Neurografiki

 Czas zaprezentować ostatnie prace, które już pojawiały się wcześniej na Instagramie. Tak jakoś się składa, że najpierw tam lądują. FB niestety często zwyczajnie omijają bo jakoś nie przepadam za tym miejscem. Siedzę tam głównie ze względu na pewne grupy. 

No dobrze, tyle o społecznościach internetowych, miało być przecież o rysunkach. Ostatnio panuje na moim biurku coś w stylu neurografiki, ale tylko w formie artystycznej. Nie mam pojęcia dlaczego, ale na Insta oglądalność tego typu rysunków jest wyjątkowo duża. 

Dla manie to po prostu chwila relaksu, a może nawet coś w rodzaju arteterapii. Rysunki powstające na mniejszych formatach, mniej dokładne jak w przypadku Zentangle, choć mające jednak coś z tej metody. 


Zaskakują mnie statystyki, zwłaszcza jak w jeden dzień przybywa mi dobrze ponad dwudziestu obserwujących. Ktoś by mógł powiedzieć - tylko to rysuj i to często, będziesz mieć kupę obserwujących i jeszcze więcej czerwonych serduszek. Nooo pewnie tak, tylko to akurat nie jest moim celem. Już dawno przestałam za tym gonić, a tak na prawdę nie wiem czy kiedykolwiek na poważnie goniłam. Hmm... owszem był taki okres w moim życiu, ale to w całe wieki temu! 


Prezentowane dzisiaj rysunki są wykonane na papierze akwarelowym formatu A4. 

Deni

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

6 kroków w neurografice

Neurografika jako forma relaksu

24 proste wzory Zentangle