Przejdź do głównej zawartości

Karty metaforyczne i skojarzeniowe

Rysując kolejne neurografiki i wprowadzając kolejne drobne zmiany, na przykład format, zaczęłam myśleć o innym wykorzystaniu tych rysunków. To taki całkiem normalny efekt uboczny kreatywnego umysłu. Jeszcze kreatywnego, bo przecież latka lecą. Nie wiem jak to wygląda o Was, ale ja mam stanowczo za dużo pomysłów na minutę. I chyba się powtarzam, bo pewnie już to pisałam. Kolejne potwierdzenie słusznego wieku.

Karty metaforyczne z neurografikami

To właśnie karty metaforyczne skojarzyły mi się z neurografikami. A może odwrotnie? Przy czym miałam na myśli bardziej skojarzenia, dzięki którym kreatywność nabiera prędkości. Tak jakby mi było tego mało. 

O kartach metaforycznych wykładu nie będzie, zainteresowanych odsyłam do netu. Napiszę tylko, że są wykorzystywane przez psychologów, trenerów, ale i artystów. Można nimi grać w towarzystwie, prowadzić zajęcia z dziećmi i tak dalej. Z tego co wiem, możliwości są ogromne. Słyszeliście o grze Dixit? W niej też są skojarzenia, tyle że bardziej dosłownie przedstawione na specjalnych kartach. 

Karty metaforyczne chyba w większości przedstawiają konkretne rzeczy czy postaci. Bywają jednak całkiem abstrakcyjne (Ecco), które wymagają sporej wyobraźni. Te właśnie karty mogą być przydatne w artystycznej twórczości i pobudzaniu kreatywności. 

Zaczęłam przygotowywać swoje karty, bazując na neurografikach. Pierwsze możecie zobaczyć poniżej. Bardzo jestem ciekawa Waszych wrażeń, czy macie jakieś skojarzenia? Jeśli nie sprawi to kłopotu, zachęcam do wybrania jednej z kart (dlatego są numerki) i napisania w komentarzu o tym jak ją odbieracie. 




Myślałam nawet aby zacząć zabawę w stylu - ja pokazuję kartę, Ty odpowiadasz w dowolnej formie, rysując, pisząc a nawet śpiewając. :) Uważam pomysł za ciekawy, ale... co za dużo to i ś... to niezdrowo. Pomysł pozostaje w sferze... pomysłów. No chyba, że będą bardzo, bardzo zainteresowani zabawą, w co trochę wątpię. 

Na moim biurku powstały jeszcze inne karty metaforyczne, tym razem malowane akwarelą. Poniżej pierwsze z nich.


Nie wiem czy ostatnie karty zastaną kartami, bo właśnie doszłam do kolejnego wniosku. Główka pracuje! To mogą być elementy uniwersalnych kartek okolicznościowych. ツ Z wyjątkiem niby motyla bo jest beznadziejny. 

Na blogu wstawiam jedynie przykłady, wszystkie karty prezentuję na Instagramie. Gdyby było zapotrzebowanie na te nieco inne karty metaforyczne, jestem do dyspozycji. To do psychologów, trenerów, nauczycieli itp. 

Pozdrawiam serdecznie, Deni

Komentarze

  1. Twoje karty są coraz piękniejsze i bardziej kolorowe. Są niesamowite. Musisz mieć niesamowitą wyobraźnię, by tworzyć takie wzory.
    Pierwsza karta kojarzy mi się z ptakiem, arą lub dudkiem. Mają przepiękne kolory, i ten czubek z piór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) a skojarzenie bardzo ciekawe, zwłaszcza, że rysując myślałam o czymś innym. Tak to właśnie działa, tak przynajmniej myślę, a moja wiedza trochę ograniczona.

      Usuń
  2. Bardzo ciekawe informacje. Doczytam sobie o co chodzi z tymi kartami. Coś mi się po głowie kołacze..wielobarwne kropkowane tablice, ale to chyba nie to... a ja na drugiej karcie "widzę" dosłownie drzewołaza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodzi mi o tę kartę malowaną akwarelką ;)

      Usuń
    2. Nie nie kropkowane 🙂 a skojarzenie ciekawe.

      Usuń
  3. Bardzo podobają mi się twoje grafiki :)
    Ja od zawsze wolałam tworzyć prace przestrzenne, a inspirowały mnie przedmioty oraz materiał jaki miałam do dyspozycji. Pracowałam w przedszkolu, a 30-40 lat temu jedynym dostępnym materiałem był papier i karbowana bibuła, tworzyłam więc z tych materiałów i starałam się aby to nie były prace sztampowe :) Nie robiłam wtedy jeszcze zdjęć, więc mam bardzo skromną dokumentację z tego okresu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Tak, kiedyś nie było tylu materiałów, ale dzięki temu nasza kreatywność została bardzo rozwinięta. :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz.ツ
Mam nadzieję, że mój wpis był pomocny. Jeśli Twój komentarz będzie wymagał odpowiedzi, postaram się to zrobić jak najszybciej. A może chcesz poczytać coś innego? Na blogu jest cała masa materiałów.

Popularne posty z tego bloga

6 kroków w neurografice

We wcześniejszych wpisach dotyczących neurografiki wspominałam o tak zwanych sześciu krokach, w których powstają rysunki. Różnie one są wyjaśniane i interpretowane, a wszystko zależy od źródła. Oglądałam filmy na YT, czytałam opisy na różnych stronach, powoli wyrabiając sobie jako takie pojęcie i starając się wyciągnąć własne wnioski. Kierując się zebranymi  informacjami na temat neurografik stworzyłam interpretację metody sześciu kroków. Nie jest to trudne i warto spróbować. To co tu prezentuję jest tylko ogólnym zarysem a nie dokładnym szkoleniem. Metoda wydaje mi się interesująca, dlatego postanowiłam o niej trochę napisać. Nie jestem jednak certyfikowanym instruktorem, a jedynie artystką, która lubi poznawać nowe metody, a nawet z nimi eksperymentować.  Jak zacząć tworzyć neurografiki?  Przede wszystkim muszę tu podkreślić, że rysowanie neurografik nie wymaga nawet najmniejszych umiejętności rysowania czy malowania. Nie są też konieczne specjalne i drogie materiały. Wystarczy arku

Neurografika jako forma relaksu

Dzisiaj opowiem Wam jak przypadkiem wpadłam na pojęcie "neurografika" i dlaczego termin mnie zainteresował. Jako osoba, która często myśli rękami, dla której rysowanie jest pewną formą medytacji opartej na uważności, zwracam uwagę na wszystko, co może poprawić mi samopoczucie w ten właśnie sposób.  Niedawno buszując po Pintereście natknęłam się na pewien rysunek, który wywołał u mnie natychmiastowe skojarzenie. Patrząc na niego powiedziałam do siebie - o tak, to jest coś, czym powinnaś się zainteresować! Przecież, prędzej czy później, nie narysujesz prostej kreski, o kole nie wspominając. Tu należy się Wam wyjaśnienie, że wszystkie linie na wspomnianym rysunku wyglądały jakby artysta był nieźle "wcięty". Jednym słowem falowały na maksa. Czyli coś dla mnie, choć alkoholu nie piję od lat. I tak od jednego obrazka przeszłam do kolejnych, później trafiły się różne teksty. Pojawiło się pojęcie "neurografika" i ugrzęzłam w temacie, bo chciałam dowiedzieć się wię

Co to jest Zentangle?

Zapewne każdy z Was nie raz rysował po kartce papieru, ciągnąc plątaninę linii, tworząc geometryczne kształty, ludziki? To kreatywne rysowanie, które zaczęło robić z Was artystów, nazywane jest doodle. Natomiast Zentangle® to coś dużo więcej.  Co to jest Zentangle® i jak zacząć rysować? Żyjemy coraz szybciej, intensywniej, z nowymi technologiami, dostępem to wszelkich informacji, stałym kontaktem (online) ze znajomymi... Pomimo tego wiele osób czuje się przytłoczona natłokiem tego wszystkiego, czasem paradoksalnie wręcz odizolowana. W takich sytuacjach pomocna może być twórcza i kreatywna ekspresja, czyli atreterapia . Niezależnie od tego, czy tańczysz, szyjesz, grasz na instrumencie, malujesz, uprawiasz ogród, gotujesz czy bierzesz udział w jakimkolwiek twórczym procesie, poczujesz się lepiej. A cóż to takiego Zentangle®, skąd nazwa, kto to w pewnym sensie stworzył, bo przecież rysujemy wszyscy.  Zentangle® to forma sztuki, rysunki składające się z prostych kształ