Przejdź do głównej zawartości

Książka autorska

Fascynacja artystycznymi książkami nie odpuszcza. Nawet szpitalna rehabilitacja nie wybiła mi tematu z głowy, choć  nie brakowało pomysłów z nieco innej dziedziny. Zwłaszcza w takim miejscu, jakim jest szpital, moje myśli kierowały się w stronę terapii sztuką i to nie tylko w przypadku choroby Parkinsona. O tym jednak kiedyś tam, dzisiaj książki. 

Wpis zatytułowałam - książka autorska i wypadałoby to wyjaśniać. Poznałam różne definicje książek artystycznych, w szerokim tego słowa znaczeniu. Zainteresowanych tematem polecam ciekawy tekst autorstwa Rafała Solewskiego "Metaksiążka: książka artystyczna jako hermeneutyka księgi".

Korzystając ze zdobytej wiedzy, dzisiejszą książkę mogę zaliczyć do autorskich. Pisząc krótko, rysunki, teksty, montaż książki, wszystko to wykonałam samodzielnie. Książka ma wymiary 8x8 cm, wykonana jest z różnych rodzajów papieru, z dominującym o fakturze płótna. Jest niewielka, ze skromną zawartością, przypomina bardziej notes, ale przynajmniej zszywany, a nie klejony. Natomiast na okładce pojawiły się ozdobne elementy oklejone... papierem do pieczenia. Coś nie tak? ツ 

Wystarczy tego pisania, czas na zdjęcia. 









Ta niewielka książeczka powstała jeszcze przed pójściem do szpitala, ale nie zdążyłam jej pokazać. Nadrabiam to dzisiaj, choć myślami jestem już gdzie indziej. O tym w najbliższej przyszłości, teraz czas na ćwiczenia. Mój kumpel pan P. baaardzo tego nie lubi, a ja nie lubię jego, więc uprzykrzam mu życie. 

Pozdrawiam, Deni

Komentarze

  1. Dobrze byłoby gdyby chociaż taka nić łączyła pokolenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, piękna praca. Taka książka jest jedyna i niepowtarzalna, a to coś niespotykanego w dzisiejszych czasach.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz.ツ
Mam nadzieję, że mój wpis był pomocny. Jeśli Twój komentarz będzie wymagał odpowiedzi, postaram się to zrobić jak najszybciej. A może chcesz poczytać coś innego? Na blogu jest cała masa materiałów.

Popularne posty z tego bloga

6 kroków w neurografice

We wcześniejszych wpisach dotyczących neurografiki wspominałam o tak zwanych sześciu krokach, w których powstają rysunki. Różnie one są wyjaśniane i interpretowane, a wszystko zależy od źródła. Oglądałam filmy na YT, czytałam opisy na różnych stronach, powoli wyrabiając sobie jako takie pojęcie i starając się wyciągnąć własne wnioski. Kierując się zebranymi  informacjami na temat neurografik stworzyłam interpretację metody sześciu kroków. Nie jest to trudne i warto spróbować. To co tu prezentuję jest tylko ogólnym zarysem a nie dokładnym szkoleniem. Metoda wydaje mi się interesująca, dlatego postanowiłam o niej trochę napisać. Nie jestem jednak certyfikowanym instruktorem, a jedynie artystką, która lubi poznawać nowe metody, a nawet z nimi eksperymentować.  Jak zacząć tworzyć neurografiki?  Przede wszystkim muszę tu podkreślić, że rysowanie neurografik nie wymaga nawet najmniejszych umiejętności rysowania czy malowania. Nie są też konieczne specjalne i drogie materiały. Wystarczy arku

Neurografika jako forma relaksu

Dzisiaj opowiem Wam jak przypadkiem wpadłam na pojęcie "neurografika" i dlaczego termin mnie zainteresował. Jako osoba, która często myśli rękami, dla której rysowanie jest pewną formą medytacji opartej na uważności, zwracam uwagę na wszystko, co może poprawić mi samopoczucie w ten właśnie sposób.  Niedawno buszując po Pintereście natknęłam się na pewien rysunek, który wywołał u mnie natychmiastowe skojarzenie. Patrząc na niego powiedziałam do siebie - o tak, to jest coś, czym powinnaś się zainteresować! Przecież, prędzej czy później, nie narysujesz prostej kreski, o kole nie wspominając. Tu należy się Wam wyjaśnienie, że wszystkie linie na wspomnianym rysunku wyglądały jakby artysta był nieźle "wcięty". Jednym słowem falowały na maksa. Czyli coś dla mnie, choć alkoholu nie piję od lat. I tak od jednego obrazka przeszłam do kolejnych, później trafiły się różne teksty. Pojawiło się pojęcie "neurografika" i ugrzęzłam w temacie, bo chciałam dowiedzieć się wię

Co to jest Zentangle?

Zapewne każdy z Was nie raz rysował po kartce papieru, ciągnąc plątaninę linii, tworząc geometryczne kształty, ludziki? To kreatywne rysowanie, które zaczęło robić z Was artystów, nazywane jest doodle. Natomiast Zentangle® to coś dużo więcej.  Co to jest Zentangle® i jak zacząć rysować? Żyjemy coraz szybciej, intensywniej, z nowymi technologiami, dostępem to wszelkich informacji, stałym kontaktem (online) ze znajomymi... Pomimo tego wiele osób czuje się przytłoczona natłokiem tego wszystkiego, czasem paradoksalnie wręcz odizolowana. W takich sytuacjach pomocna może być twórcza i kreatywna ekspresja, czyli atreterapia . Niezależnie od tego, czy tańczysz, szyjesz, grasz na instrumencie, malujesz, uprawiasz ogród, gotujesz czy bierzesz udział w jakimkolwiek twórczym procesie, poczujesz się lepiej. A cóż to takiego Zentangle®, skąd nazwa, kto to w pewnym sensie stworzył, bo przecież rysujemy wszyscy.  Zentangle® to forma sztuki, rysunki składające się z prostych kształ