Przejdź do głównej zawartości

Nie mów, że nie masz

Często spotykam się ze słowami - nie mam czasu na obejrzenie filmu , a co dopiero na jakieś rysowanie. Fakt, życie nas nie rozpieszcza nadmiarem wolnego czasu, ale czy my sami nie marnujemy go niepotrzebnie?



Zapewne wielu z nas mówi, że na rozwijanie pasji, zainteresowań, spełnianie marzeń, przyjdzie jeszcze kiedyś czas. Wymyślamy wymówki, takie jak "jak pójdę na emeryturę będę mieć na to czas" albo "teraz raczej mnie na to nie stać". Mówimy" ja tego nie potrafię", choć tak na prawdę nie podjęliśmy żadnej próby. Jak będę mieć pieniądze pójdę na kurs i się nauczę. Na pewno? Kiedyś? Dlaczego nie teraz?

Znajdź czas

Czasy kiedy pracowało się osiem godzin już się skończyły (nie we wszystkich zawodach), ale mimo tego, kilka godzin dziennie jeszcze zostaje. Odejmując od tego czas niezbędny w codziennym życiu, na pozostałe obowiązki, dalej coś zostaje. Czy nie lepiej, zamiast oglądać ponure wiadomości w telewizji, albo co gorsze, gadające głowy polityków, zrobić coś dla sobie? Ja nie oglądam tv od wielu lat i ani trochę mi tego nie brakuje.

Zrób coś dla siebie

Jeśli nie teraz to kiedy zaczniesz się trochę rozpieszczać? Na emeryturze? Nikt z nas nie wie ile czasu dane nam będzie chodzić po tym świecie. Już zacznij rozwijać swoją pasję, idź na masaż, kup dobrą książkę, wybierz się z rodziną na kolację... Acha, nie masz pieniędzy na takie przyjemności? Nie wszystkie muszą być kosztowne. Wypad na łono natury nie musi wiele kosztować, rysowanie tangli też może być tanie. Jeśli tylko zechcesz, zawsze znajdziesz coś, co będzie dla ciebie przyjemnością bez wielkich nakładów finansowych. Lepiej o jeden ciuch mniej w szafie, a o jedną chwilę dla siebie więcej. Dbaj o siebie już teraz!

Rób rzeczy, których się boisz

A może inaczej, rób rzeczy o których marzysz, ale boisz się czy podołasz. Chciałabym, ale się boję. Chciałabym nauczyć się grać na gitarze (to tylko przykład bo wiem, że obecnie nie jest to możliwe). Kupuję instrument, z braku kasy na nauczyciela, kupuję książkę do nauki, zaczynam ćwiczyć. W końcu udaje mi się zagrać mały, prosty kawałek. Fajnie, ale zagrać go dla innych? No jak!? Przecież nie gram jak Santana, będzie wstyd z takiego rzępolenia.
Pozbądź się szkodliwych przekonań, tych cichych głosów w twojej głowie, które powtarzają: „Nie potrafisz tego zrobić”, „Jesteś oszustką”, „Nie uda ci się”.Wyrzuć lęk za burtę. „Kiedy strach puka do twoich drzwi, nie dawaj mu klucza.
"Bóg zawsze znajdzie Ci pracę. 50 lekcji jak szukać spełnienia" Regina Brett

Rób rzeczy niemożliwe

A może wręcz szalone? Masz marzenie, spróbuj je zrealizować. Chcesz skoczyć ze spadochronem? Postaraj się zaoszczędzić pieniądze (być może wcale nie musisz) i skocz. Chcesz lepić anioły z gliny, ale nie masz materiału, ani pieca do wypału (są bardzo drogie), a przede wszystkim nie wiesz jak się do tego zabrać?  Wystarczy zapisać się na warsztaty, koszt nie jest duży, a ile frajdy!

Kiedy usiłowałam zrobić krótki film do wpisu "Malowanie wodą" musiałam powtarzać tę czynność kilka razy. Dlaczego? Pisałam już wcześniej, że moja lewa ręka nie pracuje tak jakbym chciała, a na filmikach było bardzo widoczne drżenie. Poza tym robiłam to bardzo wolno bo tak lewa ręka działa. W końcu, za którymś tam razem, udało mi się rękę opanować. A powolność? Od tego są aplikacje, wystarczyło zwiększyć prędkość filmu.

Ostatnio miewam problemy z rysowaniem (prawą ręką) prostych linii, łuków, okręgów, co jest dość istotne przy większych pracach. Nie znaczy to jednak, że przestanę rysować! Zawsze pozostaje Zentangle, gdzie nie ma znaczenia trochę przekrzywiona, czy nierówna linia. A może jeszcze coś innego? Efekt nie jest najważniejszy, liczy się działanie.
Wiele osób w głębi duszy zna swoje przeznaczenie. Wiedzą, co chcieliby robić w życiu, ale są zbyt przerażeni, żeby faktycznie się tym zająć, bo to oznacza ryzyko porażki. Wolimy ukryć ten talent głęboko w sobie, bo tam będzie bezpieczny, nietknięty i niewykorzystany. Dużo łatwiej jest o czymś marzyć i śnić, niż naprawdę zacząć działać, narażając się na klęskę i odrzucenie.
 - "Bóg zawsze znajdzie Ci pracę. 50 lekcji jak szukać spełnienia" Regina Brett

Wszyscy powinniśmy pamiętać o tym, że mamy jedno życie. Warto już TERAZ zacząć robić to, o czym się marzyło. Nikt nie jest za młody, za stary, zbyt zajęty, zbyt biedny... by cieszyć się życiem. Niech ono nie będzie nudne, zacznij się bawić. Nie myśl i nie mów za dużo - po prostu zrób to!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Co to jest Zentangle?

Zapewne każdy z Was nie raz bazgrał po kartce papieru, ciągnąc plątaninę linii, tworząc geometryczne kształty, zawijańce i inne wzorki? Na przykład podczas rozmowy telefonicznej, na nudnym wykładzie itp. To kreatywne gryzmolenie, które zaczęło robić z Was artystów, to nie tylko sztuka. Czasem nawet nie zdawaliście sobie sprawy, że to też forma relaksu, chwilowego odstresowania się. A skoro tak jest, po kolorowankach dla dorosłych, kilka słów o... Zentangle®.


A cóż to takiego Zentangle®, skąd nazwa, kto to w pewnym sensie stworzył, bo przecież gryzmolimy wszyscy. Zentangle® to forma sztuki, rysunki składające się z prostych kształtów, wypełnionych deseniem. Tę technikę rysowania wprowadzili, do leczenia swoich pacjentów, Rick Roberts i Maria Thomas ze Stanów Zjednoczonych. Ponieważ jest to nie tylko art terapia, przyjemny sposób na relaks, ale również efektowna grafika, technika zyskała sobie popularność na całym świecie. Tworzy się nie tylko małe obrazki na kartce papieru, powstają też…

Eko drukowanie, czyli barwienie papieru

Od czasu do czasu lubię eksperymentować z tłem do Zentangle. Bywały już akwarele, kredki akwarelowe, często na papierze pojawiała się herbata. Przyszła pora na coś nowego, czyli eko drukowanie (ecoprint), gdzie podstawowym surowcem barwiącym są rośliny.



Niedawno oglądałam na YT film pokazujący jak zabarwić tkaniny, wykorzystując liście, kwiaty. W zasadzie nie jest to tylko barwienie a drukowanie. Opisuję tu dwa eksperymenty z barwieniem kartoników do Zentangle, z użyciem różnych papierów, akwarelowego i z bloku technicznego.


Co jest potrzebne do eko drukowania?
papierroślinysznurek lub klipsy biurowedwie płytki drewniane lub metalowe, nieco większe od formatu papieruwodagarnekkamień Zebrane, świeże rośliny, należy zamoczyć w miseczce z wodą. Mokre łatwiej rozkłada się na papierze. Na jedną płytkę (metalową lub drewnianą) kładziemy kartonik, na nim układamy liście. Nakrywamy kolejnym kartonikiem i ponownie układamy rośliny. Czynność powtarzamy z wszystkimi kartonikami.


Na wierzchu kładzi…

Inktober - rysunkowe wyzwanie

W 2009 roku Jake Parker zapoczątkował rysunkowe wyzwanie na jesienne dni. Akcja trwa co roku, przez cały październik, a podstawową zasadą jest rysowanie tuszem.  Stąd też nazwa Inktober.

Przyznaję, że o wyzwaniu dowiedziałam się dopiero dzisiaj, dzięki mniej lubianemu Facebookowi. A jednak na coś się przydaje. Celem wyzwania jest wzajemna motywacja do rysowania. Bo rysować warto!  Uczestnicy wyzwania pochodzą z całego świata.


Krótko o zasadach Inktober

Zabawa nie ma absolutnie nic wspólnego z posiadaniem talentu rysunkowego. Rysunki wykonywane są głównie tuszem (długopis, pisak, cienkopis). Co roku ustalane są tematy rysunków, na ten rok wygląda to następująco (niestety po angielsku):


Jeśli chcesz wziąć udział w zabawie musisz codziennie (albo i nie) publikować swój rysunek w mediach społecznościowych, oznaczając  go odpowiednimi hashtagami: #inktober #inktober2018.
Nie musisz rysować każdego dnia, ale skoro wyzwanie? Trzymanie się wyznaczonych tematów jest zalecane, ale na pewno nie ko…

Herbaciane zakładki do książek

Zgodnie z obietnicą, przyszedł czas na herbaciane zakładki do książek. A może inaczej? Zakładki dla herbaciarzy?



Postanowiłam wykorzystać mocny napar herbaciany (prawie) jako barwnik tła. Ponieważ pisałam już wcześniej na ten temat, między innymi we wpisie "Herbata w Zentangle", nie będę powtarzać samego procesu barwienia. W tym przypadku odpowiednio przycięte kawałki  kartonu po prostu wykąpałam w naparze. Jak to często u mnie bywa, napar był z rooibosa.


W zależności od czasu kąpieli otrzymałam różne odcienie. A te fusy? Mogą pływać i nie muszą, pozostawione na papierze dają wyraźniejsze zacieki. Są one widoczne przy krótszym czasie moczenia, nie więcej niż minuta. Przy dłuższym czasie papier jest już tak nasączony, ze śladów po fusach praktycznie nie ma.


Po wysuszeniu i rozprostowaniu, papier wygląda tak:


Baza do zakładek jest, można dekorować, rysować, obklejać...

W moich zakładkach wykorzystałam wszystko to, co wpadło w rękę. Warto mieć w domu skrzynkę ze skarbami. Pozos…

Modyfikacja wzorów Zentangle

Jak pisałam wcześniej, wzorów Zentangle® jest mnóstwo. W tutorialach można znaleźć propozycje ich modyfikacji, czyli ich liczba jeszcze bardziej rośnie. Nie będzie więc przesadą stwierdzenie, że jest ich nieskończona ilość. Cóż to byłaby za sztuka z ograniczeniami?


Dzisiaj, na przykładzie jednego wzoru, pokażę jak można je modyfikować, dawać upust swojej wyobraźni, czyli tworzyć. Jest to tylko kilka wersji, każdy może wymyśłić ich znacznie więcej.

Zaczynam od jednego z moich ulubionych "Cadent", którego podstawowy tutorial znajdziemy na stronie pattern-collections.com
Tak wygląda w wersji podstawowej, na potrzeby bloga nieco powiększyłam wszystkie rysunki. Co możemy z nim zrobić? Na przykład dorysować wewnętrzne łuki. 
I kolejne linie, tworzące coś w rodzaju ramek, które można częściowo zaczernić.
Dla lepszego efektu można zastosować cieniowanie ołówkiem. 
A jak nam się spodoba, zamalować na czarno białe kółeczka.
Kolejna modyfikacja podstawowego wzoru to dodanie małych krese…