Przejdź do głównej zawartości

Spojrzenie na świat

Kolejna seria, tym razem nieco inna. Zmieniają się, bo przecież trudno stale rysować to samo. Poza tym są inne powody i to nie tylko w temacie samych oczu. Teraz sobie oglądajcie, a na końcu, jeszcze kilka słów na ten temat. 





Rysunki prezentowane na blogu najczęściej w pierwszej kolejności trafiają na Instagram. Tu wstawiam je głównie z myślą o osobach, które preferują klasyczne blogi. W sumie dobrze robią. ツNa Insta jestem dość aktywna, za to FB, jak dla mnie, może zniknąć z wirtualnej planety. Poza tym chyba pomału będę musiała przekonać się do pisma obrazkowego? Zawsze lubiłam pisać, niekoniecznie dobrze, ale ostatnio mam pod tym względem lenia.? Hmm... w zasadzie to nie całkiem tak, bo dużo zależy od tego, o czym mam pisać.

Wracając jednak do pracy twórczej... zapewne niektórzy zauważyli, że sięgam po rożne metody, techniki itp. Dlatego, że tak bardzo chce się nauczyć czegoś nowego? Po części chyba tak, ale nie wiem czy nie jest to bardziej związane z chorobą. Rozmawiając z innymi chorymi potwierdza się fakt, że trzeba coś robić. I to nie tylko robić, ale stale coś nowego. Prawdopodobnie dlatego zajmowałam się i zajmuję tak różnymi technikami i dziedzinami sztuki. Ostatnio... ha, nawet rzeźbiłam w betonie, tym komórkowym. Całkiem fajna sprawa i planuję jeszcze. Na ten temat nie będę się jednak tu szerzej rozpisywać, na takie rozważania mam inne miejsce, choć artystyczne tematy zawsze tu. 

Udanego dnia, Deni

Komentarze

  1. Takie rzeźbienie to super sprawa. Można się wyżyć za wszystkie czasy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne są te oczy, pozostaję pod ich urokiem :) pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz.ツ
Mam nadzieję, że mój wpis był pomocny. Jeśli Twój komentarz będzie wymagał odpowiedzi, postaram się to zrobić jak najszybciej. A może chcesz poczytać coś innego? Na blogu jest cała masa materiałów.

Popularne posty z tego bloga

6 kroków w neurografice

We wcześniejszych wpisach dotyczących neurografiki wspominałam o tak zwanych sześciu krokach, w których powstają rysunki. Różnie one są wyjaśniane i interpretowane, a wszystko zależy od źródła. Oglądałam filmy na YT, czytałam opisy na różnych stronach, powoli wyrabiając sobie jako takie pojęcie i starając się wyciągnąć własne wnioski. Kierując się zebranymi  informacjami na temat neurografik stworzyłam interpretację metody sześciu kroków. Nie jest to trudne i warto spróbować. To co tu prezentuję jest tylko ogólnym zarysem a nie dokładnym szkoleniem. Metoda wydaje mi się interesująca, dlatego postanowiłam o niej trochę napisać. Nie jestem jednak certyfikowanym instruktorem, a jedynie artystką, która lubi poznawać nowe metody, a nawet z nimi eksperymentować.  Jak zacząć tworzyć neurografiki?  Przede wszystkim muszę tu podkreślić, że rysowanie neurografik nie wymaga nawet najmniejszych umiejętności rysowania czy malowania. Nie są też konieczne specjalne i drogie materiały. Wystarczy arku

Neurografika jako forma relaksu

Dzisiaj opowiem Wam jak przypadkiem wpadłam na pojęcie "neurografika" i dlaczego termin mnie zainteresował. Jako osoba, która często myśli rękami, dla której rysowanie jest pewną formą medytacji opartej na uważności, zwracam uwagę na wszystko, co może poprawić mi samopoczucie w ten właśnie sposób.  Niedawno buszując po Pintereście natknęłam się na pewien rysunek, który wywołał u mnie natychmiastowe skojarzenie. Patrząc na niego powiedziałam do siebie - o tak, to jest coś, czym powinnaś się zainteresować! Przecież, prędzej czy później, nie narysujesz prostej kreski, o kole nie wspominając. Tu należy się Wam wyjaśnienie, że wszystkie linie na wspomnianym rysunku wyglądały jakby artysta był nieźle "wcięty". Jednym słowem falowały na maksa. Czyli coś dla mnie, choć alkoholu nie piję od lat. I tak od jednego obrazka przeszłam do kolejnych, później trafiły się różne teksty. Pojawiło się pojęcie "neurografika" i ugrzęzłam w temacie, bo chciałam dowiedzieć się wię

Co to jest Zentangle?

Zapewne każdy z Was nie raz rysował po kartce papieru, ciągnąc plątaninę linii, tworząc geometryczne kształty, ludziki? To kreatywne rysowanie, które zaczęło robić z Was artystów, nazywane jest doodle. Natomiast Zentangle® to coś dużo więcej.  Co to jest Zentangle® i jak zacząć rysować? Żyjemy coraz szybciej, intensywniej, z nowymi technologiami, dostępem to wszelkich informacji, stałym kontaktem (online) ze znajomymi... Pomimo tego wiele osób czuje się przytłoczona natłokiem tego wszystkiego, czasem paradoksalnie wręcz odizolowana. W takich sytuacjach pomocna może być twórcza i kreatywna ekspresja, czyli atreterapia . Niezależnie od tego, czy tańczysz, szyjesz, grasz na instrumencie, malujesz, uprawiasz ogród, gotujesz czy bierzesz udział w jakimkolwiek twórczym procesie, poczujesz się lepiej. A cóż to takiego Zentangle®, skąd nazwa, kto to w pewnym sensie stworzył, bo przecież rysujemy wszyscy.  Zentangle® to forma sztuki, rysunki składające się z prostych kształ