Posty

Muzyczne zakładki do książek

Obraz
Książki... książki... jak ich nie czytać, zwłaszcza spędzając sporo czasu w domu. A skoro książki, dużo książek... muszą być też do nich zakładki. W myśl zasady większości książkoholików - zakładek nigdy zbyt wiele - powstały kolejne. 

Pomysł na nowy temat powstał na Facebook'u, dzięki sugestii jednej z Fanek. Za co dziękuję. Okazało się, że jest zapotrzebowanie na zakładki muzyczne. A ponieważ sama, poza rysowaniem, lubię czytać, zabrałam się do pracy. Nie będzie chyba nic dziwnego, jeśli dodam, że słuchałam przy tym ulubionej muzyki.


Powstały cztery nowe zakładki, przy czym jedna z nich nieco odmienna, można powiedzieć trochę uproszczona. Trzy z nich to oczywiście wzory Zentangle, z muzycznymi motywami.

Nie rozpisując się zbytnio, bo i o czym się tu rozpisywać, pozwolę sobie zaprezentować powstałe ostatnio zakładki.





Jak widać, ostatnia zakładka ma nawet struny, ale raczej nic na nich nie da się zagrać. Poza tym grająca zakładka... nie wiem jak to u Was wygląda, ale mnie by zwycz…

Smaki Herbaty w nowej odsłonie

Obraz
Razem z mężem jesteśmy pasjonatami i wielbicielami dobrych herbat. Doceniamy nie tylko wspaniałe smaki i aromaty tego złocistego (lub podobnego) napoju, ale również jego wpływ na samopoczucie. Lubimy poznawać nowe smaki, czasem eksperymentujemy z różnymi mieszankami i dodatkami.

Był taki czas, kiedy sporo pisaliśmy o herbatach. Mąż aktywnie tworzył stronę internetową, ja z kolei pisałam coś na blogu. Rozwijała się współpraca, dzięki której mieliśmy okazję próbować wyjątkowych herbat z całego świata. To był wspaniały czas i nie tylko ze względu na herbaty.


Później przyszły pewne zmiany (jak to u mnie w zwyczaju) i większość tekstów trafiła do domowego archiwum komputerowego. Ważne jednak, że nie trafiła nieodwracalnie do kosza. Zdarzało się, że musiałam do tego archiwum zaglądać bo ktoś napisał do mnie maila, w sprawie któregoś wpisu (najczęściej chodziło o przepisy), który był, a teraz go nie ma.  Oczywiście odpowiadałam, przesyłając odpowiedni tekst. W końcu doszliśmy z mężem do wnio…

6 olejków eterycznych dla Twoich stóp

Obraz
Spędzasz wiele czasu na nogach, masz zmęczone i obolałe stopy? A może masz problemy skórne typu nadpotliwość bądź nadmierną suchość i zwiększone rogowacenie? Korzystając z olejków eterycznych możesz sobie pomóc.

Stosowanie odpowiednio dobranych olejków eterycznych na stopy ma wpływ nie tylko na stan samej skóry, to również dobra alternatywa stosowania aromatoterapii, oddziaływającej na całe nasze ciało. Nie znaczy to, że masz swój niedawno zakupiony dyfuzor olejków wynieść do piwnicy. Nie! Stosowanie olejków na stopy będzie dopełnieniem całej aromatoterapii.


Podeszwy naszych stóp to idealne miejsce do stosowania olejków eterycznych. Kilkaset wyjątkowo dużych gruczołów potowych pozwala na bardzo szybkie wchłanianie lotnych substancji i przedostawanie się do krwiobiegu. Trudno mi to dokładnie ocenić, ale śmiem twierdzić, że znacznie szybciej i przede wszystkim skuteczniej niż ma to miejsce na innych częściach ciała. A jeśli przy okazji stosuje się masaż stóp, efekt leczniczo - relaksacy…

Zentangle - duży format

Obraz
Klasyczne płytki do rysowania wzorów Zentangle są stosunkowo małe. Jest to bardzo wygodne, zwłaszcza w przypadku rysowania w ramach codziennych (lub prawie) ćwiczeń, mających stanowić relaks, czy jak to jest określane - artystyczną medytację. A gdyby tak zwiększyć obszar roboczy?

Na blogu pisałam już o sztuce inspirowanej Zentangle (ZIA) i to chyba nie raz, nie dwa. Sama lubię tego typu rysunki, które wypełniają zentanglowe wzorki. Jednak moje prace w większości przedstawiają coś konkretnego. Może to być drzewo, słonce, ptak, kobieta, dom, serce... i długo by jeszcze wyliczać. I właśnie te rozpoznawalne elementy dyskwalifikują rysunki jako klasyczne Zentangle, są jedynie (a może aż) inspirowane wspomnianą techniką. Są to rysunki, których przykłady możesz obejrzeć w mojej galerii. Rysujemy Zentangle na większym formacieNa początek przypomnę Ci najbardziej istotne zasady Zentangle: rysunki mogą być podziwiane z każdej strony, nie mają góry ani dołu.rysowanie jest intuicyjne, nie planujesz …

Herbatka konopna - moje wrażenia

Obraz
O leczniczych właściwościach konopi czytałam wiele razy. W swojej walce z boreliozą stosowałam już olejek CBD w kroplach, teraz przyszedł czas na konopną herbatkę. Dzisiaj podzielę się z Wami moimi wrażeniami.
Na początek muszę wyjaśnić, mniej zorientowanym w temacie, że skojarzenie konopi z narkotykiem jest w dużym stopniu błędne. Są konopie i... konopie. Wszystko zależy od gatunku i odmiany tej rośliny, zawartości w nich HTC (substancji psychoaktywnej) i CBD (kannabinoidu). W konopiach indyjskich zawartość THC jest stosunkowo wysoka, natomiast w innych odmianach, jak na przykład konopie siewne, przeważa CBD, przy minimalnej zawartości THC (poniżej 0,02%). I właśnie o CBD nam chodzi.


Wpis przeniesiony, czytaj całość na blogu Smaki herbaty.

Zentangle w internecie - przydatne linki

Obraz
Internetowe zasoby dotyczące Zentangle są ogromne. To setki stron (jeśli nie tysiące), blogów, społeczności, grup, profili na Instagramie, Facebook'u, Pinterescie... i długo by  jeszcze wyliczać. Jak się w tym znaleźć, gdzie warto zajrzeć? 


Przede wszystkim muszę zacząć od tego, że trudno jest mi polecić jakieś strony czy blogi w języku polskim. Oczywiście jest grupka blogerek, które rysują, ale dzisiaj chciałabym zaproponować miejsca całkowicie poświęcone technice Zentangle. To miejsca, w których sporo można się nauczyć i czerpać z nich inspiracje.

Zentangle® - strona oficjalna

Jak już wspominałam metodę Zentangle stworzyli Rick Roberts i Maria Thomas. Na oficjalnej stronie znajdziecie trochę podstawowych informacji, listę certyfikowanych instruktorów, terminy kursów (dość drogie), oraz sklep. Powinnam tu też nadmienić, że "Zentangle" jest zastrzeżonym znakiem towarowym firmy Zentangle, Inc. i w zasadzie zawsze powinno się przy nazwie wstawiać znaczek ®. W praktyce wyglą…

Wiosenna ważka

Obraz
Rysuję, rysuję... na małych kartonikach, czasami na dużych. A że mamy wiosnę, przyleciała mi do głowy ważka. 

W kolejnym rysunku, na większym formacie, ponownie pojawił się motyw mandali. Piszę motyw, bo chyba trudno ją tak określić w pełni tego słowa znaczeniu. I choć ta prawie mandala nie jest tu głównym elementem kompozycji, to jednak wspominam o niej w pierwszej kolejności, gdyż kojarzy mi się ze słońcem, którego chyba większości z nas brakuje.


Teoretycznie można już wychodzić do lasu czy parku, ale rozsądek mówi coś innego. Zresztą... kiedy ilość zachorowań była mniejsza, mieliśmy bardziej obostrzone zakazy. Kiedy ilość zakażonych gwałtownie wzrosła, zakazy zmalały. Ot dziwna ta rządowa polityka. No cóż, nigdy nie rozumiałam "pisopolityki" i chyba nie zrozumiem. Hmm, chociaż... co tu rozumieć? Naczelny lalkarz (z całym szacunkiem do prawdziwych lalkarzy) bawi się swoimi marionetkami, pociągając za sznurki zgodnie ze swoim chorym umysłem. A widownia? No cóż, dużo by pisa…