Przejdź do głównej zawartości

Jak wykorzystać herbaciane saszetki - kolejna inspiracja

Ostatnio niczym świstak odwijałam papierki, a dokładniej zużyte saszetki po herbacie. Chyba wejdzie mi i to w nałóg? Na widok torebki po herbacie będę rozglądać się za grzejnikiem, żeby ją wysuszyć. Muszę chyba wejść w kontakt z jakąś kawiarnią, bo nie przepadam za ekspresowymi herbatami. Ech... czego nie robi się dla sztuki!

Wpadłam na pomysł wykorzystania bibułek z saszetek jako materiału do papier-mache. Zamiast pulpy papierowej, czy skrawków papieru, pięknie zabarwione torebki. Pierwotnie planowałam zrobienie anioła, jednak szybko doszłam do wniosku, że będzie zbyt ciemny, nawet kiedy podświetlę go od wewnątrz. Może kiedyś spróbuję?


Zdecydowałam się na coś łatwiejszego, czyli miseczkę, która może być również lampionem.

Oczywiście owsianki w niej nie zrobię, a jeśli świeczka, to tylko specjalna do podgrzewaczy. W końcu materiał zalicza się do łatwopalnych.

Na początek potrzebna była forma. Wykorzystałam kopułę, nakładaną na stojący zegar. Okleiłam ją folią spożywczą i... do dzieła!

Oklejanie warstwa po warstwie zajęło mi trochę czasu, wolałam poczekać aż wszystko dobrze wyschnie.

Na końcu zrobiłam jeszcze podstawkę z grubo złożonych torebek i przykleiłam do dna. Skoro świeczka, musi być stabilnie.

Całość została pomalowana satynowym lakierem.

Miseczka jest dość delikatna, ale trzyma fason, a efekty widać na zdjęciach.



Dalej kusi mnie anioł. Trudne zadanie, zwłaszcza biorąc pod uwagę niezwykłą delikatność herbacianej bibułki, która pod wpływem wody mięknie. Bardzo mięknie. A w głowie siedzi pomysł i nie chce wyjść. 

Komentarze

  1. Justyna Lubas-Wałęcka20 listopada 2018 21:02

    Witam. Można ją wzmocnić popularnym Magicem - klejem do ceramiki i modeli architektonicznych, a potem zabezpieczyć preparatem np. do decoupage. Zyska stabilną formę. Ja już z użyciem magica robiłam jaja wielkanocne xxl z balonów i papieru toaletowego. Daje radę :) Teraz jako lampion podstawa też ma swój klimacik. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedzi. Tu stosowałam właśnie Magic, uwielbiam ten klej. Z aniołem mam pewien problem bo chciałam aby był niezwykle delikatny, bez nakładania wielu warstw. Bibułki pod wpływem wody niestety są bardzo wiotkie. Pomyślę jeszcze i pokombinuję, bo siedzi mi to dalej w głowie. Pozdrawiam :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Co to jest Zentangle?

Zapewne każdy z Was nie raz bazgrał po kartce papieru, ciągnąc plątaninę linii, tworząc geometryczne kształty, zawijańce i inne wzorki? Na przykład podczas rozmowy telefonicznej, na nudnym wykładzie itp. To kreatywne gryzmolenie, które zaczęło robić z Was artystów, to nie tylko sztuka. Czasem nawet nie zdawaliście sobie sprawy, że to też forma relaksu, chwilowego odstresowania się. A skoro tak jest, po kolorowankach dla dorosłych, kilka słów o... Zentangle®.


A cóż to takiego Zentangle®, skąd nazwa, kto to w pewnym sensie stworzył, bo przecież gryzmolimy wszyscy. Zentangle® to forma sztuki, rysunki składające się z prostych kształtów, wypełnionych deseniem. Tę technikę rysowania wprowadzili, do leczenia swoich pacjentów, Rick Roberts i Maria Thomas ze Stanów Zjednoczonych. Ponieważ jest to nie tylko art terapia, przyjemny sposób na relaks, ale również efektowna grafika, technika zyskała sobie popularność na całym świecie. Tworzy się nie tylko małe obrazki na kartce papieru, powstają też…

Eko drukowanie, czyli barwienie papieru

Od czasu do czasu lubię eksperymentować z tłem do Zentangle. Bywały już akwarele, kredki akwarelowe, często na papierze pojawiała się herbata. Przyszła pora na coś nowego, czyli eko drukowanie (ecoprint), gdzie podstawowym surowcem barwiącym są rośliny.



Niedawno oglądałam na YT film pokazujący jak zabarwić tkaniny, wykorzystując liście, kwiaty. W zasadzie nie jest to tylko barwienie a drukowanie. Opisuję tu dwa eksperymenty z barwieniem kartoników do Zentangle, z użyciem różnych papierów, akwarelowego i z bloku technicznego.


Co jest potrzebne do eko drukowania?
papierroślinysznurek lub klipsy biurowedwie płytki drewniane lub metalowe, nieco większe od formatu papieruwodagarnekkamień Zebrane, świeże rośliny, należy zamoczyć w miseczce z wodą. Mokre łatwiej rozkłada się na papierze. Na jedną płytkę (metalową lub drewnianą) kładziemy kartonik, na nim układamy liście. Nakrywamy kolejnym kartonikiem i ponownie układamy rośliny. Czynność powtarzamy z wszystkimi kartonikami.


Na wierzchu kładzi…

Inktober - rysunkowe wyzwanie

W 2009 roku Jake Parker zapoczątkował rysunkowe wyzwanie na jesienne dni. Akcja trwa co roku, przez cały październik, a podstawową zasadą jest rysowanie tuszem.  Stąd też nazwa Inktober.

Przyznaję, że o wyzwaniu dowiedziałam się dopiero dzisiaj, dzięki mniej lubianemu Facebookowi. A jednak na coś się przydaje. Celem wyzwania jest wzajemna motywacja do rysowania. Bo rysować warto!  Uczestnicy wyzwania pochodzą z całego świata.


Krótko o zasadach Inktober

Zabawa nie ma absolutnie nic wspólnego z posiadaniem talentu rysunkowego. Rysunki wykonywane są głównie tuszem (długopis, pisak, cienkopis). Co roku ustalane są tematy rysunków, na ten rok wygląda to następująco (niestety po angielsku):


Jeśli chcesz wziąć udział w zabawie musisz codziennie (albo i nie) publikować swój rysunek w mediach społecznościowych, oznaczając  go odpowiednimi hashtagami: #inktober #inktober2018.
Nie musisz rysować każdego dnia, ale skoro wyzwanie? Trzymanie się wyznaczonych tematów jest zalecane, ale na pewno nie ko…

Herbaciane zakładki do książek

Zgodnie z obietnicą, przyszedł czas na herbaciane zakładki do książek. A może inaczej? Zakładki dla herbaciarzy?



Postanowiłam wykorzystać mocny napar herbaciany (prawie) jako barwnik tła. Ponieważ pisałam już wcześniej na ten temat, między innymi we wpisie "Herbata w Zentangle", nie będę powtarzać samego procesu barwienia. W tym przypadku odpowiednio przycięte kawałki  kartonu po prostu wykąpałam w naparze. Jak to często u mnie bywa, napar był z rooibosa.


W zależności od czasu kąpieli otrzymałam różne odcienie. A te fusy? Mogą pływać i nie muszą, pozostawione na papierze dają wyraźniejsze zacieki. Są one widoczne przy krótszym czasie moczenia, nie więcej niż minuta. Przy dłuższym czasie papier jest już tak nasączony, ze śladów po fusach praktycznie nie ma.


Po wysuszeniu i rozprostowaniu, papier wygląda tak:


Baza do zakładek jest, można dekorować, rysować, obklejać...

W moich zakładkach wykorzystałam wszystko to, co wpadło w rękę. Warto mieć w domu skrzynkę ze skarbami. Pozos…

Herbata w Zentangle®

We wcześniejszej notce pisałam o zastosowaniu akwareli w Zentangle®. Tym razem proponuję zastąpienie farby naparem z herbaty, efekty są na prawdę ciekawe, poza tym zazwyczaj każdy ma ją w domu. W tym przypadku nie jest istotny smak i aromat, do barwienia nadają się ekspresówki. 


Jak przygotować herbacianą farbę?

Przede wszystkim musisz zdecydować się jaką herbatę wybrać. Polecam głównie czarne, mają intensywny odcień. Świetny jest też rooibos, sama lubię go stosować w swoich pracach, co widać na zdjęciach. Piękny bursztynowo-czerwony kolor ładnie prezentuje się w połączeniu z białym papierem i czarnym tuszem.

Wygodne jest stosowanie herbat ekspresowych, nie ma potrzeby filtrowania naparu. A sam napar przygotujesz prawie tak samo jak herbatę do picia, wystarczy jedną lub dwie saszetki zaparzyć małą ilością wrzątku i odczekać. Jak długo? Najlepiej aż herbaciana farba całkiem ostygnie, albo jeszcze dłużej.

Proponuję trzy metody barwienia kartoników do Zentangle®.

Herbaciane kleksy - nanieś…