Posty

Skrawki Serdeczności - moc prostych słów

Obraz
Miły uśmiech, ciepłe spojrzenie, komplement, drobny gest, uśmiech, dobre słowo na skrawku papieru. Wystarczy tak niewiele, by sprawić, że ktoś poczuje się wyjątkowo.

Niedawno w komentarzu, pod jednym z moich wpisów, Agata autorka bloga "Się Rysuje" zasugerowała mi wykorzystanie tangli jako nośnika dobrych słów skierowanych do innych osób. Gdzieś na świecie coś takiego już funkcjonuje (Sharon i jej akcja Tidbitsoflove), dlaczego nie spróbować u  nas? Pomyślałam, że może to być całkiem ciekawa inicjatywa. Taki mały gest wobec drugiego człowieka.


Przypomina mi się pewna sytuacja, kiedy jechałam miejskim autobusem. Siedziałam i naszła mnie taka myśl: wszyscy tacy jakby smutni, może zamyśleni. Jakoś ta szaro i ponuro. Hmm... a może podzielić się z kimś zwykłym uśmiechem? Zrobiłam to, reakcja była... też smutna. Foch i odwrócenie głowy w stronę okna. Trudno, może pani pomyślała, że coś z moją główką nie tak?
We współczesnym świecie tego typu zachowanie, wobec obcej osoby, nie jest…

24 proste wzory Zentangle

Obraz
Zentangle nie musi oznacza skomplikowanych wzorów. Sama bardzo często korzystam z tych nieskomplikowanych, bo prostota to jedna z cech tej techniki. 

Jeśli przyjrzeć się moim tanglom, widać powtarzające się wzory, czasem w różnych wersjach. Tworzenie różnych wariacji jednego wzoru, poprzez dokładanie elementów bądź też odmiennego cieniowania ołówkiem, to też fajna sprawa.
Mam swoje ulubione wzory i to one często zakradają się na płytki. A że te ulubione są zazwyczaj proste do narysowania,  postanowiłam przygotować Tobie małą ściągę.  24 proste wzory Zentangle dla początkujących Żeby ułatwić sobie rysowanie podstawowych wzorów na potrzeby bloga, przygotowałam dwie plansze z ramkami. Na pierwszej, przeznaczonej na wzory oparte na siatce, delikatnie zaznaczyłam kratkowanie. Druga plansza, przeznaczona na dowolne, nieregularne wzory, kratowania już nie ma. Jest tu tylko samo obramowanie.


Jeśli chcesz poćwiczyć samodzielnie rysowanie wzorów Zentangle, pobierz wybraną planszę: pola kratkowa…

Proste rysunki Zentangle w przykładach

Obraz
Ostatni okres mojej rysunkowej twórczości nie obfituje w większe prace, o czym już wspominałam, nie tylko na blogu. Skupiam się na małych płytkach Zentangle i cieszę się, że jeszcze to robię.

Zentangle to na prawdę przyjemny relaks, taka odskocznia od problemów dnia codziennego. Zatapia się człowiek we wzorach, ciągnie kreski, maluje szlaczki, czasem dodaje kolory. Albo... chlapie papier herbatą.


W Zentangle nie trzeba dążyć do doskonałości, można popełniać błędy, nie robiąc sobie z tego powodu wyrzutów. Chociaż... w tej technice nawet nie powinno mówić się o błędach, ich tu po prostu nie ma. Zamiast koncentracji nad doskonałością rysunku, człowiek skupia się na ekspresji, rysuje kreatywnie, a każdy błąd (a jednak!) jest twórczą inspiracją do czegoś nowego.

... tylko ten, kto we własne działanie włącza pomyłki, jest w stanie prędzej czy później stworzyć coś nowego. Ten natomiast, kto za wszelką ceenę starałby się myśleć możliwie "poprawnie", pozostałby na poziomie komputera,…

Terapia olejkami eterycznymi w boreliozie

Obraz
Nie samym rysowaniem człowiek żyje. A tak na prawdę, rysowanie jest tylko dodatkiem, chwilą relaksu, żeby nie powiedzieć arteterapią pozwalającą jakoś trwać. Trwać w przewlekłej i raczej nieuleczalnej chorobie jaką jest borelioza.

Być może więcej będę pisać na blogu o leczeniu, bo wiem, że temat robi się gorący. Myślę, że warto dzielić się własnymi doświadczeniami?


Od niedawna stosuję alternatywną metodę leczenia boreliozy w postaci olejków eterycznych. Czy to cokolwiek pomoże? Nie mam pojęcia. Jedno, czego jestem pewna, to zdobycie jak największej wiedzy w tym temacie.
Olejek złodziei pogromca bakterii Jest wielce prawdopodobne, że pomysł leczenia boreliozy olejkami eterycznymi powstał, między innymi, w oparciu o bardzo starą recepturę olejku złodziei. Czytałam o nim już jakiś czas temu, przyznaję jednak, że nigdy wcześniej go nie stosowałam.

Z olejkiem złodziei wiążą się pewne legendy. Jedna z nich głosi, że kiedy czarna śmierć zabijała we Francji masę ludzi, kilku złodziei (byłych w…

Dlaczego Instagram?

Obraz
Instagram to jedyne miejsce spośród wszystkich portali społecznościowych, gdzie zaglądam regularnie i staram się być aktywna. Jest dla mnie nie tylko miejscem, w którym dziele się swoją pasją, jest też źródłem ciekawych inspiracji.

Niektórzy wykorzystują to miejsce do wrzucania swoich słodkich, bądź nie, fotek typu selfie, inni dzielą się właśnie pasjami. O profilach modowych już nie wspominając, choć jest tego zatrzęsienie. Nie znaczy to jednak, że musisz je oglądać. Ja nie oglądam. Są też młode mamy dzielące się zdjęciami swoich pociech, czego akurat nie pochwalam.


Wiele osób, szczególnie tych nieco starszych, boi się tam zaprezentować, głównie z braku wiedzy, ale i też z powodu chęci zachowania prywatności. I bardzo dobrze, że chcą tę prywatność zachować!
Dlaczego warto założyć konto na Instagramie? Na Instagramie nie musisz pokazywać siebie, jak jesz pączka, nie musisz pokazywać wnuka, czy łazienki podczas remontu. Możesz natomiast podzielić się tym co cię kręci, Twoim wyjątkowym …

Książki - pierwsze półrocze 2019

Obraz
Poza rysowaniem nałogowo czytam książki. Recenzji na blogu nie piszę, bo zdecydowanie wolę czytać. Postanowiłam jednak podzielić się z Wami moimi typami na najlepsze książki pierwszego półrocza. 

Wybór jest zdecydowanie subiektywny. Zdecydowałam się na sześć tytułów, a prawda jest taka, że chętnie umieściłabym ich więcej. Biorąc jednak pod uwagę ilość przeczytanych książek, na coś trzeba było się zdecydować, aby nie tworzyć tu bardzo długiej listy.


Zainteresowanych zapraszam na mój profil na Instagramie.

"Życie za wszelką cenę" Lisa Genova

Przeczytałam już wszystkie książki Genovy i nadal mi mało. Każdy kolejny tom jest równie dobry jak poprzednie. To się po prostu świetnie czyta, nawet pomimo dość smutnych historii. Polecam!

Od wydawcy:
Richard to wybitny pianista. Jego błyskotliwa kariera i świetny wygląd sprawiły, że stał się egocentrykiem, który nie widzi nic, poza czubkiem własnego nosa. Tylko on tak mistrzowsko potrafi łączyć emocje z bezbłędną techniką. Tak było jeszcze…

Kolejne zakładki do książek

Obraz
Zaniedbałam nieco pisanie na blogu. Cóż, prawda jest taka, że niektóre media społecznościowe bardziej absorbują internautów, mnie również. Nie wiem czy era blogowa wkrótce nie skończy się, zostanie wchłonięta, czy raczej pożarta, przez Facebooka, Instagrama itp?

Być może takie dinozaury internetu, jak ja, podtrzymają tradycję. Choć tak na prawdę na moją rolę, w tym temacie, nie ma co liczyć. Owszem piszę, ale nic na siłę, tylko tyle, na ile mam ochotę. Poza tym stan zdrowia często uniemożliwia mi spędzanie czasu przy komputerze, bo telefon jeszcze jakoś daję radę trzymać. Cienkopis też!

Skoro mało piszę to czy przynajmniej rysuję? Hmm... nie ma się czym chwalić. Większe formaty poszły w odstawkę, stać mnie jedynie na małe. Najczęstszej są to typowe płytki Zentangle, nie zajmujące wiele czasu, bądź, jak to miało miejsce w czerwcu, rysunkowe wyzwanie 30 dni Zentangle. Do tego dochodzą jeszcze zakładki do książek, których uzbierało się już całe pudełko. A mi ciągle mało, więc tworzę nowe…