Przejdź do głównej zawartości

6 kroków w neurografice

We wcześniejszych wpisach dotyczących neurografiki wspominałam o tak zwanych sześciu krokach, w których powstają rysunki. Różnie one są wyjaśniane i interpretowane, a wszystko zależy od źródła. Oglądałam filmy na YT, czytałam opisy na różnych stronach, powoli wyrabiając sobie jako takie pojęcie i starając się wyciągnąć własne wnioski.

Kierując się zebranymi  informacjami na temat neurografik stworzyłam interpretację metody sześciu kroków. Nie jest to trudne i warto spróbować. To co tu prezentuję jest tylko ogólnym zarysem a nie dokładnym szkoleniem. Metoda wydaje mi się interesująca, dlatego postanowiłam o niej trochę napisać. Nie jestem jednak certyfikowanym instruktorem, a jedynie artystką, która lubi poznawać nowe metody, a nawet z nimi eksperymentować. 

Jak zacząć tworzyć neurografiki? 

Przede wszystkim muszę tu podkreślić, że rysowanie neurografik nie wymaga nawet najmniejszych umiejętności rysowania czy malowania. Nie są też konieczne specjalne i drogie materiały. Wystarczy arkusz papieru, pisaki i kredki. 

Kierując się poniższymi wytycznymi zacznij tworzyć własną neurografikę. Potrafisz to zrobić! 

Neurografika w 6 krokach

Krok 1 

Jak się teraz czujesz, jakie dominują w Tobie emocje? Masz jakiś problem, sprecyzuj go. Zastanów się co w tym momencie najbardziej boli i dokucza, jaki masz problem? 

Krok 2

Przedstaw swój problem na papierze. Jeśli jesteś wściekły, narysuj to zamaszystymi ruchami pisaka. Byle jak. Wyładuj swoje emocje rysując chaotyczne linie. Bez zastanawiania się, dlaczego tak, a nie inaczej? 

Krok 3

Następnym krokiem jest zaokrąglenie wszystkich rogów, powstałych na skrzyżowaniach linii. Zamiast ostrych narożników pojawiają się zaokrąglenia i powoli znikają napięcia.

Krok 4

Teraz rysujesz linie przechodzące w poprzek strony, z lewej na prawą, z góry do dołu, lub odwrotnie. Albo po skosie. Jeśli jakaś linia kończy się na środku kartki, dociągnij ją do brzegu. Na tym etapie możesz również dodawać geometryczne kształty jak koła, kwadraty czy trójkąty. Dodawaj je w sposób intuicyjny, nie zastanawiaj się nad ich symbolicznym znaczeniem, ktore w rzeczywistości mają. 

Koło to wieczność, jedność, a także harmonia. Koło integruje i zamyka wszystko w sobie, zapewniając poczucie wspólnoty. Koło reprezentuje również cztery żywioły; ogień, wodę, ziemię i powietrze.

Kwadraty to pewność, stabilność, ład i prządek. Przedstawiają również solidarność, bezpieczeństwo. Kwadraty mogą też oznaczać cztery kierunki świata, cztery pory roku lub cztery fazy życia.

Trójkąty, zarówno symetryczne jak i niesymetryczne, reprezentują dynamikę. Poza tym trójkąty zawsze były związane z religią i duchowością, a to dzięki trzem kierunkom odpowiadającym Świętej Trójcy. Symbolizują również czasy przeszły, teraźniejszy i przyszły; początek, środek i koniec. 

Wszystko to stanowi to połączenie wcześniejszego rysunku z tłem. Niech Twój pierwotny rysunek zintegruje się z całą stroną. Zadaniem tego etapu jest rozproszenie pierwotnego napięcia na całą powierzchnię. Tu też pamiętaj o łagodzeniu narożników. Tak będzie się działo gdy będziesz rysować wiele linii łączących brzegi kartki ze sobą i z pierwszym rysunkiem. Możesz też "krążyć" wokół powstających pól. Połącz, zintegruj i jednocześnie rozprowadź napięcia (nie tylko na rysunku). Rysuj... rysuj... rysuj.



Krok 5

Czas na kolory. Weź kredki lub mazaki, zacznij kolorować. Niech intuicja podpowie Ci jak. Łącząc za pomocą koloru mniejsze fragmenty w całość. Możesz też dorysować same linie w innym kolorze. Po kolorowaniu przyjrzyj się całości i zwróć uwagę na ewentualne zarysy kształtów. Dorysuj dodatkowe, grube linie, podkreślające na nowo wyłaniające się kształty. Tu ponownie kieruj się intuicją. Ona wie co robi. 


Krok 6

Przyjrzyj się swojemu rysunkowi z nieco większej odległości. Możesz też go dowolnie obracać. Co widzisz? Czy może to dla Ciebie coś oznacza? Jak się czujesz? A teraz po prostu odpocznij.

To tak w skrócie i uproszczeniu, ale z całą pewnością ze sporą porcją twórczego relaksu. Warto spróbować, niekoniecznie sztywno trzymając się 6 kroków. 

Neurografika, która terapią tak na prawdę nie jest, warta jest zainteresowania. Przyznaję, że dla mnie ma większe znaczenie artystyczne niż terapeutyczne, ale o tym drugim nie można zapominać. Ta forma sztuki to sposób na uchwycenie tego, jak wewnętrzna istota reaguje na świat zewnętrzny.

Z mojego punktu widzenia, jako osoby walczącej z chorobą Parkinsona, neurografika jest bardzo dobrą metodą twórczego relaksu, którą z powodzeniem może wykonać każdy potrafiący utrzymać pisak w dłoni.  

Gorąco polecam Neurtangle, metodę łączącą w sobie neurografikę i Zentangle. Tworzę ją przede wszystkim z myślą o terapii sztuką w chorobie Parkinsona, ale każdy może z niej skorzystać. Przyjemna, prosta, nie wymagająca zdolności plastycznych. Koniecznie przeczytaj na czym polega tworzenie neurotangli

Neurografika ma wiele wspólnego z Zentangle, głównie w kwestii plastycznego relaksu czy twórczej uważności

Dr Rebecca Gilbert, wiceprezes i dyrektor naukowy Amerykańskiego Stowarzyszenia Choroby Parkinsona, stwierdziła, że pomysł arteterapii dla pacjentów z chorobą Parkinsona jest „bardzo rozsądny”. Podkreśliła również, że „wspaniałym” aspektem arteterapii jest to, że istnieje „tak wiele korzyści, a tak naprawdę nie ma żadnych skutków ubocznych”.  (źródło


Udanego relaksu i weekendu, Deni

Komentarze

  1. Bardzo dziękuję za opisanie procesu tworzenia neurografiki :) Spróbowałam i faktycznie, relaksuje, uspokaja, wpadają też przy okazji pewne pomysły na rozwiązanie problemów, o których się myślało podczas rysowania. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. :) Ja doceniam w tym głownie efekt relaksacyjny, choć przyznam, ze pojawiały się pomysły, ale bardziej dotyczące kreatywności.

      Usuń
  2. 😍 Love it! Good job 🔥 🔥 🔥 🔥

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz.ツ
Mam nadzieję, że mój wpis był pomocny. Jeśli Twój komentarz będzie wymagał odpowiedzi, postaram się to zrobić jak najszybciej. A może chcesz poczytać coś innego? Na blogu jest cała masa materiałów.

Popularne posty z tego bloga

Neurografika jako forma relaksu

Dzisiaj opowiem Wam jak przypadkiem wpadłam na pojęcie "neurografika" i dlaczego termin mnie zainteresował. Jako osoba, która często myśli rękami, dla której rysowanie jest pewną formą medytacji opartej na uważności, zwracam uwagę na wszystko, co może poprawić mi samopoczucie w ten właśnie sposób.  Niedawno buszując po Pintereście natknęłam się na pewien rysunek, który wywołał u mnie natychmiastowe skojarzenie. Patrząc na niego powiedziałam do siebie - o tak, to jest coś, czym powinnaś się zainteresować! Przecież, prędzej czy później, nie narysujesz prostej kreski, o kole nie wspominając. Tu należy się Wam wyjaśnienie, że wszystkie linie na wspomnianym rysunku wyglądały jakby artysta był nieźle "wcięty". Jednym słowem falowały na maksa. Czyli coś dla mnie, choć alkoholu nie piję od lat. I tak od jednego obrazka przeszłam do kolejnych, później trafiły się różne teksty. Pojawiło się pojęcie "neurografika" i ugrzęzłam w temacie, bo chciałam dowiedzieć się wię

Co to jest Zentangle?

Zapewne każdy z Was nie raz rysował po kartce papieru, ciągnąc plątaninę linii, tworząc geometryczne kształty, ludziki? To kreatywne rysowanie, które zaczęło robić z Was artystów, nazywane jest doodle. Natomiast Zentangle® to coś dużo więcej.  Co to jest Zentangle® i jak zacząć rysować? Żyjemy coraz szybciej, intensywniej, z nowymi technologiami, dostępem to wszelkich informacji, stałym kontaktem (online) ze znajomymi... Pomimo tego wiele osób czuje się przytłoczona natłokiem tego wszystkiego, czasem paradoksalnie wręcz odizolowana. W takich sytuacjach pomocna może być twórcza i kreatywna ekspresja, czyli atreterapia . Niezależnie od tego, czy tańczysz, szyjesz, grasz na instrumencie, malujesz, uprawiasz ogród, gotujesz czy bierzesz udział w jakimkolwiek twórczym procesie, poczujesz się lepiej. A cóż to takiego Zentangle®, skąd nazwa, kto to w pewnym sensie stworzył, bo przecież rysujemy wszyscy.  Zentangle® to forma sztuki, rysunki składające się z prostych kształ