystko zależy od naszego podejścia do tematu. Jedni będą uważać, że jeśli Zentangle to tylko na oryginalnych kartonikach, drudzy, w tym ja, że można taniej i wcale nie gorzej.

Ceny zestawów do Zentangle

Kartoniki, o różnych kształtach (kwadratowe, okrągłe, trójkątne i prostokątne), dostępne są nie tylko w oficjalnym sklepie, na stronie zentangle.com, można już kupować je w polskich sklepach. Zainteresowani na pewno bez problemu znajdą takie miejsca w internecie.

Poniżej przykładowe ceny:

  • zestaw do Zentangle, powiedzmy startowy, składający się z 34 płytek (24 białe i 10 czarnych), dwa cienkopisy, biały żelopis, ołówki (biały i czarny), temperówka i dwa wiszery kosztuje 44 USD. 

zdjęcie: zentangle.com

  • zestaw składający się z trzech cienkopisów Sakura - 0,1 mm, 0,3 mm i 0,5 mm, ołówka, wiszera oraz 5 kół do wypełnienia w polskim sklepie kosztuje około 70 PLN


  • zestaw (zdjęcie poniżej) składający się z trzech cienkopisów Sakura, jednego ołówka, wiszera i pięciu kwadratowych kartoników kosztuje na zentangle.com 14,99 USD, w polskim sklepie około 44 PLN. 

zdjęcie: zentangle.com

Czy warto inwestować w oryginalne zestawy? Wybór należy do Was. Dla porównania policzę ile mnie taki zestaw kosztuje, korzystając z oryginalnych cienkopisów Sakura, wiszerów, dobrego ołówka i kartoników, moim zdaniem bardzo dobrych, z bloku akwarelowego. Dlaczego akwarelowego? Można na nim nie tylko rysować, ale też cieniować ołówkiem, malować akwarelą. 

Blok akwarlowy Aquafine Smooth, Daler Rowney A4, 12 ark. 300g - 24 PLN - na każdym arkuszu mieści się 6 płytek (razem 72), czyli jedna płytka kosztuje 33 grosze. 

Podsumujemy przykładowy zestaw:
- 3 kartoniki - 1 PLN
- 3 cienkopisy Sakura - 21 PLN (bywają tańsze)
- wiszer (sprzedawane w komplecie po trzy) - 5 PLN
- ołówek Derwent - 3,90 PLN

Suma w przybliżeniu: 30 PLN

Biorąc pod uwagę, że mamy tu trzy wiszery, a nie jeden, cena jest na prawdę dobra. Wspomniany blok akwarelowy, mój ulubiony, jest wysokiej jakości i doskonale się sprawdza. Gdybym mogła porównać, nie wiem czy kartoniki z bloku nie okazałyby się nawet lepsze? Niestety jałmużna z ZUS-u trochę mnie ogranicza, więc trudno mi to stwierdzić.

Dla jeszcze większych oszczędności wystarczy dobry blok techniczny, a tu cena będzie już drastycznie niższa. Cienkopisy Sakura też bywają tańsze, niedawno kupowałam po pięć złotych z groszami. Oczywiście istnieją też tańsze, innej firmy, są długopisy, żelopisy. Jest w czym wybierać. Moim zdaniem prawdziwy cel klasycznego Zentangle absolutnie nie zależy od jakości materiałów. Nie o to w tym chodzi!

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Modyfikacja wzorów Zentangle

Jak pisałam wcześniej, wzorów Zentangle® jest mnóstwo. W tutorialach można znaleźć propozycje ich modyfikacji, czyli ich liczba jeszcze bardziej rośnie. Nie będzie więc przesadą stwierdzenie, że jest ich nieskończona ilość. Cóż to byłaby za sztuka z ograniczeniami?


Dzisiaj, na przykładzie jednego wzoru, pokażę jak można je modyfikować, dawać upust swojej wyobraźni, czyli tworzyć. Jest to tylko kilka wersji, każdy może wymyśłić ich znacznie więcej.

Zaczynam od jednego z moich ulubionych "Cadent", którego podstawowy tutorial znajdziemy na stronie pattern-collections.com
Tak wygląda w wersji podstawowej, na potrzeby bloga nieco powiększyłam wszystkie rysunki. Co możemy z nim zrobić? Na przykład dorysować wewnętrzne łuki. 
I kolejne linie, tworzące coś w rodzaju ramek, które można częściowo zaczernić.
Dla lepszego efektu można zastosować cieniowanie ołówkiem. 
A jak nam się spodoba, zamalować na czarno białe kółeczka.
Kolejna modyfikacja podstawowego wzoru to dodanie małych krese…

Akwarelowe Zentangle

O przygotowywaniu tła kartoników pod rysunki Zentangle pisałam już wcześniej. Dzisiaj kontynuuję temat, pokazując jak najprościej przygotować kolorowe podkłady.



Najlepiej wykorzystać papier akwarelowy o wysokiej gramaturze. Na kartce formatu A4 z powodzeniem mieści się sześć kwadratów. Najlepiej rozmieścić ja na środku, tak aby pozostały niewielkie marginesy na brzegach. Dzięki temu będzie można przykleić arkusz papieru do sztywnego podkładu, przy użyciu taśmy malarskiej. Zapobiegnie to nadmiernemu falowaniu papieru po zmoczeniu farbą.

Teraz pozostaje przygotować farby i pomalować nimi cały arkusz. Jak? Dowolnie, jak podpowiada wyobraźnia. Dodatkowo można niektóre pola skropić kilkoma kroplami spirytusu, co daje ciekawe efekty. O tym też pisałam we wpisie "Akwarela w Zentangle".


Kiedy pomalowany papier dobrze wyschnie nie pozostaje nic innego jak wycięcie kartoników i zabranie się za rysowanie. Powodzenia!


Wzory Zentangle

Dzisiaj skupię się na klasycznym Zentangle®, a dokładniej na wzorach. W internecie, na przykład na Pintereście, można znaleźć ich masę, ale czy wszystkie wzory mogą być zakwalifikowane do prawdziwej techniki Zentangle®, opracowanej przez Ricka Roberts i Marię Thomas?  Otóż nie. 


Założenie Zentangle® jest takie, aby rysunek nie był rysunkiem. Dziwne? Może to zbyt uproszczone stwierdzenie i na pewno trochę dziwne, ale właśnie o to chodzi, aby te małe dzieła nie przypominały niczego konkretnego, rozpoznawalnego czy naturalistycznego. Weźmy na przykład kwiaty, one są rozpoznawalne, nawet jeśli nie przypominają nam konkretnych gatunków.
Podobnie ma się rzecz z różnymi figurami, na przykład kształt serca wypełniony wzorem. Z tego co udało mi się przeczytać w internecie, to już też nie jest klasyczne Zentangle®. Fakt, sama stosuję rozpoznawalne formy czy elementy, ale to już jest tylko (a może aż) rysunek inspirowany techniką Zentangle®.

Na zdjęciu przykład najprostszej formy Zentangle®. Najp…

Herbata w Zentangle®

We wcześniejszej notce pisałam o zastosowaniu akwareli w Zentangle®. Tym razem proponuję zastąpienie farby naparem z herbaty, efekty są na prawdę ciekawe, poza tym zazwyczaj każdy ma ją w domu. W tym przypadku nie jest istotny smak i aromat, do barwienia nadają się ekspresówki. 


Jak przygotować herbacianą farbę?

Przede wszystkim musisz zdecydować się jaką herbatę wybrać. Polecam głównie czarne, mają intensywny odcień. Świetny jest też rooibos, sama lubię go stosować w swoich pracach, co widać na zdjęciach. Piękny bursztynowo-czerwony kolor ładnie prezentuje się w połączeniu z białym papierem i czarnym tuszem.

Wygodne jest stosowanie herbat ekspresowych, nie ma potrzeby filtrowania naparu. A sam napar przygotujesz prawie tak samo jak herbatę do picia, wystarczy jedną lub dwie saszetki zaparzyć małą ilością wrzątku i odczekać. Jak długo? Najlepiej aż herbaciana farba całkiem ostygnie, albo jeszcze dłużej.

Proponuję trzy metody barwienia kartoników do Zentangle®.

Herbaciane kleksy - nanieś…

Martwe morze

Dość często zdarza mi się, podczas rysowania, słuchać muzyki. Zazwyczaj ma to miejsce, kiedy rysuję na większym formacie. Małe tangle są same w sobie bodźcem i zewnętrznego raczej nie potrzebują. A może inaczej, staram się skupić na wzorach, nie myśleć o przekazie, bo nie o to w tym chodzi.

W czasach kiedy zajmowałam się malarstwem olejnym, zdarzało mi się malować obrazy do jakiegoś utworu muzycznego. Na przykład stworzyłam cały tryptyk do albumu grupy Pink Floyd "The Wall".
Niestety nie mogę tego pokazać bo zaraz po namalowaniu, cały tryptyk ruszył w świat, a zdjęcia jakie pozostały nie nadają się już do pokazania. Poza tym to już bardzo odległa historia.

Ostatnio, podczas słuchania mojej playlisty na Spotify, z ulubionymi piosenkami polskich wykonawców, zamyśliłam się słuchając utworu Budki Suflera "Martwe morze". Oczywiście nie pierwszy raz słuchałam tego utworu, ale tym razem powstał w mojej głowie pomysł na kolejny rysunek. Na pewno znacie "Martwe morze&q…