Przejdź do głównej zawartości

Postaw kawę

Słyszeliście o serwisie Patronite, dzięki któremu można wspierać swoich ulubionych blogerów, twórców, artystów i temu podobnych? Jest dość popularny, więc prawdopodobnie tak. Przyznam, że przeleciał mi przez głowę pomysł spróbowania swoich sił w tym kierunku, bo przecież przydałyby się jakieś pieniążki nie tylko na materiały do rysowania, ale i na rozwinięcie akcji Skrawki Serdeczności

Przyjrzałam się dokładniej zasadom i szybko doszłam do wniosku, że nie jest to dobry pomysł. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że twórców wspiera się co miesiąc, a kwoty też małe nie są. Rozejrzałam się po internecie za innymi rozwiązaniami i natknęłam się na buycoffee.to - polską stronę do wspierania twórców. Postanowiłam założyć konto.

Pomyślałam, że te niewielkie, kilkuzłotowe dotacje, pozwolą mi nie tylko dalej inspirować Was rysowaniem tangli (i nie tylko), ale również umożliwią zakup niezbędnych materiałów wykorzystywanych przy akcji Skrawki Serdeczności. Każda złotówka z takiej dotacji zostanie przeznaczona właśnie na materiały, a nie na słodycze czy kosmetyki. :) 

W prowadzenie bloga wkładam sporo serca i czasu, dlatego chcąc docenić moją pracę wystarczy, że postawisz mi kawę. Może to być Espresso, Cappucino lub Cafe Latte. Będzie mi bardzo miło! A może kiedyś napijemy się razem? 

Już teraz ogromnie dziękuję każdemu, kto zdecyduje się wesprzeć moją twórczość i akcję Skrawki Serdeczności. W Buycoffee.to nie ma comiesięcznego „abonamentu”, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby postawić kawę nie jeden raz. :)  

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Na koniec jeszcze kilka słów samym serwisie buycoffee.to. Rejestracja jest banalnie prosta. W kilka chwil ma się dostęp do panelu twórcy, gdzie od razu widoczny jest specjalny link oraz inne dodatki. Między innymi przyciski na stronę, zarówno w postaci grafik do pobrania, jak i kodów html. 

Co istotne, w serwisie nie jest konieczne wyznaczanie celu zbiórki czy ustalanie progów finansowych. Czy są opłaty? Oczywiście, przecież nie może być inaczej. Opłata serwisowa wynosi 7,5 proc., a koszty transakcyjne 2,5 proc. Oznacza to, że na konto twórcy wpływa 90 proc. zebranych środków.

Darczyńca ma do wyboru trzy niewielkie kwoty, różne możliwości płatności, między innymi wygodnym Blikiem. Istnieje też możliwość dołączenia wiadomości dla twórcy. 

Moim zdaniem to świetna forma wsparcia nie tylko bloggerów, ale i wszelkich twórców. Taka forma wspierania pojedynczymi, niewielkimi dotacjami jest już od dawna znana w wirtualnym świecie. W końcu mamy polski odpowiednik. Oczywiście są jeszcze inne strony gdzie organizowane są zbiórki pieniędzy, ale wydaje mi się, że taka wersja, z fundowaniem kawy, jest ciekawsza no i oczywiście najprostsza w obsłudze. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

6 kroków w neurografice

We wcześniejszych wpisach dotyczących neurografiki wspominałam o tak zwanych sześciu krokach, w których powstają rysunki. Różnie one są wyjaśniane i interpretowane, a wszystko zależy od źródła. Oglądałam filmy na YT, czytałam opisy na różnych stronach, powoli wyrabiając sobie jako takie pojęcie i starając się wyciągnąć własne wnioski. Kierując się zebranymi  informacjami na temat neurografik stworzyłam interpretację metody sześciu kroków. Nie jest to trudne i warto spróbować. To co tu prezentuję jest tylko ogólnym zarysem a nie dokładnym szkoleniem. Metoda wydaje mi się interesująca, dlatego postanowiłam o niej trochę napisać. Nie jestem jednak certyfikowanym instruktorem, a jedynie artystką, która lubi poznawać nowe metody, a nawet z nimi eksperymentować.  Jak zacząć tworzyć neurografiki?  Przede wszystkim muszę tu podkreślić, że rysowanie neurografik nie wymaga nawet najmniejszych umiejętności rysowania czy malowania. Nie są też konieczne specjalne i drogie materiały. Wystarczy arku

Neurografika jako forma relaksu

Dzisiaj opowiem Wam jak przypadkiem wpadłam na pojęcie "neurografika" i dlaczego termin mnie zainteresował. Jako osoba, która często myśli rękami, dla której rysowanie jest pewną formą medytacji opartej na uważności, zwracam uwagę na wszystko, co może poprawić mi samopoczucie w ten właśnie sposób.  Niedawno buszując po Pintereście natknęłam się na pewien rysunek, który wywołał u mnie natychmiastowe skojarzenie. Patrząc na niego powiedziałam do siebie - o tak, to jest coś, czym powinnaś się zainteresować! Przecież, prędzej czy później, nie narysujesz prostej kreski, o kole nie wspominając. Tu należy się Wam wyjaśnienie, że wszystkie linie na wspomnianym rysunku wyglądały jakby artysta był nieźle "wcięty". Jednym słowem falowały na maksa. Czyli coś dla mnie, choć alkoholu nie piję od lat. I tak od jednego obrazka przeszłam do kolejnych, później trafiły się różne teksty. Pojawiło się pojęcie "neurografika" i ugrzęzłam w temacie, bo chciałam dowiedzieć się wię

Co to jest Zentangle?

Zapewne każdy z Was nie raz rysował po kartce papieru, ciągnąc plątaninę linii, tworząc geometryczne kształty, ludziki? To kreatywne rysowanie, które zaczęło robić z Was artystów, nazywane jest doodle. Natomiast Zentangle® to coś dużo więcej.  Co to jest Zentangle® i jak zacząć rysować? Żyjemy coraz szybciej, intensywniej, z nowymi technologiami, dostępem to wszelkich informacji, stałym kontaktem (online) ze znajomymi... Pomimo tego wiele osób czuje się przytłoczona natłokiem tego wszystkiego, czasem paradoksalnie wręcz odizolowana. W takich sytuacjach pomocna może być twórcza i kreatywna ekspresja, czyli atreterapia . Niezależnie od tego, czy tańczysz, szyjesz, grasz na instrumencie, malujesz, uprawiasz ogród, gotujesz czy bierzesz udział w jakimkolwiek twórczym procesie, poczujesz się lepiej. A cóż to takiego Zentangle®, skąd nazwa, kto to w pewnym sensie stworzył, bo przecież rysujemy wszyscy.  Zentangle® to forma sztuki, rysunki składające się z prostych kształ