Posty

Skrawki Serdeczności - często zadawane pytania

Obraz
To już ponad dwa miesiące odkąd ruszyła Akcja Skrawki Serdeczności. Dość często zadawane są mi różne pytania i dzisiaj chcę podzielić się z Wami odpowiedziami na nie. 



Czy zarabiasz na Skrawkach?

Nie. Celem akcji jest niesienie dobrego słowa a nie finansowe zyski. Gdybym chciała na tym zarabiać, akcja straciłaby swój główny i szlachetny cel. Na chwilę obecną wszystko finansuję sama. Jak długo będzie to możliwe… nie wiem. To już odrębny temat, który muszę przemyśleć i być może zapytać Was o radę.

Kto może zostać „posłańcem serdeczności”?

W zasadzie każdy. Pewne ograniczenia wynikają z moich możliwości. Dotyczy to zarówno nakładów finansowych jak i samego przygotowywania (drukowania, wycinania i pakowania) tych niewielkich kartoników. Gdyby nie moje ograniczenia związane z choroba, Gliwice byłby już zasypane Skrawkami!

Jak mogę wesprzeć tę szlachetną akcję?

Udostępnij informację o akcji w serwisach społecznościowych. Komentuj, lajkuj, podawaj dalej, zapraszaj. Im więcej fanów akcji, tym wi…

Szósta edycja Skrawków Serdeczności

Obraz
Sześć plansz, 24 Skrawki na każdej. Razem sto czterdzieści cztery wzory, w większości inspirowane wzorami Zentangle. Czy to mało? Dla mnie tak. 

Rysowanie sprawia mi dużą przyjemność, jest swego rodzaju terapią sztuką. A w momencie kiedy rysunki mogą sprawić (i z tego co mi wiadomo sprawiają) innym radość, staram się rysować jeszcze więcej. W głowie rodzą się nowe pomysły, nie tylko na kolejne Skrawki, ale również na to, jak całą akcją wypromować.

Oczywiście wszelkie moje wysiłki, mające na celu rozpropagowanie niesienia dobrego słowa, na nic się nie zdadzą bez Waszej pomocy. Dotyczy to posłańców serdeczności, którzy ofiarują, zupełnie bezinteresownie, odrobinę swojego czasu, aby rozdawać Skrawki oraz robić zdjęcia. Dzięki posłańcom na naszej mapie stale pojawiają się kolejne miejsca.


Miła jest również pomoc polegająca na polubieniu strony fanowskiej i podawaniu dalej informacji o tej szlachetnej akcji. Cieszę się, że większość moich znajomych z FB przyjęła zaproszenie.
Skrawki Serdec…

Jak zrobić dyfuzor olejków eterycznych?

Obraz
Dyfuzor olejków eterycznych mozna kupić, to fakt. Jednak wykonanie go własnoręcznie, a już szczególnie samodzielne przygotowanie mieszanki olejków, gwarantuje zdrowe rozprowadzanie aromatów w domu. 



Gotowe mieszanki olejków mogą zawierać szkodliwe dodatki, nie wspominając już o samej jakości. Dlatego warto zrobić to samemu, korzystając z olejków w 100% naturalnych. Sam płyn bazowy też jest istotny, ale o tym przeczytacie później.
Jak zrobić prosty dyfuzor olejków eterycznych? Najprostsze rozwiązanie, z jakim się zetknęłam to miseczka z ryżem, na który zakrapla się olejki eteryczne. Nie sprawdzałam  tego rozwiązania, nie powiem Wam na ile się sprawdza. Podejrzewam, ze aromat utrzymuje się stosunkowo krótko i na pewno parowanie nie jest w miarę równomierne. Jednak często jest tak, że właśnie najprostsze rozwiązania są najlepsze. 

Drugie rozwiązanie, które sama sprawdziłam, to butelka i rattanowe patyczki. Patyczki rattanowe mają budowę ułatwiającą wnikanie do nich olejków, mają malutkie…

Ciąg dalszy terapii olejkami eterycznymi

Obraz
Jakiś czas temu pisałam o wspomaganiu leczenia boreliozy olejkami eterycznymi. Dzisiaj nadszedł czas na moje obserwacje i wnioski. Te ostatnie jednak z dużym znakiem zapytania. 

Zanim zaczęłam olejkową terapię sporo czytałam i robię to w dalszym ciągu. Byłam i dalej jestem przekonana, że olejki eteryczne nie są w stanie całkowicie wyleczyć mnie z choroby. Prawdę mówiąc nie widzę dla siebie skutecznej metody. Pozostaje zatem stosować to, co przynajmniej odrobinę zmniejszy niektóre objawy.

Reakcje po zastosowaniu olejków eterycznych Szczerze przyznaję, że czytając opinie innych osób nie bardzo wierzyłam, że jakieś reakcje, szczególnie typu herksy (reakcja Jarischa-Herxheimera), mogą występować. A jednak, przy niektórych olejkowych miksturach, coś się pojawiło.

Do tych najczęstszych zaliczam fascykulacje mięśni, poza tym uczucie "ciągnięcia" (jak przy grypie) ale dość osobliwe, bo przechodzące falą od stóp aż do tułowia. Bardzo nieprzyjemne odczucie. Na szczęście do głowy nie d…

Radość tworzenia

Obraz
Rysuję, maluję i ciągle mi mało. Nie wiem, może to jakiś nałóg? Gdybym to jeszcze robiła w celu podreperowania budżetu to, w dzisiejszych czasach, tak zwanego "wyścigu szczurów", nie byłoby chyba takie dziwne?

Niedawno czytałam książkę "Elastyczny mózg. Kreatywne myślenie w czasach niepewności i chaosu" Leonarda Mlodinowa. Generalnie pasjonująca lektura, nie tylko dla kreatywnych. Natknęłam się w niej na opis przypadku chorobowego niejakiej Pat Darcy, u której naturalne pragnienie tworzenia przeszło w niepohamowaną potrzebę. Malowała dosłownie na wszystkim i wszędzie. Malowanie całkowicie przejęło kontrolę nad jej życiem. To było chorobliwe uzależnienie, nawiasem mówiąc wywołane lekiem na chorobę Parkinsona. Kobietę poddano operacji polegającej na zamrożeniu niewielkiego fragmentu mózgu. Pomogło.


Czytając ten fragment książki od razu zauważyłam pewne podobieństwa do swojej sytuacji, zwłaszcza, że biorę też lek na Parkinsona. Od razu też pomyślałam, hola... nie tak …

Festiwal Miasta Gliwice i moc serdeczności

Obraz
W dniach 7 - 8 września 2019 odbył się w Gliwicach Festiwal Miasta. Było mnóstwo atrakcji, zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Świetna atmosfera, uśmiechy i moc serdeczności.

Postanowiłam wybrać się na tę imprezę, oczywiście zaopatrzona w sporą garść Skrawków Serdeczności. Towarzyszył mi naczelny "posłaniec serdeczności", żeby nie powiedzieć osobisty, czyli mój mąż.

Było to dla mnie duże i trudne wyzwanie, ale jak widać Skrawki potrafią skutecznie zmobilizować. Byliśmy tam niecałą godzinę, wróciłam bardzo, bardzo zmęczona i bardzo, bardzo uśmiechnięta. Dla takich chwil, pełnych zaskoczenia i szczerego uśmiechu, warto zadać sobie trud, nie tylko rysowania, ale i osobistego wręczenia Skrawków.

Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć, na więcej nie było czasu, zbyt byliśmy zajęci dzieleniem się serdecznością i miłymi rozmowami.








Mam wielką nadzieję, że z Waszą pomocą, akcja nabierze tempa i stanie się popularna. Warto dzielić się serdecznością!

P.S.
Skoro już jesteśmy w Gliwica…

Mini Zentangle na Skrawkach Serdeczności

Obraz
Jak już wiecie, od niedawna ruszyłam z akcją "Skrawki Serdeczności". Sprawia mi to dużą radość, bo po pierwsze lubię rysować, po drugie, miło jest zobaczyć uśmiech na twarzy innej osoby.

Cieszy mnie ogromnie fakt, że znajdują się chętni do pomocy. Sama niestety nie mogłabym obdzielić zbyt wielu osób. Dzielni "posłańcy serdeczności" stają na wysokości zadania. A z tego co mi piszą wynika, że jest to dla nich również bardzo przyjemne zadanie. To prawda, sama tego doświadczyłam, kiedy na twarzy obdarowanego pojawiło się zaskoczenie a po chwili szeroki uśmiech. Bardzo to miłe dla obu stron.
"Dzisiaj wręczyłam Skrawek pani w lodziarni, w pierwszej chwili była zaskoczona a potem jak zobaczyła co to, to taki uśmiech na jej twarzy się pokazał, że aż przyjemnie było patrzeć."- Małgorzata



Jak już wspominałam, początkowo rysowałam na małych skrawkach papieru. Kiedy akcja nabrała rozpędu, zaczęłam rysować na arkuszach formatu A4. Powstało ich już kilka i większość ma …