Przejdź do głównej zawartości

Book nook - miniatura nie tylko dla bibliofila

Typowy book nook to maleńki pokoik, który umieszcza się między książkami biblioteczki. Jeszcze lepiej kiedy jego układ (na przykład jakiś zaułek) daje złudzenie, że za półkami biblioteczki kryje się inny świat. To jest ideał i mam nadzieję, że za jakiś czas coś takiego zrobię. Nawet mam już całkiem dobrze sprecyzowany pomysł i pierwsze elementy.

Są jednak inne formy książkowego zakątka, do nich można zaliczyć miniatury służące dodatkowo jako podpórki do książek, albo kompozycje skrzętnie okryte szklanymi bądź akrylowymi kopułkami. Wszystkie one stanowią piękny akcent na półkach z książkami.

Moja ostatnia miniatura skryła się właśnie w niewielkiej kopułce. Nie tylko ładnie prezentuje się w towarzystwie książek, ale i sama jest nimi wypełniona. Bardzo lubię w miniaturach książki, to jakaś bardzo, bardzo minimalna namiastka tego, co było... kiedyś, czyli nałogowego czytania. Zawsze to niewielki kontakt z książką, nawet jeśli świadczy o tym tylko okładka. 

Kopułka ma wymiary 65 x 115 milimetrów. Jak zwykle większość elementów wykonana jest z papieru. Poza nim znajdziesz tam kroplę modeliny, okruszek metalu, troszkę bawełny i oczywiście sporo kleju plus odrobina farby akrylowej. Ot cały przepis na miniaturkę.







Książki umieszczane w malutkich kopułkach, czy typowych book nookach, zazwyczaj nie są wypełnione tekstem. One po prostu imitują książki. Zdarzają się u mnie jednak takie, które w swoim wnętrzu kryją teksty, a dokładniej cytaty z danego tytułu. Zrobiłam już małą kolekcje, ale nie byłam z niej zadowolona. Planuję zrobić ją od początku. Te, które już powstały, trafiły do nowego book nooka, bez możliwości otwierania i czytania cytatów. 

Zrobiłam jeszcze jedną miniaturę, która ma już swoje przeznaczenie. Zanim jednak dotrze do adresata, po cichu pokazuję na blogu. 



W domowych zapasach mam jeszcze jedną kopułkę, największą z dotychczasowych. Zastanawiam się co w niej umieścić i pewnie szybko znajdę w głowie pomysł. A może po prostu zrobię sobie przerwę? ;) 

I będę więcej rysować?

Niech Ci się przyśni coś miłego, Deni


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

6 kroków w neurografice

We wcześniejszych wpisach dotyczących neurografiki wspominałam o tak zwanych sześciu krokach, w których powstają rysunki. Różnie one są wyjaśniane i interpretowane, a wszystko zależy od źródła. Oglądałam filmy na YT, czytałam opisy na różnych stronach, powoli wyrabiając sobie jako takie pojęcie i starając się wyciągnąć własne wnioski. Kierując się zebranymi  informacjami na temat neurografik stworzyłam interpretację metody sześciu kroków. Nie jest to trudne i warto spróbować. To co tu prezentuję jest tylko ogólnym zarysem a nie dokładnym szkoleniem. Metoda wydaje mi się interesująca, dlatego postanowiłam o niej trochę napisać. Nie jestem jednak certyfikowanym instruktorem, a jedynie artystką, która lubi poznawać nowe metody, a nawet z nimi eksperymentować.  Jak zacząć tworzyć neurografiki?  Przede wszystkim muszę tu podkreślić, że rysowanie neurografik nie wymaga nawet najmniejszych umiejętności rysowania czy malowania. Nie są też konieczne specjalne i drogie materiały. Wystarczy arku

Neurografika jako forma relaksu

Dzisiaj opowiem Wam jak przypadkiem wpadłam na pojęcie "neurografika" i dlaczego termin mnie zainteresował. Jako osoba, która często myśli rękami, dla której rysowanie jest pewną formą medytacji opartej na uważności, zwracam uwagę na wszystko, co może poprawić mi samopoczucie w ten właśnie sposób.  Niedawno buszując po Pintereście natknęłam się na pewien rysunek, który wywołał u mnie natychmiastowe skojarzenie. Patrząc na niego powiedziałam do siebie - o tak, to jest coś, czym powinnaś się zainteresować! Przecież, prędzej czy później, nie narysujesz prostej kreski, o kole nie wspominając. Tu należy się Wam wyjaśnienie, że wszystkie linie na wspomnianym rysunku wyglądały jakby artysta był nieźle "wcięty". Jednym słowem falowały na maksa. Czyli coś dla mnie, choć alkoholu nie piję od lat. I tak od jednego obrazka przeszłam do kolejnych, później trafiły się różne teksty. Pojawiło się pojęcie "neurografika" i ugrzęzłam w temacie, bo chciałam dowiedzieć się wię

Co to jest Zentangle?

Zapewne każdy z Was nie raz rysował po kartce papieru, ciągnąc plątaninę linii, tworząc geometryczne kształty, ludziki? To kreatywne rysowanie, które zaczęło robić z Was artystów, nazywane jest doodle. Natomiast Zentangle® to coś dużo więcej.  Co to jest Zentangle® i jak zacząć rysować? Żyjemy coraz szybciej, intensywniej, z nowymi technologiami, dostępem to wszelkich informacji, stałym kontaktem (online) ze znajomymi... Pomimo tego wiele osób czuje się przytłoczona natłokiem tego wszystkiego, czasem paradoksalnie wręcz odizolowana. W takich sytuacjach pomocna może być twórcza i kreatywna ekspresja, czyli atreterapia . Niezależnie od tego, czy tańczysz, szyjesz, grasz na instrumencie, malujesz, uprawiasz ogród, gotujesz czy bierzesz udział w jakimkolwiek twórczym procesie, poczujesz się lepiej. A cóż to takiego Zentangle®, skąd nazwa, kto to w pewnym sensie stworzył, bo przecież rysujemy wszyscy.  Zentangle® to forma sztuki, rysunki składające się z prostych kształ