Przejdź do głównej zawartości

12 miesięcy z książką i pisakiem - zakładki do pobrania

Kiedy pisałam na blogu o własnym, kalendarzowym wyzwaniu na 2021 rok, wpadł mi do głowy inny pomysł. Tym razem tylko dla Was drodzy Czytelnicy. Ja już swoje wyzwanie mam i nie podejmę się kolejnego, bo wówczas pewnie nie zrealizuję żadnego i będzie wstyd. Hmm... wstyd może być i przy jednym wyzwaniu, zwłaszcza, że ma trwać 12 miesięcy. Mam na prawdę spore wątpliwości, co do swojej wytrwałości. 

Skoro jednak zaplanowałam kalendarzowe wyzwanie na cały rok, to drugie, dla Was, też musi tyle trwać. Tak, tak, bez taryfy ulgowej! 

Czytaj książki i poczuj Zentangle

Wyzwanie kieruję głównie do osób czytających książki, zwłaszcza te papierowe. Poza tym powinny to być osoby, które potrafią trzymać ołówek i nawet coś nim napisać. Wiecie jak to teraz jest, wszystko pisze się na klawiaturach, więc jest wielce prawdopodobne, że pismo odręczne pójdzie w zapomnienie. 

Jeśli czytacie papierowe książki zapewne korzystacie z zakładek. Na blogu umieszczałam już nie raz pomysły, a nawet gotowe zakładki do pobrania. Dzisiaj ponownie daję Wam zakładki i to aż 12 sztuk! Jak się zapewne domyślacie jedna na miesiąc. Na każdej znajdziecie mini kalendarz, gdzie będziecie zaznaczać dni, w których choć chwilę spędziliście na czytaniu. Dobrze byłoby gdybyście zaznaczyli wszystkie dni, przez cały rok. Z własnego doświadczenia wiem, że da się, jest to wykonalne i nawet bardzo przyjemne. 

Poza kalendarzem, na każdej zakładce znajdziecie prostokątne okienko z podziałem na mniejsze fragmenty. Jak się domyślacie, to miejsce na ćwiczenie metody Zentangle. Wystarczy wypełnić wszystkie obszary wzorami, ewentualnie dodać kolory i wyjątkowa zakładka do książki gotowa. Do tego dochodzi chwila dobrego relaksu, który osiągnięcie podczas rysowania. To tylko jeden prostokąt na miesiąc! Dacie radę, a być może przekonacie się do tej metody twórczego relaksu? Macie wszystko podane jak na tacy: 

  • gotowe zakładki do wydrukowania na cały rok
  • mini kalendarze na każdy miesiąc
  • pola do ćwiczenia metody Zentangle z gotowymi "strunami" (to często stanowi na początku trudność)
  • możliwość zrobienia krótkiej notatki na odwrocie zakładki; ewentualnie umieszczenie cytatu z książki
  • pomoc z mojej strony, gdybyście mieli jakieś pytania

Nie ma co się zastanawiać, pobierajcie zakładki i do dzieła! Przygotowałam plik pdf z zakładkami na cały rok. Oczywiście nie musicie drukować wszystkich naraz, na początek wystarczy jedna strona z trzema zakładkami. Co istotne, drukujcie na grubszym papierze, nadaje się do tego zwykły blok techniczny. Przed drukowaniem ustawcie parametry na najwyższą jakość. 

[pobierz zakładki]

A tak wygląda gotowa zakładka na styczeń, którą przygotowałam wcześniej, na potrzeby bloga.

Dla przypomnienia, strony gdzie znajdziecie proste wzory Zentangle: u mnie na blogu 24 bardzo proste wzory oraz pattern-collections.com tanglepatterns.com

Muszę przyznać, że pomysł tego wyzwania bardzo mi się spodobał i gdyby nie inne, którego się podjęłam, na pewno realizowałabym właśnie to, zakładkowe. A może jednak? 

Mam nadzieję, że uda mi się dożyć do 2022 roku i zrealizować coś podobnego. Chociaż znając siebie i masę pomysłów, jaka powstaje w mojej głowie, może być coś zupełnie innego. Najważniejsze jednak jest to, aby jakoś dotrwać do tego 2022. A może nie tylko "jakoś", co w dobrym stanie, pozwalającym rysować i czytać. Tylko tyle i AŻ tyle. To takie moje marzenie na koniec tego roku. Na prawdę niewiele więcej mi potrzeba, żadnych wypadów do egzotycznych krajów, ani też... zabawne, nawet nie wiem co mogę tu jeszcze wymienić? To tym bardziej świadczy o moich oczekiwaniach, marzeniach. 

Powiecie, że jakoś mało optymistyczne to zakończenie? Wiecie, ja swoją masę mam ;) i bardzo twardo stąpam po ziemi. Czasem trudno mi się od niej oderwać. Poważnie. Wiem jak jest i mimo wszystko staram się myśleć pozytywnie, ale jak każdy, czasem miewam wątpliwości. 

A póki co cieszmy się świętami, mimo tego, że są jednak inne niż zazwyczaj. Pozostaje mieć też nadzieję, że kolejne będą już bez jakichkolwiek ograniczeń i w tym samym składzie bliskich. 

Życzę Wam spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności w nadchodzącym Nowym Roku 2021. Trzymajcie się zdrowo! 



Komentarze

  1. Niedawno gdzieś przeczytałam takie zdanie - "sukces jest wtedy, kiedy udaje nam się zrealizować swoje plany, a szczęście - wtedy, kiedy cieszy nas to, co już mamy". Ja jestem szczęśliwa :). Czasem trzeba się tego nauczyć, a czasem jest nam to dane od dziecka i tylko otoczenie nie zawsze to rozumie. Znam taką bardzo ambitną osobę, nastawioną na sukces, mającą potrzebę imponowania innym, zdobywania tego, co jeszcze nie zdobyte, tęskniącą za coraz to czymś nowym, często nieosiągalnym. Mam wrażenie, że ta osoba nigdy nie jest szczęśliwa, bo zawsze widzi przed sobą coś, czego jeszcze nie zdobyła i to ją frustruje, a jednocześnie nie dostrzega jak dużo szczęścia na codzień ją spotyka. Nie zazdroszczę tych sukcesów, w ogóle nie rozumiem takiego podejścia do życia.

    Danusiu, pomysł z wyzwaniem zakładkowym jest wspaniały, wydaje mi się, że nie wymaga zbyt wiele wysiłku - mam na myśli samo tworzenie zakładek, a kalendarzyk do zaznaczania dni "czytelniczych" może wiele osób zachęcić, zmobilizować do czytania codziennie choćby kilku stron. Ja co prawda dużo czytam (papierowych! książek), ale zakładek nie używam. Najczęściej pamiętam po prostu gdzie skończyłam, bardzo rzadko wkładam malutką karteczkę. Najbardziej lubię książki z wklejoną tasiemką :).
    No i też mam wątpliwości co do mojej systematyczności i wytrwałości :). Dlatego nie podejmę się wyzwania, ale w najbliższym czasie postaram się napisać u siebie kilka zdań o Twoim pomyśle. Wielbicielom książek i zakładek na pewno się spodoba!

    Wszystkiego dobrego, Danusiu, radosnych Świąt i szczęśliwego nadchodzącego roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu za baaardzo miłe słowa. :)

      Usuń
  2. Ja czytam dość sporo, ale nie codziennie. Zdarza się, że książka tak mnie pochłania, że przeczytam połowę od razu, a bywa i tak że kilka dni książki do rąk nie wezmę. Sam pomysł mi się podoba, jednak nie wiem jak z moją wytrwałością będzie. Są zabawy, które będą mieć kontynuację w przyszłym roku i chciałabym w nich nadal brać nadal udział, więc muszę się zastanowić czy znowu nie za dużo chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie :) tak dużo chcemy, a czasu niestety tylko ubywa. I co zrobić kiedy po głowie biega ileś tam nowych pomysłów? Czasami wydaje mi się to wręcz męczące. :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł, ale ja sobie solennie obiecałam, że po kilkunastu wyzwaniach i swoich własnych zabawach w których w zeszłym roku brałam co miesiąc udział, w końcu odpocznę i na żadne się specjalnie nie zapiszę :) Sama poprowadzę tylko wyzwanie czytelnicze i na tym koniec. Reszta czasu będzie już tylko dla mnie, żeby zrobić w końcu coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, te wyzwania potrafią wciągać, a czas nie jest z gumy. :) Najgorsze jest to, ze jak się zacznie jedno to przychodzi ochota, bądź pomysł, na drugie i tak dalej. :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zachęcam. :)

      Usuń
    2. Zapraszam do obejrzenia zakładek, które zrobiłam:
      https://serwetki-quillinq.blogspot.com/2021/08/zakadki-do-ksiazek-zentagle-bookmarks.html

      Usuń
    3. Zapraszam do obejrzenia trzech kolejnych zakładek:
      https://serwetki-quillinq.blogspot.com/2021/10/zakadki-do-ksiazek-zentagle-bookmarks.html

      Usuń
    4. Ostatnie dwie zakładki w tym roku - listopadowa i grudniowa: https://serwetki-quillinq.blogspot.com/2021/12/zakadki-do-ksiazek-zentagle-bookmarks.html?showComment=1640799175196#c5508525097792380882 , Pozdrawiam.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz.ツ
Mam nadzieję, że mój wpis był pomocny. Jeśli Twój komentarz będzie wymagał odpowiedzi, postaram się to zrobić jak najszybciej. A może chcesz poczytać coś innego? Na blogu jest cała masa materiałów.

Popularne posty z tego bloga

6 kroków w neurografice

We wcześniejszych wpisach dotyczących neurografiki wspominałam o tak zwanych sześciu krokach, w których powstają rysunki. Różnie one są wyjaśniane i interpretowane, a wszystko zależy od źródła. Oglądałam filmy na YT, czytałam opisy na różnych stronach, powoli wyrabiając sobie jako takie pojęcie i starając się wyciągnąć własne wnioski. Kierując się zebranymi  informacjami na temat neurografik stworzyłam interpretację metody sześciu kroków. Nie jest to trudne i warto spróbować. To co tu prezentuję jest tylko ogólnym zarysem a nie dokładnym szkoleniem. Metoda wydaje mi się interesująca, dlatego postanowiłam o niej trochę napisać. Nie jestem jednak certyfikowanym instruktorem, a jedynie artystką, która lubi poznawać nowe metody, a nawet z nimi eksperymentować.  Jak zacząć tworzyć neurografiki?  Przede wszystkim muszę tu podkreślić, że rysowanie neurografik nie wymaga nawet najmniejszych umiejętności rysowania czy malowania. Nie są też konieczne specjalne i drogie materiały. Wystarczy arku

Neurografika jako forma relaksu

Dzisiaj opowiem Wam jak przypadkiem wpadłam na pojęcie "neurografika" i dlaczego termin mnie zainteresował. Jako osoba, która często myśli rękami, dla której rysowanie jest pewną formą medytacji opartej na uważności, zwracam uwagę na wszystko, co może poprawić mi samopoczucie w ten właśnie sposób.  Niedawno buszując po Pintereście natknęłam się na pewien rysunek, który wywołał u mnie natychmiastowe skojarzenie. Patrząc na niego powiedziałam do siebie - o tak, to jest coś, czym powinnaś się zainteresować! Przecież, prędzej czy później, nie narysujesz prostej kreski, o kole nie wspominając. Tu należy się Wam wyjaśnienie, że wszystkie linie na wspomnianym rysunku wyglądały jakby artysta był nieźle "wcięty". Jednym słowem falowały na maksa. Czyli coś dla mnie, choć alkoholu nie piję od lat. I tak od jednego obrazka przeszłam do kolejnych, później trafiły się różne teksty. Pojawiło się pojęcie "neurografika" i ugrzęzłam w temacie, bo chciałam dowiedzieć się wię

Co to jest Zentangle?

Zapewne każdy z Was nie raz rysował po kartce papieru, ciągnąc plątaninę linii, tworząc geometryczne kształty, ludziki? To kreatywne rysowanie, które zaczęło robić z Was artystów, nazywane jest doodle. Natomiast Zentangle® to coś dużo więcej.  Co to jest Zentangle® i jak zacząć rysować? Żyjemy coraz szybciej, intensywniej, z nowymi technologiami, dostępem to wszelkich informacji, stałym kontaktem (online) ze znajomymi... Pomimo tego wiele osób czuje się przytłoczona natłokiem tego wszystkiego, czasem paradoksalnie wręcz odizolowana. W takich sytuacjach pomocna może być twórcza i kreatywna ekspresja, czyli atreterapia . Niezależnie od tego, czy tańczysz, szyjesz, grasz na instrumencie, malujesz, uprawiasz ogród, gotujesz czy bierzesz udział w jakimkolwiek twórczym procesie, poczujesz się lepiej. A cóż to takiego Zentangle®, skąd nazwa, kto to w pewnym sensie stworzył, bo przecież rysujemy wszyscy.  Zentangle® to forma sztuki, rysunki składające się z prostych kształ