Przejdź do głównej zawartości

Jak uwierzyć w siebie i w swoją pracę?

Czy patrząc na swoją pracę, obraz, rysunek, szalik udzierany na szydełku... nie wierzysz, że to dobra praca? Czy w Twojej głowie pojawiają się myśli: nie mam talentu... nic nie potrafię...? Jeśli tak, spróbuj to zmienić, nie podcinaj własnych skrzydeł. 



Brak wiary w siebie dotyczy wszystkich, nie jest tylko bolączką artystów. Jednak w przypadku twórczości potrafi dokuczać szczególnie. Nie jest bowiem łatwo eksponować swoje spojrzenie na świat, być może zupełnie odmienne, i być zrozumianym, docenionym. A jeszcze trudniej uwierzyć w swój talent.
Wiara w siebie i swoje możliwości to nie kwestia genów czy zwykłego przypadku - to umiejętność, którą się ma, bądź nie. Kiedy jej brakuje, warto zwrócić uwagę na osiem kroków, dzięki którym nieco ją podbudujesz.
Jeśli usłyszysz wewnątrz siebie głos mówiący: "nie możesz malować", to za wszelką cenę maluj, a ten głos ucichnie.
- Vincent Van Gogh

1. Skoncentruj się na samym tworzeniu, a nie na wcześniejszym niepowodzeniu

Nie rozpamiętuj swoich niedociągnięć, niepowodzeń, gorszych prac, ale wyciągaj z nich wnioski! Daj sobie czas i cierpliwie podążaj swoją drogą. Na drogach zawsze zdarzają się wyboje i kamienie. Każdy błąd jest kolejnym krokiem Twojego rozwoju, doceń je.

2. Zmień sposób myślenia

Wyrzuć z głowy negatywne myślenie. To bardzo trudne zadanie, wiem. Ale weź pod uwagę mały przykład - namalowałeś obrazek, co o nim myślisz? Kiepski? Według Ciebie tak i dlatego skłonny jesteś do stwierdzenia - nikomu się to nie spodoba. Komuś jednak bardzo się spodobał!

Czy nie lepiej, zamiast stwierdzenia - nikomu nie podoba się mój obrazek - powiedzieć, a jeszcze lepiej napisać - mój obrazek podoba się - i tu wyliczyć osoby? Sprawdź to koniecznie!

3. Poczuj się ekspertem

Być może czujesz się niepewnie w swojej dziedzinie sztuki, masz małe doświadczenie. Jednak to Twoja sztuka, Ty jesteś od niej ekspertem. Nikt nie zna lepiej Twojego dzieła.
Czynnikiem umacniającym poczucie pewności siebie jest akceptowanie siebie jako wartościowej osoby.
- Brian Tracy 

4. Nie porównuj siebie z innymi artystami

Nikt nie rodzi się uznanym na świecie artystą. Każdy, Ty też, jest w danym momencie na pewnym etapie umiejętności. Porównywanie się z mistrzami może być trochę niebezpieczne. Musisz zdawać sobie sprawę z tego, że jesteś na drodze, być może na jej początku. Idź dalej własną ścieżką, a dojdziesz do celu.

5. Naucz się przyjmować krytykę

Kiedy nie wierzysz w siebie, każda krytyka zapada głęboko w sercu. Czasem to po prostu boli. Krytyka może być jednak cenna, dlatego jej wysłuchaj, może dla Ciebie być pewnym drogowskazem na drodze. Nie nakazem, w sztuce kodeks drogowy nie obowiązuje.

Niedawno czytałam książkę Tomka Tomczyka (Kominka/Jasona Hunta) pod tytułem "Social Media: Start". Przyznaję, że tekstów dawnego Kominka nie lubiłam czytać, teraz to zupełnie co innego. W książce spodobało mi się wiele fragmentów, a ponieważ było też o krytyce, postanowiłam zacytować. Co prawda tekst dotyczył blogerów, ale w końcu oni też tworzą.
Krytyk jest samolubem, bo jego celem nie jest zrobienie dobrze tobie, ale sobie. Chce zadowolić swoje potrzeby poprzez wymuszenie na tobie zmiany określonych zachowań, a twórca, który ulega krytyce, to twórca, który porusza się po równi pochyłej, bo krytyka jest nieskończona. Ulegniesz jednej, ulegniesz kolejnym. Jeden zniknie, pojawią się następni.
Jeśli zaczniesz tworzyć pod dyktando krytyków, w końcu przestaniesz tworzyć. Ze strachu przed nimi.
- Tomek Tomczyk

6. Czuj się dobrze w towarzystwie

Unikaj toksycznych ludzi. Lepiej mieć mniej znajomych, ale wartościowych. Obracaj się wśród ludzi, którzy Cię wesprą, zrozumieją, dadzą bodziec do działania. Tych, którzy wszystko widzą w czarnych kolorach, którym nic się nie chce, możesz omijać. Najlepiej jeśli będzie obok Ciebie ktoś z pasją, niekoniecznie artystyczną. Wzajemnie będziecie się wspierać i inspirować.

7. Czytaj książki, zaglądaj na wystawy, do muzeów

Wielcy artyści zawsze są źródłem inspiracji. Oglądaj, podziwiaj, analizuj. Tylko pamiętaj - nie porównuj!

8. Pamiętaj, ćwiczenia czynią mistrza

Wiara w siebie jest bardzo ważna, ale nie samą wiarą rozwiniesz pasję. Ćwiczyć trzeba w każdym przypadku. Jeśli jednak to co tworzysz jest na prawdę Twoją pasją... ćwiczenia będą ogromną przyjemnością!

Wiem, że w bardzo negatywnym świeci trudno jest wierzyć w spełnienie, zrealizowanie marzeń, ale jeśli uwierzysz, Twoja droga będzie nie tylko krótsza, ale przede wszystkim przyjemniejsza.
Myśl jak królowa. Królowa nie boi się niepowodzeń. Porażka to kolejny krok do wielkości.
- Oprah Winfrey

Osiem małych kroków na Twojej i mojej drodze.  To takie oczywiste hasła, a jednak czasem trudno to zrobić, przekonać się, że działają. Przecież sama miewam dni "na nie", kiedy moje prace najchętniej chowam do ciemnej szuflady. Chyba nie da się całkowicie ominąć zwątpienia i braku wiary w siebie? Warto jednak próbować i tak  jak ćwiczy się rysowanie, ćwiczyć swoje nastawienie.

A jak to wygląda u Ciebie?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Co to jest Zentangle?

Zapewne każdy z Was nie raz bazgrał po kartce papieru, ciągnąc plątaninę linii, tworząc geometryczne kształty, zawijańce i inne wzorki? Na przykład podczas rozmowy telefonicznej, na nudnym wykładzie itp. To kreatywne gryzmolenie, które zaczęło robić z Was artystów, to nie tylko sztuka. Czasem nawet nie zdawaliście sobie sprawy, że to też forma relaksu, chwilowego odstresowania się. A skoro tak jest, po kolorowankach dla dorosłych, kilka słów o... Zentangle®.


A cóż to takiego Zentangle®, skąd nazwa, kto to w pewnym sensie stworzył, bo przecież gryzmolimy wszyscy. Zentangle® to forma sztuki, rysunki składające się z prostych kształtów, wypełnionych deseniem. Tę technikę rysowania wprowadzili, do leczenia swoich pacjentów, Rick Roberts i Maria Thomas ze Stanów Zjednoczonych. Ponieważ jest to nie tylko art terapia, przyjemny sposób na relaks, ale również efektowna grafika, technika zyskała sobie popularność na całym świecie. Tworzy się nie tylko małe obrazki na kartce papieru, powstają też…

Eko drukowanie, czyli barwienie papieru

Od czasu do czasu lubię eksperymentować z tłem do Zentangle. Bywały już akwarele, kredki akwarelowe, często na papierze pojawiała się herbata. Przyszła pora na coś nowego, czyli eko drukowanie (ecoprint), gdzie podstawowym surowcem barwiącym są rośliny.



Niedawno oglądałam na YT film pokazujący jak zabarwić tkaniny, wykorzystując liście, kwiaty. W zasadzie nie jest to tylko barwienie a drukowanie. Opisuję tu dwa eksperymenty z barwieniem kartoników do Zentangle, z użyciem różnych papierów, akwarelowego i z bloku technicznego.


Co jest potrzebne do eko drukowania?
papierroślinysznurek lub klipsy biurowedwie płytki drewniane lub metalowe, nieco większe od formatu papieruwodagarnekkamień Zebrane, świeże rośliny, należy zamoczyć w miseczce z wodą. Mokre łatwiej rozkłada się na papierze. Na jedną płytkę (metalową lub drewnianą) kładziemy kartonik, na nim układamy liście. Nakrywamy kolejnym kartonikiem i ponownie układamy rośliny. Czynność powtarzamy z wszystkimi kartonikami.


Na wierzchu kładzi…

Inktober - rysunkowe wyzwanie

W 2009 roku Jake Parker zapoczątkował rysunkowe wyzwanie na jesienne dni. Akcja trwa co roku, przez cały październik, a podstawową zasadą jest rysowanie tuszem.  Stąd też nazwa Inktober.

Przyznaję, że o wyzwaniu dowiedziałam się dopiero dzisiaj, dzięki mniej lubianemu Facebookowi. A jednak na coś się przydaje. Celem wyzwania jest wzajemna motywacja do rysowania. Bo rysować warto!  Uczestnicy wyzwania pochodzą z całego świata.


Krótko o zasadach Inktober

Zabawa nie ma absolutnie nic wspólnego z posiadaniem talentu rysunkowego. Rysunki wykonywane są głównie tuszem (długopis, pisak, cienkopis). Co roku ustalane są tematy rysunków, na ten rok wygląda to następująco (niestety po angielsku):


Jeśli chcesz wziąć udział w zabawie musisz codziennie (albo i nie) publikować swój rysunek w mediach społecznościowych, oznaczając  go odpowiednimi hashtagami: #inktober #inktober2018.
Nie musisz rysować każdego dnia, ale skoro wyzwanie? Trzymanie się wyznaczonych tematów jest zalecane, ale na pewno nie ko…

Herbaciane zakładki do książek

Zgodnie z obietnicą, przyszedł czas na herbaciane zakładki do książek. A może inaczej? Zakładki dla herbaciarzy?



Postanowiłam wykorzystać mocny napar herbaciany (prawie) jako barwnik tła. Ponieważ pisałam już wcześniej na ten temat, między innymi we wpisie "Herbata w Zentangle", nie będę powtarzać samego procesu barwienia. W tym przypadku odpowiednio przycięte kawałki  kartonu po prostu wykąpałam w naparze. Jak to często u mnie bywa, napar był z rooibosa.


W zależności od czasu kąpieli otrzymałam różne odcienie. A te fusy? Mogą pływać i nie muszą, pozostawione na papierze dają wyraźniejsze zacieki. Są one widoczne przy krótszym czasie moczenia, nie więcej niż minuta. Przy dłuższym czasie papier jest już tak nasączony, ze śladów po fusach praktycznie nie ma.


Po wysuszeniu i rozprostowaniu, papier wygląda tak:


Baza do zakładek jest, można dekorować, rysować, obklejać...

W moich zakładkach wykorzystałam wszystko to, co wpadło w rękę. Warto mieć w domu skrzynkę ze skarbami. Pozos…

Herbata w Zentangle®

We wcześniejszej notce pisałam o zastosowaniu akwareli w Zentangle®. Tym razem proponuję zastąpienie farby naparem z herbaty, efekty są na prawdę ciekawe, poza tym zazwyczaj każdy ma ją w domu. W tym przypadku nie jest istotny smak i aromat, do barwienia nadają się ekspresówki. 


Jak przygotować herbacianą farbę?

Przede wszystkim musisz zdecydować się jaką herbatę wybrać. Polecam głównie czarne, mają intensywny odcień. Świetny jest też rooibos, sama lubię go stosować w swoich pracach, co widać na zdjęciach. Piękny bursztynowo-czerwony kolor ładnie prezentuje się w połączeniu z białym papierem i czarnym tuszem.

Wygodne jest stosowanie herbat ekspresowych, nie ma potrzeby filtrowania naparu. A sam napar przygotujesz prawie tak samo jak herbatę do picia, wystarczy jedną lub dwie saszetki zaparzyć małą ilością wrzątku i odczekać. Jak długo? Najlepiej aż herbaciana farba całkiem ostygnie, albo jeszcze dłużej.

Proponuję trzy metody barwienia kartoników do Zentangle®.

Herbaciane kleksy - nanieś…