Przejdź do głównej zawartości

Skrawki Serdeczności - często zadawane pytania

To już ponad dwa miesiące odkąd ruszyła Akcja Skrawki Serdeczności. Dość często zadawane są mi różne pytania i dzisiaj chcę podzielić się z Wami odpowiedziami na nie. 


Skrawki Serdeczności - często zadawane pytania

Czy zarabiasz na Skrawkach?

Nie. Celem akcji jest niesienie dobrego słowa a nie finansowe zyski. Gdybym chciała na tym zarabiać, akcja straciłaby swój główny i szlachetny cel. Na chwilę obecną wszystko finansuję sama. Jak długo będzie to możliwe… nie wiem. To już odrębny temat, który muszę przemyśleć i być może zapytać Was o radę.

Kto może zostać „posłańcem serdeczności”?

W zasadzie każdy. Pewne ograniczenia wynikają z moich możliwości. Dotyczy to zarówno nakładów finansowych jak i samego przygotowywania (drukowania, wycinania i pakowania) tych niewielkich kartoników. Gdyby nie moje ograniczenia związane z choroba, Gliwice byłby już zasypane Skrawkami!

Jak mogę wesprzeć tę szlachetną akcję?

Udostępnij informację o akcji w serwisach społecznościowych. Komentuj, lajkuj, podawaj dalej, zapraszaj. Im więcej fanów akcji, tym większy zasięg i możliwości. Każde wsparcie jest cenne! Jeśli masz jakąś propozycję, proszę napisz. A jeśli nie masz, a chcesz pomóc, postaw kawę! Napijemy się razem. :) 

Czy masz jakieś pomysły na dalszy rozwój akcji?

Tak, sporo ich rodzi się w mojej głowie. Nie wszystkie jednak mogę wprowadzić w życie. Dlaczego? Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że chodzi… o pieniążki. W miarę możliwości będę udostępniać Skrawki kolejnym Posłańcom. W okresie przedświątecznym będzie niespodzianka dla wszystkich fanów. Pomysłów mam na prawdę sporo.
Jednym z nich jest zamówienie Skrawków w drukarni, ale tu pojawiają się spore koszty, więc póki co jest, jak jest. Kolejne to "skrawkowe" gadżety, certyfikaty i ekstra podziękowania dla posłańców... i tak dalej. Wszystko to w sferze marzeń i pewnie tak zostanie. 

Ile Skrawków już zrobiłaś?

Zapraszam na stronę akcji, gdzie (na dole) znajdziecie, na bieżąco aktualizowany licznik. Trochę tego już jest. Ile zostało rozdanych? Trudno jest mi to oszacować, musiałbym zapytać każdego posłańca o to, ile mu jeszcze zostało. Jednym słowem licznik pokazuje tylko liczbę przygotowanych Skrawków.

Przygotowałaś mapę Skrawków, czy w akcji chodzi o dotarcie do jak największej liczby miast?

Nie, mapa jest tak przy okazji. W pewnym sensie mobilizuje, szczególnie nowych kandydatów na posłańców. "O, w moim mieście jeszcze nie było, muszę się postarać i to nadrobić." Jednak idea akcji to przede wszystkim dzielenie się dobrym słowem. Tylko tyle i aż tyle.

Skrawki Serdeczności - często zadawane pytania

A co tobie daje ta akcja?

Przede wszystkim ogromną satysfakcję! Myślę, że każdy, kto już rozprowadzał Skrawki, zna to uczucie?
Poza tym jest to dla mnie zajęcie, które pozwala przetrwać trudne chwile związane z chorobą. Głowę zaprzątają myśli związane z samą akcją, dzięki czemu  nie mam już czasu na myślenie o swoich osobistych problemach. Odważę się nawet stwierdzić, że gdyby nie to nowe zajęcie, już bym się całkiem poddała. A tak jest nadzieja, że jeszcze coś dobrego w tym swoim życiu zrobię.

Każdemu, kto walczy z poważną chorobą, polecam podobne zajęcie. Kiedy nie ma się już sił na ogarniecie mieszkania, ugotowanie obiadu czy nawet wyjście z domu, pasja pozwala coś jeszcze zrobić. W pasji jest jakaś magiczna siła, która dodaje odrobinę energii. A jeśli połączyć ją z dzieleniem się dobrem, nawet całkiem malutkim, w postaci rysunku z miłym słowem, komfort psychiczny, tak ważny w każdej chorobie, jest znacznie większy. Jest choć ta mała radość.

Jak w piosence Stanisława Soyki:

Na miły Bóg,..
Życie nie tylko po to jest, by brać
Życie nie po to, by bezczynnie trwać
I aby żyć siebie samego trzeba dać.

Komentarze

  1. Racja Danusiu, że pasja pomaga przetrwać choroby i złe chwile, czasami wręcz ratuje życie. Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz.ツ
Mam nadzieję, że mój wpis był pomocny. Jeśli Twój komentarz będzie wymagał odpowiedzi, postaram się to zrobić jak najszybciej. A może chcesz poczytać coś innego? Na blogu jest cała masa materiałów.

Popularne posty z tego bloga

6 kroków w neurografice

We wcześniejszych wpisach dotyczących neurografiki wspominałam o tak zwanych sześciu krokach, w których powstają rysunki. Różnie one są wyjaśniane i interpretowane, a wszystko zależy od źródła. Oglądałam filmy na YT, czytałam opisy na różnych stronach, powoli wyrabiając sobie jako takie pojęcie i starając się wyciągnąć własne wnioski. Kierując się zebranymi  informacjami na temat neurografik stworzyłam interpretację metody sześciu kroków. Nie jest to trudne i warto spróbować. To co tu prezentuję jest tylko ogólnym zarysem a nie dokładnym szkoleniem. Metoda wydaje mi się interesująca, dlatego postanowiłam o niej trochę napisać. Nie jestem jednak certyfikowanym instruktorem, a jedynie artystką, która lubi poznawać nowe metody, a nawet z nimi eksperymentować.  Jak zacząć tworzyć neurografiki?  Przede wszystkim muszę tu podkreślić, że rysowanie neurografik nie wymaga nawet najmniejszych umiejętności rysowania czy malowania. Nie są też konieczne specjalne i drogie materiały. Wystarczy arku

Neurografika jako forma relaksu

Dzisiaj opowiem Wam jak przypadkiem wpadłam na pojęcie "neurografika" i dlaczego termin mnie zainteresował. Jako osoba, która często myśli rękami, dla której rysowanie jest pewną formą medytacji opartej na uważności, zwracam uwagę na wszystko, co może poprawić mi samopoczucie w ten właśnie sposób.  Niedawno buszując po Pintereście natknęłam się na pewien rysunek, który wywołał u mnie natychmiastowe skojarzenie. Patrząc na niego powiedziałam do siebie - o tak, to jest coś, czym powinnaś się zainteresować! Przecież, prędzej czy później, nie narysujesz prostej kreski, o kole nie wspominając. Tu należy się Wam wyjaśnienie, że wszystkie linie na wspomnianym rysunku wyglądały jakby artysta był nieźle "wcięty". Jednym słowem falowały na maksa. Czyli coś dla mnie, choć alkoholu nie piję od lat. I tak od jednego obrazka przeszłam do kolejnych, później trafiły się różne teksty. Pojawiło się pojęcie "neurografika" i ugrzęzłam w temacie, bo chciałam dowiedzieć się wię

Co to jest Zentangle?

Zapewne każdy z Was nie raz rysował po kartce papieru, ciągnąc plątaninę linii, tworząc geometryczne kształty, ludziki? To kreatywne rysowanie, które zaczęło robić z Was artystów, nazywane jest doodle. Natomiast Zentangle® to coś dużo więcej.  Co to jest Zentangle® i jak zacząć rysować? Żyjemy coraz szybciej, intensywniej, z nowymi technologiami, dostępem to wszelkich informacji, stałym kontaktem (online) ze znajomymi... Pomimo tego wiele osób czuje się przytłoczona natłokiem tego wszystkiego, czasem paradoksalnie wręcz odizolowana. W takich sytuacjach pomocna może być twórcza i kreatywna ekspresja, czyli atreterapia . Niezależnie od tego, czy tańczysz, szyjesz, grasz na instrumencie, malujesz, uprawiasz ogród, gotujesz czy bierzesz udział w jakimkolwiek twórczym procesie, poczujesz się lepiej. A cóż to takiego Zentangle®, skąd nazwa, kto to w pewnym sensie stworzył, bo przecież rysujemy wszyscy.  Zentangle® to forma sztuki, rysunki składające się z prostych kształ